Spis treści:
- Kiedy jest najlepszy moment na rozmnażanie pelargonii z sadzonek pędowych?
- Jak pobrać i przygotować sadzonki pędowe pelargonii?
- Podłoże i doniczki do ukorzeniania pelargonii
- Pielęgnacja sadzonek podczas ukorzeniania
- Błędy przy rozmnażaniu pelargonii
Kiedy jest najlepszy moment na rozmnażanie pelargonii z sadzonek pędowych?
Pelargonie można rozmnażać z nasion wczesną wiosną lub z sadzonek pędowych zebranych od roślin matecznych. Ten drugi sposób niesie ze sobą dużo zalet:
- zyskujesz darmowe rośliny na przyszły sezon,
- młode rośliny powtarzają cechy rodziców,
- rośliny łatwiej przezimować,
- samo rozmnażanie jest proste i szybkie.
Pelargonie łatwo rozmnażają się z sadzonek pędowych. Nowe liście wypuszczają już po 3-4 tygodniach.
Redkacja radzi: Rozmnażanie pelargonii z sadzonek to także dobry sposób na odmłodzenie rośliny. Lepiej zimować młode sadzonki, które obficiej zakwitną w przyszłym sezonie i są żywotniejsze niż stare egzemplarze.
Kiedy najlepiej rozmnażać pelargonie z sadzonek pędowych? Najlepszym momentem na pobranie pędów do rozmnażania jest sierpień i wrzesień. Rośliny posadzone w tym czasie zdąża się ukorzenić przed zimą, dzięki czemu łatwo przezimują.
Jak pobrać i przygotować sadzonki pędowe pelargonii?
Do rozmnażania pelargonii najlepiej nadają się pędy zdrowe, silne i niekwitnące. Ważne, aby nie miały oznak chorób i koniecznie pochodziły z tegorocznego przyrostu. Warto również pamiętać, że sadzonki powtórzą cechy rodziców, dlatego najlepiej wybierać najpiękniejsze okazy, które najobficiej kwitły w danym sezonie. Dzięki temu za rok twój balkon czy ogród wypełni się kwiatami pelargonii.
Pędy pelargonii odcinaj ostrym i zdezynfekowanym sekatorem tuż pod węzłem - miejscem wyrastania liści. Dzięki temu nie przeniesiesz chorobotwórczych patogenów, a miejsce cięcia będzie gładkie. To z kolei pozwoli uniknąć problemu gnicia sadzonek już posadzonych w ziemi.
Sadzonki powinny mieć długość od 5 do 10 cm. Po ich pobraniu odetnij dolne liście, zostawiając na sadzonce przynajmniej jedną parę zdrowych liści wierzchołkowych.

Podłoże i doniczki do ukorzeniania pelargonii
Eksperci zalecają, aby pędy pelargonii sadzić w bardzo przepuszczalnym, lekkim i dobrze napowietrzonym podłożu. Ważne, aby ziemia nie zatrzymywała wilgoci, ponieważ sprzyja to gniciu młodych pędów.
Do ukorzeniania sadzonek pelargonii dobrze sprawdzi się mieszanka odkwaszonego torfu i piasku. Oba składniki należy wymieszać w proporcji 1:1. Mieszankę można wzbogacić włóknem kokosowym czy perlitem. Eksperci radzą również, aby młode sadzonki pelargonii sadzić w niedużych doniczkach o średnicy maksymalnie 10 cm.
Pelargonia jest rośliną, która bardzo dobrze się ukorzenia i wymaga stosowania ukorzeniacza. Można jednak młode pędy przed włożeniem do ziemi zanurzyć w domowym i naturalnym ukorzeniaczu np. z cynamonu, aspiryny czy aloesu. Co prawda nie przyspieszą one wypuszczania korzeni przez roślinę, ale zabezpieczą je przed działaniem drobnoustrojów, które mogą wnikać przez ranę.
Pielęgnacja sadzonek podczas ukorzeniania
Posadzone sadzonki pelargonii warto postawić w widnym, ciepłym miejscu osłoniętym od wiatru. Należy je jednak chronić przed bezpośrednim, palącym słońcem. Dobrze sprawdzi się zaciszne miejsce w ogrodzie, szklarnia czy parapet okna wychodzącego na południe.
Optymalną temperaturą dla ukorzeniania się sadzonek pelargonii jest 18-24 st. Celsjusza. Ważne jest, aby utrzymywać stale wilgotną ziemię w doniczkach, ale bezwzględnie unikać przelania. Pelargonie lepiej znoszą suszę niż zastoje wodne, w których gniją.
Kiedy młode pelargonie wypuszczą nowe pędy lub liście, to oznacza, że sadzonki się przyjęły. Następuje to zazwyczaj po 2-4 tygodniach od posadzenia. Warto uszczykiwać młode pędy, wówczas roślina ładnie się zagęści.
Młode sadzonki pelargonii zimuje się dokładnie tak samo, jak starsze okazy. Należy przechowywać je w miejscu widnym i chłodnym o temperaturze otoczenia ok. 10 st. Celsjusza. Należy bardzo oszczędnie je podlewać, a nawożenie rozpocząć dopiero pod koniec zimy.
Błędy przy rozmnażaniu pelargonii
Największym błędem podczas rozmnażania pelargonii jest pobranie nieodpowiednich sadzonek pędowych, a dokładnie pędów z kwiatami, miękkich, które straciły wigor np. przez złe warunki uprawy. Nie sprawdzą się też stare pędy, które już mocno zdrewniały. To powoduje, że sam sukces rozmnażania pelargonii stoi pod znakiem zapytania, a także stan i odporność nowej rośliny, o ile przetrwa zimę.
Drugim błędem podczas pielęgnacji młodych sadzonek jest utrzymywanie w doniczce zbyt mokrego podłoża. Warunki te sprzyjają gniciu rośliny i rozwojowi chorób grzybowych. Ostatnim częstym błędem zarówno podczas rozmnażania pelargonii, jak i jej zimowania jest zbyt mało światła. Powoduje to wyciąganie i wiotczenie młodych pędów. Wpływa również niekorzystnie na rozwój systemu korzeniowego.
Źródło: Deccoria.pl











