Spis treści:
- Moc kwasu szczawiowego z rabarbaru - jak przygotować wywar, który nie zaszkodzi roślinom?
- Oprysk z liści rabarbaru - przepis i zalety stosowania
- Walka ze śmietką cebulanką i mszycami na krzewach owocowych - kiedy i jak pryskać?
- O czym pamiętać przy stosowaniu oprysku?
Moc kwasu szczawiowego z rabarbaru - jak przygotować wywar, który nie zaszkodzi roślinom?
Liście rabarbaru zawierają kwas szczawiowy w wysokim stężeniu - to właśnie ten związek sprawia, że są trujące dla ludzi i zwierząt. Działa on drażniąco na aparat gębowy mszyc, przędziorków i innych szkodników o miękkim ciele, uszkadza też ich zewnętrzne powłoki.
Dla uprawianych warzyw i krzewów jest on bezpieczny - ten sam kwas naturalnie występuje w szpinaku, szczawiu, botwinie czy burakach.
Liczą się jednak proporcje. Zbyt stężony wywar może poparzyć młode liście i pąki, szczególnie u pomidorów, ogórków i papryki. Sprawdzona receptura to 1 kg świeżych liści na 10 l wody - takie stężenie działa na szkodniki, a nie szkodzi większości upraw.
Przygotowanie preparatu zajmie ci jedno popołudnie. Posiekaj liście rabarbaru na kawałki wielkości dłoni, żeby szybciej oddały sok. Przełóż je do dużego garnka - najlepiej starego, bo kwas szczawiowy matowi aluminium i uszkadza powłoki. Zalej 10 litrami wody, doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu przez 30 minut. Zdejmij z palnika, przykryj pokrywką i odstaw do całkowitego wystudzenia. Zimny wywar przecedź przez gęste sito lub gazę, a następnie przelej do opryskiwacza.
Oprysk z liści rabarbaru - przepis i zalety stosowania
Gotowy wywar z liści rabarbaru stosuj nierozcieńczony. Pryskaj rośliny rano lub wieczorem, ale unikaj pełnego upału - gorące słońce w połączeniu z kwasem szczawiowym może spowodować plamy na liściach. Staraj się dokładnie pokryć spodnią stronę blaszek liściowych, bo właśnie tam kryją się kolonie mszyc i przędziorków. Zabieg powtarzaj co 3-5 dni, aż objawy żerowania ustąpią.
Taki oprysk kosztuje cię wyłącznie czas, bo liście i tak trafiłyby na kompost. Preparat nie ma formalnej karencji, ale mimo to odstaw oprysk na 2-3 dni przed zbiorem owoców czy warzyw, żeby deszcz zdążył zmyć kwas szczawiowy.
Gnojówka z rabarbaru jako wariant dłuższego działania
Jeśli chcesz mieć preparat do wielokrotnego użytku, przygotuj gnojówkę z rabarbaru. Do plastikowego lub szklanego naczynia (nie metalowego!) wrzuć 2 kg drobno posiekanych liści i zalej 15 l wody - najlepiej deszczowej. Przykryj luźno i odstaw w zacienione miejsce na 10-14 dni, mieszając raz dziennie.
Gnojówka jest gotowa, gdy zniknie piana i mieszanina przestanie fermentować. Do oprysku rozcieńcz ją z wodą w proporcji 1:5, do podlewania gleby stosuj bez rozcieńczenia.

Walka ze śmietką cebulanką i mszycami na krzewach owocowych - kiedy i jak pryskać?
Mszyce pojawiają się na porzeczkach, agreście i borówce amerykańskiej już wiosną, zwykle na początku kwietnia, w fazie pękania pąków. Atakują młode wierzchołki pędów, wysysają soki i zwijają liście w charakterystyczne rurki. Pierwszy oprysk wywarem z rabarbaru wykonaj, gdy tylko zauważysz pojedyncze kolonie - wtedy skuteczność jest najwyższa. Dokładnie pokryj końce pędów i spody liści. Zabieg powtórz po 4 dniach - w razie potrzeby wykonaj też trzeci po kolejnym tygodniu.
Na krzewach malin i jeżyn wywar sprawdza się przeciwko mszycy malinowej i przędziorkowi chmielowcowi. Pryskaj przed kwitnieniem oraz po zbiorach - w czasie kwitnienia odpuść, bo kwaśny roztwór może zaszkodzić rozwijającym się owocom i odstraszyć zapylacze.
W sadzie ten sam preparat zastosuj wiosną na młode jabłonie i śliwy atakowane przez mszycę jabłoniową, która powoduje zwijanie się liści i skręcanie wierzchołków pędów. Dla większej skuteczności dodaj do 10 l wywaru łyżkę szarego mydła startego na tarce - poprawia to przyczepność preparatu do woskowej powłoki liści i wydłuża czas działania kwasu szczawiowego na ciało szkodnika.
Pamiętaj, że oprysk z rabarbaru działa kontaktowo. Musi więc dosięgnąć szkodnika bezpośrednio - dlatego tak ważne jest dokładne pokrycie wszystkich zainfekowanych części rośliny. Jeśli kolonia mszyc zdążyła już zwinąć liście w rurki, najpierw rozwiń je palcami, a dopiero potem pryskaj - w przeciwnym razie preparat nie dotrze do osobników ukrytych w środku.
Inaczej wygląda sprawa ze śmietką cebulanką. Jej larwy żerują w podziemnej części cebuli, czosnku i pora, więc klasyczny oprysk liści nie dotrze do szkodnika. Możesz jednak profilaktycznie zastosować gnojówkę z rabarbaru - wylewaj ją bez rozcieńczenia na glebę wokół roślin co 7-10 dni od początku maja, kiedy ruszają pierwsze loty muchówek. Kwaśny zapach i szczawiany utrudniają samicom odnalezienie rośliny i złożenie jaj przy jej podstawie.
Pamiętaj, że to metoda wspomagająca - na śmietkę najlepiej działa płodozmian (4 lata przerwy w uprawie warzyw cebulowych na tym samym stanowisku), sąsiedztwo marchwi oraz żółte tablice lepowe sygnalizujące lot muchówek.
O czym pamiętać przy stosowaniu oprysku?
Liście rabarbaru są silnie trujące przy spożyciu. Przechowuj wywar i gnojówkę w oznaczonych pojemnikach, z dala od dzieci i zwierząt domowych. Nigdy nie wlewaj preparatu do butelek po napojach.
Nie pryskaj w pełnym słońcu ani podczas upałów powyżej 25°C - kwas szczawiowy w takich warunkach może poparzyć liście. Unikaj też oprysku przed zapowiadanym deszczem, który zmyje preparat w ciągu godziny. Po pracy umyj opryskiwacz czystą wodą, bo pozostałości kwasu mogą uszkodzić gumowe uszczelki.
Jeśli masz wątpliwości co do wrażliwości konkretnej rośliny, przetestuj wywar na jednym liściu i odczekaj 48 godzin. Brak zmian oznacza, że możesz pryskać całą roślinę bez ryzyka fitotoksyczności.
Źródło: deccoria.pl














