Spis treści:
- Błąd 1: Zbyt częste przycinanie magnolii - dlaczego magnolia nie lubi sekatora?
- Błąd 2: Cięcie magnolii wiosną
- Błąd 3: Zbyt mocne, drastyczne cięcie - jak prawidłowo formować koronę magnolii?
- Jaki jest najlepszy termin na cięcie magnolii i jak robić to prawidłowo?
Błąd 1: Zbyt częste przycinanie magnolii - dlaczego magnolia nie lubi sekatora?
Magnolia źle znosi częste cięcie, ponieważ z natury buduje koronę dość powoli, przez co słabo się regeneruje się po utracie gałęzi. Mało tego, po skróceniu pędów nie tworzy wielu nowych przyrostów, tak więc, zamiast się zagęścić, może zostać z nieforemną, przerzedzoną koroną. Każda rana po cięciu to także spore obciążenie dla rośliny - musi przeznaczyć energię na gojenie zamiast wzrost korzeni, liści czy przygotowanie do zimy.
Liczne rany po cięciu są potencjalnymi miejscami wnikania patogenów - zwłaszcza jesienią, kiedy panuje wysoka wilgotność powietrza. Dodatkowo nieprzemyślane, zbyt częste przycinanie ogranicza kwitnienie. Magnolia kwitnie na starszych, wieloletnich pędach, dlatego podczas cięcia można łatwo pozbawić roślinę miejsc do tworzenia pąków kwiatowych. Co prawda roślina może wtedy wypuścić młode pędy, ale kwiaty pojawią się na nich dopiero po kilku latach.
Błąd 2: Cięcie magnolii wiosną
Magnolii nie należy przycinać na początku sezonu - przed kwitnieniem ani w jego trakcie - ponieważ kwiaty rozwijają się z pąków utworzonych na pędach w poprzednim sezonie. Skracając gałęzie w marcu lub kwietniu, łatwo wraz z nimi usunąć gotowe pąki. Efektem takiego działania może być wyraźnie słabsze kwitnienie albo nawet jego brak danym roku.
Wczesna wiosna to też czas intensywnego przepływu soków w wiązkach przewodzących drzewa. Rany po cięciu mogą wówczas znacznie gorzej się goić przez obficie wypływający sok. Zawarta w nim woda i substancje odżywcze są niezbędne do prawidłowego rozwoju kwiatów i liści - przez wiosenne cięcie znaczna część tych cennych składników zostaje zmarnowana.
Błąd 3: Zbyt mocne, drastyczne cięcie - jak prawidłowo formować koronę magnolii?
Drastyczne cięcie oznacza nagłą utratę liści, czyli powierzchni potrzebnej do produkowania niezbędnej dla drzewa energii. Roślina musi wtedy przeznaczać jej spore zapasy nie tylko na zabliźnianie ran, ale także odbudowę ulistnienia. Dodatkowo po zbyt silnym cięciu niekiedy dochodzi nawet do zamierania pędów, a u dojrzałych egzemplarzy zabieg może trwale zniszczyć harmonijną budowę korony.
Magnolia z czasem naturalnie tworzy kształtną i równą koronę, więc rzadko wymaga cięcia formującego. Jeżeli jednak okazuje się ono konieczne, w przypadku młodych egzemplarzy możesz skrócić najdłuższe pędy maksymalnie o 1/3 długości. Cięcie wykonuj ukośnie, ok. 2-3 mm nad zdrowym pąkiem skierowanym na zewnątrz - dzięki temu nowy przyrost nie będzie zagęszczał środka korony.
W przypadku starszych drzew zaleca się rozłożenie większej korekty na 2-3 lata - w każdym sezonie usuwaj wówczas tylko wybrane gałęzie, stopniowo prowadząc do pożądanego rozgałęzienia. Tak prowadzona magnolia ma większe szanse na zachowanie zdrowia, odpowiednich proporcji oraz zdolności do obfitego kwitnienia.
Jaki jest najlepszy termin na cięcie magnolii i jak robić to prawidłowo?
Najlepszy termin na cięcie magnolii przypada bezpośrednio po kwitnięciu - najczęściej w maju lub czerwcu, zależnie od odmiany i przebiegu wiosny. Wówczas możesz usunąć niepotrzebne pędy, nie pozbawiając tym samym rośliny kwiatów w kolejnym sezonie. Magnolia ma bowiem dużo czasu na zagojenie ran i wytworzenie pąków na następny rok.
Drzewko nie wymaga jednak regularnego formowania, dlatego sekatora używaj oszczędnie. W pierwszej kolejności tuż przy nasadzie usuń gałęzie suche, chore, złamane, ocierające się o siebie oraz ewentualnie rosnące do wnętrza korony. Używaj wyłącznie ostrych i czystych narzędzi. Na zabieg wybierz suchy, ale najlepiej pochmurny dzień. Podczas cięcia staraj się nie pozostawiać na roślinie długich, bezlistnych kikutów - takie fragmenty słabo się goją, przez co mogą stać się otwartą drogą la patogenów.
Źródło: deccoria.pl













