Spis treści:
- Jak pielęgnować róże w sierpniu? Najważniejsze zabiegi
- Nawożenie róż w sieprniu - co się sprawdza?
Jak pielęgnować róże w sierpniu? Najważniejsze zabiegi
W sierpniowej pielęgnacji róż najważniejsze jest właściwe podlewanie - letnie upały i susze mocno osłabiają krzewy, co wyraźnie odbija się na ich kwitnieniu. W tym czasie szczególnie dobrze sprawdza jest regularne, głębokie nawadnianie - gleba róż rosnących w gruncie powinna być stale lekko wilgotna na głębokości ok. 15-20 cm.
Dlatego co 3-4 dni warto podlewać krzewy bezpośrednio pod korzeń, zużywając 10-15 l miękkiej wody na roślinę - najlepiej sprawdzi się deszczówka. Unikajmy przy tym moczenia liści i kwiatów, aby zapobiegać rozwojowi chorób grzybowych. Najlepszą porą dnia do podlewania jest wczesny ranek lub ewentualnie wieczór.
Pamiętajmy, że róże uprawiane w pojemnikach mogą potrzebować nawet codziennego podlewania - ich podłoże znacznie szybciej przesycha podczas upałów, a rozwój systemu korzeniowego jest mocno ograniczony. W utrzymaniu stabilnej wilgotności pomaga m.in ściółkowanie ziemi korą sosnową lub kompostem - tyczy się to zarówno uprawy gruntowej, jak i pojemnikowej. O czym jeszcze powinniśmy pamiętać w sierpniu?
- Ogławianie róż
W przypadku odmian powtarzających kwitnienie, systematyczne usuwanie przekwitających róż (pojedyncze kwiaty lub w całe grona) pobudza roślinę do wytwarzania nowych pąków kwiatowych. Zabieg pozwala przedłużyć jej okres kwitnienia, a także pomaga utrzymać prawidłową cyrkulację powietrza wewnątrz krzewu. Cięcie przeprowadzamy ukośnie, tuż nad pierwszym dobrze rozwiniętym liściem o pięciu listkach - najlepiej nad oczkiem skierowanym na zewnątrz krzewu. Przy okazji usuwajmy także chore i przesuszone fragmenty, a także odrosty z podkładki.

Nawożenie róż w sieprniu - co się sprawdza?
W sierpniu sięgajmy po nawozy bogate w fosfor i potas, które wspierają prawidłową pracę systemu korzeniowego oraz ogólną odporność krzewu, a także tworzenie i rozwój pąków kwiatowych. Pierwiastki te wspomagają tym samym obfite kwitnienie róż w drugiej połowie lata. Wraz z początkiem sierpnia możemy podać krzewom przedostatnią dawkę nawozu w tym sezonie.
Sprawdzą się tutaj zarówno gotowe preparaty dedykowane różom, jak i nawozy organiczne, czy też sprawdzone domowe odżywki. Osobiście mogę polecić sypki nawóz z popiołu i skorupek jaj - co roku w sierpniu podsypuję nim moje róże, aby obficie kwitły. To delikatne, a zarazem skuteczne i naturalne wsparcie tych pięknych roślin.
Popiół drzewny wzbogaca podłoże róż w cenny potas, który wzmacnia kwitnienie oraz poprawia jędrność tkanek roślinnych, a także wspiera odporność roślin. Natomiast skorupki jaj dostarczają roślinom przede wszystkim wapnia, a także śladowych ilości magnezu, potasu i fosforu oraz ważnych mikroelementów. Tym samym skorupki pomagają wzmocnić ściany komórkowe roślin. Sypki nawóz z tych dwóch składników daje więc roślinom wymierne korzyści, sprzyjając bujnemu kwitnieniu.
Cenna rada: Pylista struktura popiołu i ostre krawędzie skorupek są fizyczną barierą dla ślimaków.
Od lat przygotowuję sierpniowy nawóz w ten sam sposób. Najpierw dokładnie myję i suszę skorupki jaj, po czym mielę je w młynku do kawy na drobny pył. Uzyskany proszek łączę z popiołem drzewnym (z czystego, nieimpregnowanego drewna): na jeden krzew wykorzystuję garść zmielonych skorupek i łyżkę stołową popiołu. Rozsypuję go pod krzewem róży w promieniu ok. 20 cm od pnia (na wilgotną glebę), a następnie delikatnie mieszam z wierzchnią warstwą ziemi. W przypadku ziemi o odczynie zbliżonym do zasadowego, lepiej zmniejszyć ilość skorupek lub kompletnie z nich zrezygnować.
Źródło: deccoria.pl











