Spis treści:
- Dlaczego warto uprawiać lewizję w ogrodzie?
- Gdzie najlepiej posadzić lewizję?
- Jakie wymagania ma lewizja liścieniowa?
- Jak pielęgnować lewizję po kwitnieniu?
Dlaczego warto uprawiać lewizję w ogrodzie?
Lewizja liścieniowa (Lewisia cotyledon) pochodzi z górskich rejonów zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej. W naturze rośnie w szczelinach skał i na kamienistych zboczach, dlatego świetnie odnajduje się tam, gdzie wiele innych bylin nie radzi sobie najlepiej.
Nazwa lewizji nie jest przypadkowa. Roślina została nazwana na cześć amerykańskiego podróżnika Meriwethera Lewisa, uczestnika słynnej ekspedycji Lewisa i Clarka, która na początku XIX wieku badała zachodnie tereny Ameryki Północnej.
Największą ozdobą rośliny są oczywiście kwiaty. Pojawiają się od maja do czerwca, a jeśli warunki są sprzyjające, lewizja potrafi zakwitnąć ponownie także pod koniec lata. Kwiaty mają charakterystyczny gwiazdkowaty kształt, osiągają 2-4 cm średnicy i wyrastają na smukłych pędach ponad rozetą mięsistych liści.
Do wyboru jest sporo ciekawych odmian. Można znaleźć rośliny kwitnące na biało, żółto, morelowo, pomarańczowo, różowo czy czerwono, dlatego bez problemu dopasujemy je do pozostałych roślin w ogrodzie.
Wśród najciekawszych odmian warto zwrócić uwagę na:
- 'Mountain Dreams' - kwitnie na różowo i morelowo,
- 'Regenbogen' - zachwyca białymi i żółtymi kwiatami,
- 'Elise' - tworzy kwiaty w odcieniach bieli, różu i pomarańczu,
- 'Yellow' - wyróżnia się intensywnie żółtymi kwiatami,
- 'Magenta' - kwitnie na mocny czerwono-różowy kolor.
Lewizja ma jednak znacznie więcej zalet niż tylko efektowny wygląd. Warto ją posadzić, ponieważ:
- długo i bardzo obficie kwitnie,
- dobrze znosi okresowe niedobory wody,
- świetnie sprawdza się na skalniakach, murkach i żwirowych rabatach,
- nie potrzebuje żyznej gleby,
- zajmuje niewiele miejsca,
- grube, mięsiste liście sprawiają, że ślimaki rzadko się nią interesują.
W czasie kwitnienia lewizja przyciąga pszczoły, trzmiele i inne owady zapylające. Posadzona na skalniaku może więc nie tylko zdobić ogród, ale także wspierać lokalne populacje pożytecznych owadów.
Jeśli szukamy niewielkiej byliny, która będzie przyciągała wzrok podczas kwitnienia, lewizja zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Gdzie najlepiej posadzić lewizję?
O powodzeniu uprawy w dużej mierze decyduje odpowiednie stanowisko. Lewizja lubi słońce, ale nie przepada za mocno nagrzaną ziemią.
Najlepiej czuje się tam, gdzie ma dużo światła, ale w najgorętszej części dnia jest lekko osłonięta przez większy kamień lub sąsiednie rośliny. Dzięki temu podłoże wolniej się nagrzewa, a korzenie nie są narażone na przegrzanie.
Najlepszym miejscem dla lewizji będą:
- skalniaki,
- murki oporowe,
- ogrody żwirowe,
- szczeliny między kamieniami,
- obrzeża rabat,
- donice i skrzynie z bardzo dobrym drenażem.
Warto od razu wybrać dla niej miejsce docelowe. Lewizja wytwarza długi korzeń palowy i źle znosi przesadzanie, dlatego późniejsze przenoszenie rośliny zwykle nie jest dobrym pomysłem.

Na dobrze dobranym stanowisku lewizja potrafi sama się rozsiewać. Warto jednak pamiętać, że siewki nie zawsze powtarzają cechy rośliny matecznej. Jeśli zależy nam na konkretnej odmianie i kolorze kwiatów, lepiej rozmnażać ją przez boczne rozetki.
Kwiaty lewizji reagują na warunki pogodowe. Wieczorem oraz podczas deszczu często się zamykają, a ponownie otwierają dopiero przy słonecznej pogodzie. To naturalny mechanizm chroniący pyłek przed wilgocią.
Jakie wymagania ma lewizja liścieniowa?
Choć wygląda bardzo efektownie, jej wymagania nie są wygórowane. Najważniejsze jest jedno - nie można dopuścić do zalegania wody.
Podłoże powinno być lekkie, przepuszczalne i próchnicze, najlepiej z dodatkiem grubego piasku oraz żwiru. Dobrze rośnie w glebie lekko kwaśnej lub obojętnej. Nie przepada natomiast za podłożem zawierającym dużo wapnia.
To właśnie nadmiar wilgoci najczęściej odpowiada za niepowodzenia w uprawie. Woda nie powinna zalegać ani przy korzeniach, ani w środku rozety liści, bo wtedy bardzo szybko dochodzi do gnicia rośliny.
Dobrym rozwiązaniem jest posadzenie lewizji lekko ukośnie i obsypanie jej drobnym żwirkiem. Po deszczu woda szybciej odpływa, a rozeta pozostaje sucha.
Podlewamy ją dopiero wtedy, gdy ziemia wyraźnie przeschnie. Warto też pamiętać, żeby nie polewać wodą liści ani środka rozety.
Przed kwitnieniem można zasilić roślinę niewielką ilością nawozu do kaktusów i sukulentów. To w zupełności wystarczy.
Jak pielęgnować lewizję po kwitnieniu?
Po przekwitnięciu lewizja przechodzi w okres spoczynku. W tym czasie podlewanie należy ograniczyć i zadbać o to, aby roślina nie stała w mokrym podłożu.
Warto również regularnie usuwać przekwitłe kwiatostany. Dzięki temu lewizja nie traci energii na zawiązywanie nasion i ma większą szansę ponownie zakwitnąć jesienią.
Jeżeli rośnie w donicy, również po kwitnieniu nie należy przesadzać z podlewaniem. Dla tej rośliny krótkie przesuszenie jest znacznie bezpieczniejsze niż nadmiar wilgoci.
Sama niska temperatura nie stanowi dla lewizji największego problemu. Znacznie groźniejsza jest wilgoć, która jesienią i zimą długo utrzymuje się w podłożu.
Dlatego wielu ogrodników zabezpiecza roślinę niewielkim daszkiem z pleksi lub szkła. Taka osłona chroni przed deszczem i śniegiem, ale jednocześnie zapewnia dobrą cyrkulację powietrza.
Nie najlepszym rozwiązaniem jest natomiast przykrywanie lewizji plastikową butelką. W jej wnętrzu łatwo skrapla się para wodna, a to sprzyja gniciu liści i korzeni.
Jeśli lewizja rośnie w dobrze zdrenowanym miejscu i zimą nie stoi w mokrej ziemi, bez większych problemów powinna przetrwać do kolejnego sezonu.
Źródło: deccoria.pl














