Spis treści:
- Co kryje się w wodzie po soczewicy?
- Woda z soczewicy do podlewania pomidorów
- Co jeszcze można podlewać wodą z soczewicy?
Co kryje się w wodzie po soczewicy?
Fusy po kawie, skórki od banana i woda po gotowaniu ryżu to resztki, które często wykorzystuje się w ogrodzie jako domowe nawozy. Jednak o wiele rzadziej mówi się o wodzie po soczewicy. Okazuje się, że zainteresowała ona studentów w Omanie, którzy przeprowadzili z jej wykorzystaniem eksperyment. Miał on na celu sprawdzenie, jak taka woda wpływa na wzrost pomidorów.
W związku z tym badacze posadzili dwie sadzonki pomidorów - jedną zasilaną wodą po soczewicy, a drugą podlewaną wyłącznie zwykłą wodą. Poza tym obie rośliny rosły w identycznych warunkach i takim samym podłożu. Następnie wysłali próbki pomidorów oraz ziemi, w której rosły, do analizy zawartości poszczególnych pierwiastków.
Okazało się, że zastosowanie wody z soczewicy wyraźnie wspiera rozwój roślin. Pomidor z nawozem urósł o 3,5 cm, jego łodyga była grubsza, a liście bardziej zielone w porównaniu z pomidorem bez dokarmiania, który urósł o 2 cm. Eksperyment wykazał też, że woda z soczewicy jest bogata w ważne składniki pokarmowe, w tym azot, fosfor i potas oraz mikroelementy niezbędne do prawidłowego rozwoju roślin. Gleba miała wyższe pH i stała się bardziej spoista.
Woda z soczewicy do podlewania pomidorów
Chociaż badanie studentów z Omanu to tylko projekt uczniowski realizowany w ramach programu GLOBE, wspieranego m.in. przez NASA, cały eksperyment przeprowadzono w kontrolowanych warunkach. Na jego podstawie warto wypróbować wodę z soczewicy we własnym ogrodzie, zwłaszcza przy uprawie pomidorów.
Po namoczeniu suchej soczewicy w zimnej wodzie nie wylewaj płynu, który pozostanie - użyj tej wody do podlania pomidorów na grządce. Pamiętaj tylko, że powinna być czysta, bez jakichkolwiek dodatków, np. soli czy tłuszczu. Trik działa, ponieważ podczas moczenia do wody wypłukują się składniki zawarte w soczewicy, w tym azot, fosfor i potas (NPK). W ten sposób staje się ona delikatnym nawozem.

Nie stosuj takiej odżywki codziennie. Wystarczy podlewać nią pomidory raz na 2-3 tygodnie. Pamiętaj też, że woda z soczewicy nie zastąpi pełnowartościowego nawozu. Może jedynie dodatkowo wzmocnić roślinę. Jeśli obawiasz się o reakcję pomidorów na takie dokarmianie, rozcieńcz wodę po moczeniu soczewicy z czystą wodą w proporcji 1:1.
Co jeszcze można podlewać wodą z soczewicy?
Chociaż opisane badanie z 2024 roku skupiało się na pomidorach, wodą z soczewicy można podlewać także inne rośliny. Równie dobrze powinny zareagować inne warzywa liściaste, które potrzebują dużo składników odżywczych. Idealnym przykładem będzie sałata z płytkim systemem korzeniowym, szybko rosnąca i wymagająca stałego dokarmiania. Dlatego wymaga stałego dostępu do składników odżywczych, zwłaszcza azotu.
Również szpinak i jarmuż wykazują duże zapotrzebowanie na pierwiastki, aby wykształcić zdrowe i zielone liście. Wodę po moczeniu soczewicy wypróbuj przy uprawie kapusty głowiastej, botwiny, rukoli, kapusty pekińskiej, pak choi oraz gorczycy liściowej - czyli warzyw, z których zbieramy głównie liście do sałatek i dań. Dlatego potrzebują one sporo składników odżywczych do zbudowania solidnych zbiorów.
Źródło: deccoria.pl











