Spis treści:
- Dlaczego sama ziemia w ogrodzie to za mało?
- 5 naturalnych dodatków do gleby, które podnoszą jej jakość
Dlaczego sama ziemia w ogrodzie to za mało?
Przeciętna gleba w ogrodzie to mieszanina cząstek mineralnych (piasku, pyłu, iłu) z mniejszą lub większą domieszką materii organicznej. Niestety często jest dość uboga w próchnicę, ponieważ systematycznie wywozimy z ogrodu liście, chwasty czy resztki roślin, które w naturalny sposób ją zasilają. Bez stałego dopływu materii organicznej gleba traci lub nie rozwija stabilnej struktury gruzełkowatej. Przez to (w zależności od rodzaju gleby) staje się ciężka i zbita albo wręcz przeciwnie - piaszczysta i mało chłonna.
Same nawozy mineralne uzupełniają tylko brakujące pierwiastki, ale nie odbudowują cennej "gąbki" próchnicznej - w takiej sytuacji pomagają właśnie nawozy organiczne. Zawarta w nich materia jest najpierw rozdrabniana przez większe organizmy glebowe (m.in. dżdżownice), po czym za pomocą mikroorganizmów (bakterii, grzybów i promieniowców) ulega mineralizacji do związków przyswajalnych przez rośliny. Równolegle zachodzi także proces humifikacji, w którym część produktów rozkładu jest dalej przetwarzana przez mikroorganizmy w związki próchniczne - kwasy humusowe i fulwowe oraz huminy.
Cenna rada: W odróżnieniu od nawozów mineralnych, składniki z nawozów organicznych uwalniają się stopniowo, zmniejszając ryzyko przenawożenia i zasolenia podłoża. Dzięki temu rośliny są lepiej odżywione przez cały sezon.
Gleba bogata w próchnicę jest przepuszczalna, a jednocześnie dobrze magazynuje wodę i składniki pokarmowe. Dzięki temu rośliny mają w niej stabilne warunki do zdrowego wzrostu. Taka ziemia jest też łatwiejsza w uprawie, ponieważ w praktyce oznacza to mniejszą potrzebę podlewania w czasie suszy oraz ograniczenie ryzyka zalania korzeni po ulewach - nadmiar wody skutecznie odpływa w głąb profilu glebowego. Lepsza struktura to też ułatwiony dostęp powietrza do korzeni, co sprzyja ich rozrastaniu się, podnosi odporność roślin na stresy środowiskowe i może przyczynić się do zwiększenia plonu.
5 naturalnych dodatków do gleby, które podnoszą jej jakość
Przedstawiamy 5 naturalnych dodatków, które wspierają warstwę próchnicy oraz poprawiają strukturę gleby:
1. Kompost - kompost to rozłożone resztki roślinne, które dostarczają glebie materii organicznej, próchnicy i pełnego zestawu makro- i mikroelementów. Poprawia strukturę gleby (na lekkich zwiększa pojemność wodną, na ciężkich rozluźnia), zwiększa ilość pożytecznych mikroorganizmów i stabilizuje odczyn pH. Systematyczne dodawanie kompostu sprawia, że gleba staje się pulchna, lepiej trzyma wodę i składniki pokarmowe, a rośliny są bardziej odporne na stres i choroby.
2. Wermikompost - to nic innego, jak odchody dżdżownic, bogate w dostępne dla roślin formy składników pokarmowych i pożyteczne bakterie glebowe. Daje bardzo delikatne, ale skuteczne nawożenie - nie pali korzeni, a jednocześnie silnie poprawia strukturę gleby i aktywność mikroflory. Koprolity dżdżownic pomagają w tworzeniu drobnych gruzełków, które napowietrzają ziemię, podnoszą jej żyzność i pomagają zatrzymywać wodę.
3. Przekompostowany obornik - jest łagodniejszy (mniej amoniaku) i dzięki temu bezpieczny dla korzeni roślin. Jest bogatym źródłem azotu, fosforu, potasu i innych składników, a jednocześnie wnosi do gleby sporo materii organicznej, poprawiając jej strukturę i zdolność zatrzymywania wody. Na glebach ciężkich rozluźnia i napowietrza, na lekkich zwiększa zasobność i retencję wody.
4. Biowęgiel - powstaje w wyniku termicznego rozkładu substancji organicznych pod wpływem bardzo wysokiej temperatury. Charakteryzuje się porowatą strukturą, która działa jak gąbka zatrzymująca wodę i składniki pokarmowe w glebie. Oprócz tego biowęgiel poprawia przewiewność podłoża i stabilizuje jego pH oraz ogranicza wymywanie nawozów. Jego struktura jest bardzo trwała, więc raz dodany biowęgiel poprawia żyzność i retencję wody przez wiele lat. Z powodzeniem można go łączyć z nawozami organicznymi.
5. Grzyby mikoryzowe
Tworzą z korzeniami roślin symbiozę: strzępki grzybni rozszerzają zasięg korzeni i wielokrotnie zwiększają powierzchnię chłonną, dzięki czemu rośliny lepiej pobierają wodę i składniki pokarmowe. Mikoryza poprawia strukturę gleby - sieć strzępek stabilizuje agregaty glebowe, zwiększa porowatość, retencję wody i wspiera rozwój innych pożytecznych mikroorganizmów. Dla roślin to oznacza szybszy wzrost oraz lepszą odporność na suszę i choroby, a co za tym idzie także możliwość przetrwania w uboższych glebach.
Źródło: deccoria.pl












