Spis treści:
- Jak ratować zwiędnięte warzywa w czasie upałów?
- Podlewanie pomidorów a podlewanie ogórków. Skąd wynikają różnice?
- Jak podlewać inne warzywa w czasie upałów?
- Jakich błędów unikać podczas podlewania warzyw?
- Dlaczego ściółkowanie pomaga podczas upałów?
Podczas upałów ogórki wymagają częstego podlewania i stale wilgotnej gleby, natomiast pomidory lepiej znoszą rzadsze, ale obfitsze nawadnianie. Marchew i inne warzywa korzeniowe mają najmniejsze zapotrzebowanie na wodę. Największym błędem jest stosowanie tych samych zasad podlewania dla wszystkich gatunków oraz gwałtowne zalewanie przesuszonej gleby.
Jak ratować zwiędnięte warzywa w czasie upałów?
Widok oklapniętych liści pomidorów czy ogórków w środku dnia często budzi niepokój. Jeśli przyczyną jest rzeczywiście niedobór wody, nie warto czekać do wieczora. Podlanie roślin przy samej ziemi nawet podczas wysokiej temperatury może uratować je przed silnym stresem wodnym. Ważne jednak, aby nie polewać liści, które mogą ulec uszkodzeniom pod wpływem silnego nasłonecznienia. Pamiętajmy też, by unikać lodowatej wody - nagła różnica temperatur może wywołać stres termiczny i osłabić rośliny.
Długotrwałe przesuszenie prowadzi nie tylko do zahamowania wzrostu. U części warzyw może przyspieszyć przechodzenie w fazę kwitnienia, co oznacza pogorszenie jakości plonu. Dotyczy to m.in. niektórych warzyw korzeniowych i liściowych.
Podlewanie pomidorów a podlewanie ogórków. Skąd wynikają różnice?
Pomidory i ogórki należą do najpopularniejszych warzyw uprawianych latem, ale ich potrzeby wodne znacząco się różnią.
- Pomidory
Pomidory lepiej reagują na rzadsze, ale bardziej obfite podlewanie. Dzięki temu korzenie rozwijają się głębiej i skuteczniej pobierają wodę oraz składniki pokarmowe z podłoża. W czasie upałów wielu ogrodników nawadnia pomidory co 2-4 dni, obserwując stan gleby i roślin.
Zbyt częste podlewanie może prowadzić do płytkiego systemu korzeniowego, przez co rośliny stają się bardziej zależne od regularnego dostarczania wody.
- Ogórki
Ogórki należą do warzyw dyniowatych, które wymagają zupełnie innego podejścia. Ich podłoże powinno być stale lekko wilgotne. Najlepiej sprawdza się częste podlewanie mniejszymi dawkami wody, zwykle co 1-3 dni, zależnie od pogody i rodzaju gleby.
Nieregularne podlewanie może skutkować zahamowaniem wzrostu, deformacją owoców i spadkiem plonowania. Szczególnie ważne jest utrzymanie stabilnej wilgotności podczas kwitnienia i zawiązywania owoców.
Jak podlewać inne warzywa w czasie upałów?
Zapotrzebowanie na wodę różni się w zależności od gatunku. Warto podzielić warzywa na trzy grupy.
Warzywa o dużym zapotrzebowaniu na wodę
Do tej grupy należą m.in.:
- ogórki,
- dynie,
- arbuzy,
- melony,
- kapusty,
- kalafiory,
- brokuły,
- sałata,
- seler korzeniowy i naciowy,
- fasola,
- groch.
Gleba powinna pozostawać stale wilgotna, ale nie podmokła. W czasie upałów często konieczne jest podlewanie co kilka dni, a młode rośliny czasem nawet codziennie.

Warzywa o średnim zapotrzebowaniu na wodę
Do tej grupy zalicza się m.in.:
- cebulę,
- czosnek,
- por,
- ziemniaki,
- buraki,
- kukurydzę,
- jarmuż,
- rzodkiewkę,
- szpinak.
W ich przypadku wystarczy utrzymywanie umiarkowanie wilgotnego podłoża. Podlewanie wykonuje się wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi wyraźnie przeschnie.
Warzywa o małym zapotrzebowaniu na wodę
Najbardziej odporne na niedobory wilgoci są:
- pietruszka korzeniowa,
- pasternak,
- ciecierzyca,
- salsefia.
Nadmiar wody może im bardziej zaszkodzić niż krótkotrwała susza. Podlewanie warto ograniczyć do okresów dłuższego braku opadów i wysokich temperatur. Gleba powinna być lekko wilgotna, a nie stale mokra.
Jakich błędów unikać podczas podlewania warzyw?
Najczęstsze błędy popełniane podczas upałów to:
- podlewanie lodowatą wodą nagrzanych roślin,
- polewanie liści w pełnym słońcu,
- stosowanie silnego strumienia wypłukującego ziemię wokół korzeni,
- gwałtowne zalewanie mocno przesuszonego podłoża,
- jednakowe podlewanie wszystkich gatunków warzyw.
Szczególnie niebezpieczne jest podanie dużej ilości wody po długiej suszy. Nagły napływ wilgoci może prowadzić do pękania owoców pomidorów, cukinii, arbuzów czy dyni. Lepszym rozwiązaniem jest podzielenie podlewania na dwa etapy - najpierw niewielka dawka, a po kilku godzinach właściwe nawodnienie.
Według ekspertów z Oregon State University Extension nieregularne podlewanie i duże wahania wilgotności gleby mogą utrudniać pobieranie wapnia przez pomidory. W efekcie wzrasta ryzyko wystąpienia suchej zgnilizny wierzchołkowej owoców. Problem często pojawia się nie dlatego, że w glebie brakuje wapnia, ale dlatego, że roślina nie jest w stanie skutecznie przekazywać tego składnika do rozwijających się owoców.
Dlaczego ściółkowanie pomaga podczas upałów?
Doświadczeni ogrodnicy zwracają uwagę, że podczas fal upałów często większe znaczenie niż samo zwiększanie ilości wody ma ograniczenie jej parowania.
Dlatego coraz częściej stosują ściółkowanie słomą, zrębkami lub korą. Dzięki temu gleba dłużej utrzymuje wilgoć, a korzenie są lepiej chronione przed przegrzewaniem.
Ściółkowanie zmniejsza straty wody z gleby, stabilizuje temperaturę strefy korzeniowej oraz ogranicza rozwój chwastów. W czasie coraz częstszych fal upałów staje się jednym z najskuteczniejszych sposobów wspierania warzyw w ogrodzie.
Nadmierne podlewanie jest równie niebezpieczne jak susza. Zbyt mokra gleba ogranicza dostęp tlenu do korzeni, sprzyja rozwojowi chorób grzybowych i pogarsza pobieranie składników pokarmowych.
Ostrożność należy zachować szczególnie przy marchwi, pietruszce korzeniowej i pasternaku. Warzywa te lepiej znoszą krótkie przesuszenie niż stale mokre podłoże. Nie warto również podlewać wszystkich roślin według jednego harmonogramu - częstotliwość nawadniania zawsze należy dostosować do gatunku, wieku rośliny i aktualnej pogody.
Źródło: deccoria.pl, OSU Extension














