Spis treści:
- Czym są sadzonki zielne i dlaczego ukorzeniają się najszybciej?
- Jakie krzewy najlepiej rozmnażać przez sadzonki zielne?
- Termin - kiedy ciąć sadzonki zielne?
- Jak prawidłowo pobrać i przygotować sadzonkę zielną?
- Jakie podłoże i warunki zapewnić młodym roślinom, by szybko wypuściły korzenie?
Czym są sadzonki zielne i dlaczego ukorzeniają się najszybciej?
Sadzonki zielne to fragmenty tegorocznych, jeszcze niezdrewniałych pędów, ścinane w pełni sezonu wegetacyjnego. Pęd jest wtedy zielony i elastyczny, ale na tyle dojrzały, że przy zginaniu łamie się, zamiast wiotko się uginać. Taki stan tkanki decyduje o powodzeniu całego zabiegu.
Korzenie przybyszowe wyrastają na sadzonce dzięki auksynom - hormonom powstającym w pąkach i młodych liściach, które płyną w dół pędu i pobudzają tworzenie tkanki korzeniowej. Świeży, zielny pęd ma tych hormonów najwięcej, dlatego ukorzenia się znacznie szybciej niż sadzonka zdrewniała pobierana zimą - nawet w 2 do 4 tygodni.
Ta szybkość ma jednak swoją cenę. Sadzonka zielna nie ma zdrewniałej okrywy, więc łatwo traci wodę i gnije w zbyt wilgotnym podłożu. Cały zabieg polega więc na tym, by utrzymać ją przy życiu dokładnie tak długo, aż wytworzy własne korzenie.
Jakie krzewy najlepiej rozmnażać przez sadzonki zielne?
Rozmnażanie przez sadzonki letnie sprawdza się przy większości krzewów liściastych zrzucających liście na zimę. Najpewniej i najszybciej, bo w ciągu kilku tygodni, korzenie wypuszczają hortensje - zwłaszcza ogrodowa i bukietowa - a także jaśminowce, budleje, derenie, pięciorniki i berberysy. Z nich przyjmie się duża część posadzonych sadzonek.
Inne gatunki wymagają więcej cierpliwości. Krzewuszka ukorzenia się dobrze tylko w przepuszczalnym podłożu i robi to wolniej - nierzadko dłużej niż miesiąc. Najbardziej oporne są lilak, magnolia i róża - tu proces może trwać nawet kilka miesięcy, a część cennych kultywarów rozmnaża się wyłącznie przez szczepienie.
Pęd na sadzonkę zawsze ucinaj ze zdrowej rośliny. Pomiń egzemplarze z widocznymi zmianami na liściach, a także pędy cienkie, wiotkie i zakończone pąkiem kwiatowym, bo takie korzenią się słabo. Najlepszy materiał to tegoroczne przyrosty z krótkimi odstępami między węzłami.
Termin - kiedy ciąć sadzonki zielne?
Sadzonki zielne pobiera się wczesnym latem, najczęściej od przełomu maja i czerwca do lipca. Konkretny moment zależy od tego, jak wcześnie dany krzew rusza z wegetacją. Pędy roślin wcześnie rozpoczynających wzrost, jak hortensja czy jaśminowiec, możesz uciąć już na przełomie maja i czerwca, gdy rośliny na chwilę zwalniają po wiosennym przyroście. Gatunkami ruszającymi później zajmij się w lipcu.

Termin ma znaczenie z dwóch powodów. Sadzonka pobrana zbyt wcześnie, z miękkiego pędu, łatwo zgnije. Ucięta zbyt późno, z pędu już drewniejącego, może nie zdążyć ukorzenić się i wzmocnić przed zimą. Pamiętaj też, aby zabieg wykonywać w godzinach przedpołudniowych, gdy odrosty są napęczniałe wodą - wtedy najlepiej znoszą zabieg.
Jak prawidłowo pobrać i przygotować sadzonkę zielną?
