Spis treści:
- Dlaczego tak trudno pozbyć się skrzypu z ogrodu?
- Odkwaszanie gleby a skrzyp - jak pomaga wapnowanie?
- Domowe sposoby na skrzyp - co naprawdę działa?
Dlaczego tak trudno pozbyć się skrzypu z ogrodu?
Skrzyp jest rośliną cenioną przez zielarzy, ale ogrodnikom trudno się z nią zaprzyjaźnić. W naszych oczach jest przede wszystkim uporczywym chwastem - walczy się z nim latami, często bezskutecznie. Wiele osób ciągle go wyrywa, ale na próżno - po kilku dniach pędy jak gdyby nigdy nic na nowo wychodzą z ziemi.
Całkowite wytępienie tej wieloletniej rośliny jest bardzo trudne głównie z uwagi na jej rozbudowany system korzeniowy. Długie, rozgałęzione korzenie kłączowe sięgają nawet 2 m w głąb podłoża. Jeżeli je uszkodzimy lub częściowo usuniemy, skrzyp odrodzi się z każdego pozostawionego w ziemi fragmentu.
Skrzyp jest jedną z najstarszych roślin na naszej planecie - przetrwał ponad 400 milionów lat. Nic więc dziwnego, że jest odporny na większość herbicydów. Słabo wchłania środki ochrony roślin przez liście, a nawet jeśli części nadziemne zostaną zniszczone, w ziemi pozostają żywotne korzenie.
Odkwaszanie gleby a skrzyp - jak pomaga wapnowanie?
Mogłoby się zdawać, że na skrzyp nie ma mocnych. Środki chwastobójcze na niego nie działają, podobnie jak większość domowych trików powielanych w internecie. Jest jednak pewien zabieg, który znacznie ułatwia walkę z tą uporczywą rośliną. Mowa o wapnowaniu, czyli odkwaszaniu gleby.
Warto wiedzieć, że skrzyp dobrze czuje się na podmokłych, gliniastych, ciężkich i kwaśnych glebach. Im bliżej odczynu zasadowego, tym mniej sprzyjające są warunki dla tej rośliny. Dlatego podniesienie pH gleby znacznie ogranicza dalsze rozprzestrzenianie się skrzypu na działce. Osłabia go na tyle, że z czasem zaczyna samoistnie zanikać.

Kiedy wapnować glebę, by pozbyć się skrzypu? Najlepiej po zakończeniu zbiorów, więc późnym latem lub jesienią albo dopiero wiosną. Trzeba jednak pamiętać, że konieczne jest utrzymanie co najmniej 3-4 tygodni przerwy od nawożenia. Wapnowanie ma sens tylko wtedy, gdy gleba jest kwaśna - ma pH niższe niż 5,5 (wcześniej przeprowadzamy test), a można je wykonywać nie częściej niż co 2-3 lata.
Do zabiegu można wykorzystać specjalne nawozy wapniowe lub wapniowo-magnezowe. Właściwości odkwaszające mają też takie naturalne odżywki jak dolomit, mączka bazaltowa czy popiół drzewny, które stosujemy w ilości średnio 400 g/mkw. Nie wolno wapnować gleby tam, gdzie rosną rośliny kwasolubne, np. rododendrony, borówki czy wrzosy. W takich miejscach wykorzystajmy inne metody.
Domowe sposoby na skrzyp - co naprawdę działa?
W walce ze skrzypem w ogrodzie nie pomoże sól, ocet czy wybielacz. Te rozpowszechniane w internecie domowe metody są mało skuteczne w przypadku tak wytrzymałej rośliny, a na dodatek mogą one zaszkodzić uprawom rozwijającym się wokół. Zamiast szukać genialnego triku, który rozwiąże problem z uporczywym chwastem, warto połączyć kilka działań. Jakich?
- Głęboko przekopać glebę, rozluźnić ją i poprawić jej drenaż. Równocześnie usuwać jak najwięcej korzeni skrzypu.
- Po zakończeniu upraw wysiać takie rośliny jak łubin, gorczyca czy facelia, które naturalnie spulchniają glebę, poprawiają jej jakość i żyzność.
- Regularnie ścinać pędy skrzypu tuż nad podłożem, nawet co kilka dni. W ten sposób będziemy roślinę stopniowo osłabiać, choć wymaga to cierpliwości.
- Miejsca wzrostu skrzypu przykrywać czarną agrowłókniną, która nie przepuszcza światła.
Zarówno efekty wapnowania, jak i innych zabiegów nie przyjdą z dnia na dzień - zauważymy je po kilku sezonach. Dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, że usunęliśmy skrzyp z ogrodu raz na zawsze.
Źródło: deccoria.pl











