Spis treści:
- Dlaczego pomidory pękają na krzaku i co to oznacza?
- Czy pęknięte pomidory nadają się do jedzenia i na przetwory?
- Jak podlewać pomidory latem, żeby skórka nie pękała?
- Jak jeszcze można ograniczyć pękanie pomidorów?
Dlaczego pomidory pękają na krzaku i co to oznacza?
Skórka pomidora rozciąga się razem z miąższem, dopóki oba procesy zachodzą w podobnym tempie. Kłopoty zaczynają się, gdy po dłuższej suszy korzenie nagle pobierają dużo wody. Miąższ pęcznieje wtedy szybciej, niż skórka nadąża się rozciągać - stąd bierze się pęknięcie.
Może ono przybrać jeden z dwóch kształtów. Pęknięcia promieniste biegną od szypułki w dół owocu i sięgają głęboko w miąższ - dlatego szybciej rozwija się w nich pleśń i gnicie. Pęknięcia obrączkowe otaczają szypułkę wąskimi, płytkimi liniami i rzadziej prowadzą do infekcji. Oba typy pojawiają się najczęściej tuż przed pełną dojrzałością owocu, gdy miąższ rośnie najszybciej.
Samo pęknięcie nie świadczy o chorobie ani o szkodniku. To jedynie sygnał, że w ostatnich dniach zmieniły się warunki wodne wokół korzeni.
W gruncie do takiej nagłej zmiany najczęściej prowadzi pogoda - susza, a potem ulewa albo obfite podlewanie po tygodniach zaniedbania. Pod osłonami przyczyniają się do tego wysoka wilgotność i wysoka temperatura powietrza. W takich warunkach rośnie temperatura samego miąższu, a to podnosi ciśnienie na skórkę i zarazem osłabia jej wytrzymałość, więc skórka pęka łatwiej niż w bardziej przewiewnym gruncie.
Niezależnie od miejsca uprawy największe ryzyko dotyczy dużych, mięsistych odmian o cienkiej skórce. Drobniejsze warianty przeznaczone na przetwory pękają rzadziej, bo ich skórka jest grubsza i bardziej elastyczna.
Ryzyko zwiększają też duże różnice temperatury między dniem a nocą, niezależnie od wilgotności gleby i powietrza. Dlatego w najgorętsze i najbardziej burzowe tygodnie lata krzaczki pomidorów warto kontrolować najczęściej.
Czy pęknięte pomidory nadają się do jedzenia i na przetwory?
Nawet odmiana o grubszej skórce może w końcu pęknąć, jeśli pogoda okaże się wystarczająco kapryśna, a wtedy pojawia się pytanie - co zrobić z takim owocem? Płytkie pęknięcia obrączkowe, które nie odsłaniają miąższu, nie obniżają jakości czy smaku pomidora - wystarczy zerwać owoc od razu, żeby nie leżał otwarty na słońcu i deszczu, i pozwolić mu dojrzeć na parapecie w kuchni. Zielone owoce z pęknięciem psują się najszybciej, jeśli zostają na krzaku. Dlatego zbierz je od razu, gdy tylko zauważysz pęknięcie.
Podczas wyjątkowo intensywnych opadów przybywa najwięcej nowych pęknięć, dlatego do ogrodu warto zaglądać nawet codziennie. Dzięki temu zauważysz świeże pęknięcie, zanim przyciągnie owady albo stanie się źródłem choroby.
Głębsze pęknięcia promieniste, które odsłaniają wnętrze, wymagają szczególnej czujności. Jeśli zauważysz pleśń, nieprzyjemny zapach albo śluz na powierzchni, wyrzuć cały owoc. Jeżeli jednak pomidor wygląda i pachnie normalnie, odetnij fragment wokół pęknięcia, a resztę potraktuj jak zdrowy owoc. Nie zwlekaj jednak z jego spożytkowaniem.
Zdrowe pomidory z pęknięciem nadają się do przecierów, sosów, zup czy passaty tak samo dobrze, jak owoce bez skazy, bo gotowanie i miksowanie i tak zacierają różnicę w wyglądzie. Najlepiej jednak w ogóle nie dopuścić do pęknięcia - w większości przypadków da się mu zapobiec już przy podlewaniu.
Jak podlewać pomidory latem, żeby skórka nie pękała?
Krzewom pomidorów latem wystarcza około 10-15 litrów wody tygodniowo. Rozłóż je na dwie albo trzy tury nawadniania, aby nie przelewać roślin po okresie suszy. Wodę wlej bezpośrednio pod korzenie, najlepiej rano, kiedy mniej jej paruje w upale. Taki sposób podlewania, z dala od liści, chroni je przed rozwojem chorób grzybowych. Możesz też wypróbować nawadnianie kropelkowe albo użyć węża z licznymi otworami - dostarczą one wodę wolniej i równomierniej niż podlewanie konewką.
Przed podlaniem sprawdź palcem wilgotność podłoża - jeśli jest suche na głębokość kilku centymetrów, ro rośliny zdecydowanie potrzebują nawadniania.
W utrzymaniu wilgotności pomoże ściółka ze słomy, skoszonej trawy albo kory, w warstwie 2,5-5 cm. Ogranicza ona parowanie z gleby między jednym a drugim podlewaniem, więc korzenie nie przechodzą co kilka dni od suszy do powodzi.

W szklarni samo podlewanie nie wystarczy, bo pęknięcia obrączkowe biorą się głównie z wilgotnego, dusznego powietrza wokół owoców. Potrzebne jest tu regularne wietrzenie - w ciepłe dni obniża ono wilgotność i ogranicza skraplanie się pary na skórce, dzięki czemu temperatura owocu zmienia się łagodniej niż przy zamkniętych oknach i drzwiach tunelu.
Jak jeszcze można ograniczyć pękanie pomidorów?
Podlewanie ogranicza większość przypadków pękania, ale nie wszystkie - reszta zależy od odżywienia rośliny, ilości liści osłaniających owoce i wyboru odmiany. Azot przyspiesza wzrost liści i pędów na początku sezonu, lecz w fazie owocowania skórkę wzmacniają głównie potas, wapń i bor, więc ich niedobór w glebie zwiększa ryzyko pękania. Dlatego w tej fazie nawóz wieloskładnikowy działa skuteczniej niż czysto azotowy.
Zbyt intensywne ogławianie krzaczków latem pozbawia owoce naturalnej osłony liści - dlatego zostaw tyle liści, ile potrzeba do ocienienia gron. Kolejnym zabezpieczeniem jest wcześniejszy zbiór - owoce, które zaczynają się wybarwiać, możesz zerwać, zanim nadciągnie ulewa albo fala upałów. Dojrzeją one równie dobrze w kuchni, z dala od słońca, i nie zdążą pęknąć na krzaku.
Jeśli mimo tych zabiegów pęknięcia wracają sezon po sezonie, przy kolejnym zakupie sprawdź opis odmiany w katalogu nasion - nowsze odmiany bywają celowo selekcjonowane pod kątem odporności na pękanie, w przeciwieństwie do wielu odmian tradycyjnych.
Źródło: deccoria.pl











