Spis treści:
- Kwiaty vintage w nowoczesnym ogrodzie
- Kwiaty z ogrodów naszych babć - co posadzić?
Kwiaty vintage w nowoczesnym ogrodzie
Myślisz, że styl vintage dotyczy tylko świata mody? Trend ten utrzymuje się również w ogrodach, gdzie cały czas chętnie wracamy do roślin, które były popularne w poprzednich dekadach. Choć na wielu działkach zobaczymy nowoczesne odmiany róż czy hortensji, nie brakuje na nich też urokliwych kwiatów znanych z babcinych ogrodów.
Jakie dawniej były wiejskie rabaty? Przede wszystkim różnorodne. Nasi przodkowie stawiali na użyteczność - obok kwiatów często rosły warzywa i zioła. Nie korzystali z pomocy projektantów ogrodów czy literatury specjalistycznej, ale doskonale wiedzieli, jakie gatunki dobrze rozwijają się w swoim towarzystwie, a jakich połączeń lepiej unikać. Tworzyli w ten sposób ciekawe, naturalne kompozycje, które tętniły życiem od wczesnej wiosny do późnej jesieni.
Kwiaty vintage, które pamiętamy z wakacji spędzanych w ogrodzie naszych babć i dziadków, są naprawdę ponadczasowe. Warto posadzić je u siebie również dzisiaj, gdy mamy do wyboru tyle nowoczesnych odmian. Staromodne gatunki często górują nad popularnymi hortensjami i innymi kapryśnymi roślinami, bo są od nich dużo łatwiejsze w uprawie. Świetnie się jednak z nimi komponują.
Kwiaty z ogrodów naszych babć - co posadzić?
Babcine kwiaty przeżywają renesans, czemu trudno się dziwić. W zabieganym, często stresującym życiu każdy z nas chce znaleźć w ogrodzie upragniony spokój. Rośliny, które przywołują najmilsze wspomnienia z czasów dzieciństwa, mogą nam w tym pomóc. Gdy codzienność pędzi coraz szybciej, warto postawić na odporne i piękne gatunki z dawnych lat, które nie oczekują troskliwej pielęgnacji. Jakie kwiaty z ogrodów naszych babć posadzić u siebie?
- Floksy wiechowate - intensywny zapach tych kwiatów pamięta się nawet po latach. Płomyki, bo tak nazywane są też floksy wiechowate, kwitną w lipcu i sierpniu. Jeśli je później przytniemy, powtarzają kwitnienie również we wrześniu. Lubią żyzną i lekko wilgotną glebę, dlatego warto pamiętać o ich podlewaniu.

- Liliowce - te kwitnące byliny są wyjątkowo wytrzymałe - mogą rosnąć w ogrodzie nawet 30 lat. Wybaczają zaniedbania i są tolerancyjne względem gleby. Kwiaty liliowców otwierają się na jeden dzień, ale pojawia się ich mnóstwo (od czerwca do sierpnia), dzięki czemu nie zauważamy przekwitania.

- Jeżówki - są piękne, ale też pożyteczne, bo stanowią źródło pokarmu dla zapylaczy. Kwiaty te tolerują przejściową suszę i nie oczekują częstego nawożenia. Warto pamiętać, by co kilka lat podzielić rozrastającą się kępę jeżówki, dzięki czemu będzie lepiej kwitła. Z rośliny możemy też zbierać nasiona, by ją rozmnożyć.

- Piwonie - nie mogło ich zabraknąć w babcinym ogrodzie. Gdy zadomowią się na wybranym stanowisku, wytwarzają ogromne kwiaty o zniewalającym zapachu. Podobnie jak liliowce są długowiecznymi bylinami, które będą z nami przez całe dekady.

- Cynie - te jednoroczne kwiaty cieszą oko feerią barw od czerwca aż do jesiennych przymrozków. Są bezproblemowe w uprawie - poza sporadycznym podlewaniem trzeba tylko usuwać z nich zwiędłe kwiatostany.

- Groszek pachnący - kiedyś wspinał się po płotach i pergolach w babcinych ogródkach, a dziś warto sobie o nim przypomnieć. Jego motylkowate, urokliwe kwiaty występują we wszystkich kolorach tęczy i upajająco pachną. Pojawiają się od początku do końca lata.

- Malwy - te wysokie, krótkotrwałe byliny o strzelistych łodygach obsypanych dużymi kwiatami są symbolem wiejskich ogródków. Najobficiej kwitną w drugim roku uprawy. Najważniejsze dla malw jest słoneczne stanowisko i przepuszczalna gleba. Warto zapewnić im podpory.

- Firletka kwiecista - jej intensywnie różowe lub karminowe kwiaty, pojawiające się przez całe lato, dodadzą uroku słonecznym rabatom. To roślina, która nie ma w zasadzie żadnych wymagań - nie potrzebuje podlewania ani nawożenia. Opiekuje się sobą sama, ale też samoistnie rozsiewa po ogrodzie, czego warto mieć świadomość.
Dzięki kwiatom z babcinych ogródków każdy może wrócić do beztroskich czasów dzieciństwa. Aby cieszyć się tymi roślinami jak najdłużej, poznajmy ich wymagania i stwórzmy dla nich jak najlepsze warunki.
Źródło: deccoria.pl












