Spis treści:
- Rozmnażanie pelargonii jesienią – zalety
- Pobierane sadzonek pelargonii
- Jak pielęgnować sadzonki pelargonii po rozmnożeniu?
Rozmnażanie pelargonii jesienią – zalety
Rozmnażanie pelargonii jesienią ma wiele praktycznych zalet. Po pierwsze, to dobry sposób na oszczędność –na wiosnę nie trzeba kupować nowych sadzonek, ponieważ młode rośliny uzyskuje się z silnych i zdrowych egzemplarzy, które już ma się w ogrodzie lub na balkonie. Takie sadzonki pod kątem genetycznym są identyczne z roślinami matecznymi, co po części daje pewność uzyskania równie dekoracyjnego efektu, pod warunkiem zapewnienia odpowiednich warunków uprawy.
Ponadto pelargonie rozmnażane jesienią mają wystarczająco dużo czasu, aby ukorzenić przed zimą i przejść okres spoczynku (w chłodnym, jasnym pomieszczeniu). Dzięki temu na wiosnę są silniejsze od młodych roślin kupowanych w sklepach i odznaczają się wcześniejszym oraz bardziej efektownym kwitnieniem.
Dodatkowo, jesienne rozmnażanie pelargonii to świetna okazja do odmłodzenia rośliny matecznej, która po takim cięciu wypuszcza w kolejnym sezonie nowe, silniejsze przyrosty. Zabieg ten pozwala zachować najlepsze egzemplarze w dobrej kondycji.
Pobierane sadzonek pelargonii
Sadzonki pelargonii najlepiej pobierać na początku września, a najpóźniej do połowy października, zanim pojawią się przymrozki. Wybiera się zdrowe, niekwitnące wierzchołki tegorocznych pędów o długości 7-10 cm, z co najmniej 3-4 piętrami liści. Sadzonki odcina się ostrym, zdezynfekowanym narzędziem tuż nad zdrewniałą częścią pędu.
Z pobranego pędu usuwa się wszystkie kwiatostany oraz pąki kwiatowe, a także dolne liście. Tak przygotowane sadzonki najlepiej pozostawić na 12-24 godziny do przeschnięcia, by rany po cięciu mogły się zagoić i nie dochodziło do gnicia.

Jak pielęgnować sadzonki pelargonii po rozmnożeniu?
Po zasklepieniu rany końce sadzonki można zanurzyć w ukorzeniaczu. Następnie umieszcza się je w doniczkach produkcyjnych, w lekkim i przepuszczalnym podłożu – dobrze sprawdzi się mieszanka piasku i odkwaszonego torfu w proporcjach 1:1. Roślinę należy postawić na jasnym stanowisku z dużą ilością rozproszonego światła. Przez zimę jej podlewanie powinno być regularne, ale niezbyt obfite.
Cenna wskazówka: Sadzonki pelargonii można przesadzić do docelowego miejsca dopiero po rozwinięciu się systemu korzeniowego, czyli po ok. 2-3 tygodniach.
Pelargonię można także ukorzenić w wodzie, jednak wówczas należy pamiętać o regularnej wymianie wody, co ok. 2-3 dni. Przed włożeniem pędu do wody, także warto zanurzyć go w ukorzeniaczu. Wymagania pelargonii odnośnie stanowiska są takie same, jak w przypadku ukorzeniania w ziemi. Po pojawieniu się korzeni sadzonkę można przesadzić do doniczki.
Gdy młoda pelargonia zacznie już piąć się w górę, warto przyciąć jej wierzchołek, aby jeszcze lepiej się rozkrzewiała. W marcu należy zacząć nawożenie np. biohumusem, a na przełomie kwietnia i maja można już hartować roślinę, wystawiając ją na zewnątrz (kilka godzin w ciągu dnia). Po ustaniu przymrozków bez obaw można już wystawić pelargonię na stałe.
Źródło: deccoria.pl