Ścięty pęd nie jest jeszcze sadzonką - trzeba go najpierw podzielić na właściwe fragmenty i przygotować do ukorzenienia. Z jednego dłuższego pędu uzyskasz zwykle kilka sadzonek - wykorzystaj wierzchołek i środkowe odcinki, a pomiń zdrewniałą nasadę.
Każdy fragment przytnij ostrym, czystym sekatorem lub nożem, tak, by miał 3-5 par liści i 6-10 cm długości. Czyste cięcie nie miażdży tkanek i zmniejsza ryzyko infekcji. Dół sadzonki przetnij tuż pod węzłem, czyli miejscem wyrastania liści - to tam najłatwiej zawiązują się korzenie.
Następnie oderwij dolne liście, by nie gniły w podłożu. Jeśli te u góry są duże, przetnij je nożyczkami w poprzek, mniej więcej w połowie. Mniejszy liść wolniej oddaje wodę, dzięki czemu sadzonka łatwiej przetrwa pierwsze dni, zanim wytworzy korzenie. Odsłoniętą podstawę zanurz w ukorzeniaczu z auksynami i strząśnij nadmiar preparatu. Przy gatunkach łatwo ukorzeniających się preparat nie jest obowiązkowy, ale wyraźnie zwiększa skuteczność procesu.
Jakie podłoże i warunki zapewnić młodym roślinom, by szybko wypuściły korzenie?
Podłoże do ukorzeniania powinno być przepuszczalne, jałowe i ubogie w składniki odżywcze - ma pobudzać sadzonkę do wytwarzania korzeni. W tym celu sprawdzi się mieszanka odkwaszonego torfu z gruboziarnistym piaskiem rzecznym w proporcji 1:1; dla lepszego napowietrzenia możesz dodać perlit. Krzewy trudno korzeniące się ukorzeniaj w samym piasku, bo jest jałowy i nie sprzyja występowaniu chorób grzybowych przy długim oczekiwaniu na korzenie.
Sadzonki wsadź na głębokość około 2-3 cm, w otwory zrobione patykiem, żeby nie uszkodzić dolnego końca. Podłoże delikatnie dociśnij i ostrożnie podlej drobnym sitkiem, uważając, by nie wypłukać piasku. Pojemniki ustaw w miejscu jasnym, ale osłoniętym od bezpośredniego słońca - w pełnym nasłonecznieniu sadzonki przegrzeją się i zwiędną.
Najważniejsza jest wysoka wilgotność powietrza wokół liści. Przykryj doniczki przezroczystą folią, przeciętą butelką lub kloszem, tworząc mini-szklarnię. Osłonę wietrz codziennie, żeby nie rozwinęła się pleśń. Podłoże utrzymuj stale wilgotne, bez przelewania. Gdy delikatne pociągnięcie sadzonki napotka opór, a na pędzie pojawią się nowe przyrosty, oznacza to, że korzenie już się wytworzyły. Wtedy stopniowo przyzwyczajaj rośliny do warunków zewnętrznych - zdejmuj osłonę na kilka godzin dziennie.
- Pielęgnacja ukorzenionych sadzonek
Ukorzenione sadzonki przesadź pojedynczo do niewielkich doniczek z żyzną ziemią. Miesiąc po przesadzeniu, gdy rośliny mają już własny system korzeniowy zdolny pobierać składniki, możesz je zasilić nawozem
Pierwszą zimę młode rośliny przejdą bezpieczniej pod osłoną. Doniczki ustaw w jasnym, chłodnym, lecz wolnym od mrozu pomieszczeniu albo zabezpiecz kopczykiem i warstwą kory lub liści. Na miejsce stałe w ogrodzie przenieś je dopiero następnej wiosny lub jesienią kolejnego roku, gdy będą dość silne, by samodzielnie znieść warunki gruntowe.
Źródło: deccoria.pl














