Spis treści:
- Czym różni się hortensja piłkowana od hortensji ogrodowej?
- Najpiękniejsze odmiany hortensji piłkowanej
- Jak uprawiać hortensję piłkowaną?
Czym różni się hortensja piłkowana od hortensji ogrodowej?
Na pierwszy rzut oka oba gatunki są do siebie bardzo podobne. Dopiero z bliska widać, że hortensja piłkowana (Hydrangea serrata) ma delikatniejszy pokrój, drobniejsze liście z charakterystycznie piłkowanymi brzegami oraz płaskie, koronkowe kwiatostany zamiast dużych kul.
To jednak nie wygląd jest jej największym atutem. Pochodzi z górzystych rejonów Japonii i Korei, dlatego lepiej radzi sobie z niższymi temperaturami. Oznacza to mniejsze ryzyko przemarznięcia pąków kwiatowych i większą szansę na obfite kwitnienie nawet po chłodniejszej zimie.
To również znacznie mniejszy krzew. Większość odmian osiąga około 1-1,2 m wysokości, dzięki czemu hortensja piłkowana sprawdza się także w niewielkich ogrodach i dużych donicach na tarasie.
Na uwagę zasługują także liście. Pod koniec sezonu nie żółkną jak u wielu innych hortensji, lecz przebarwiają się na odcienie czerwieni, bordo, purpury, a nawet miedzi. Dzięki temu krzew pozostaje ozdobą ogrodu długo po zakończeniu kwitnienia.
W zależności od odmiany oraz odczynu gleby kwiaty hortensji piłkowanej mogą być niebieskie, różowe, fioletowe albo białe.
Na kwaśnym podłożu dominują odcienie niebieskiego, natomiast przy wyższym pH kwiatostany stają się różowe. To jednak nie wszystko. Niektóre odmiany zmieniają kolor także wraz z upływem sezonu. Początkowo są delikatnie różowe lub zielonkawe, później nabierają intensywniejszych barw, a pod koniec lata stają się ciemnoczerwone lub bordowe.
Jeden krzew przez kilka miesięcy potrafi wyglądać zupełnie inaczej niż na początku lata. Nawet jeśli codziennie mijamy go w ogrodzie, trudno nie zauważyć kolejnych zmian.
Najpiękniejsze odmiany hortensji piłkowanej
W polskich szkółkach wybór jest coraz większy, ale kilka odmian szczególnie wyróżnia się wyglądem i długością kwitnienia.
- 'Bluebird' - jedna z najbardziej znanych odmian. Tworzy szerokie, koronkowe kwiatostany, których kolor może zmieniać się od różowego do intensywnie niebieskiego w zależności od odczynu gleby. Jesienią jej liście efektownie przebarwiają się na czerwono.
- 'Preziosa' - prawdziwy kameleon. Kwiaty stopniowo przechodzą od jasnoróżowych przez intensywny róż aż po ciemnoczerwone odcienie, a bordowe liście dodatkowo podkreślają dekoracyjny charakter krzewu.
- 'Koreana' - niska odmiana dorastająca do około 50-70 cm wysokości. Dobrze sprawdza się w małych ogrodach i donicach. Kwitnie od czerwca aż do października, a kwiaty zmieniają barwę z białej na czerwoną.
- 'Golden Sunlight' - wyróżnia się nie tylko kwiatami, ale również złocistymi liśćmi na początku sezonu. To ciekawa propozycja dla osób szukających czegoś mniej oczywistego.
- 'Kurenai' - zwarty krzew, którego kwiatostany wraz z końcem lata nabierają bordowoczerwonych odcieni. Dobrze znosi mrozy i może rosnąć również w pojemnikach.
Jak uprawiać hortensję piłkowaną?
Choć hortensja piłkowana to roślina o konkretnych wymaganiach, zwykle okazuje się mniej kapryśna niż hortensja ogrodowa.

Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy krzew trafi na mocno nasłonecznione stanowisko. W pełnym słońcu liście mogą ulec poparzeniu, a ziemia znacznie szybciej przesycha. Znacznie lepiej sprawdza się półcień lub miejsce z rozproszonym światłem.
Gleba powinna być żyzna, próchnicza, przepuszczalna i stale lekko wilgotna. Najlepiej rośnie w kwaśnym podłożu o pH około 4,5-5,5. To właśnie od odczynu gleby w dużej mierze zależy późniejsza barwa kwiatów.
Warto również pamiętać o regularnym podlewaniu, szczególnie podczas letnich upałów. Hortensje źle znoszą przesuszenie, dlatego pomocne będzie ściółkowanie podłoża korą sosnową, która ogranicza parowanie wody i jednocześnie pomaga utrzymać kwaśny odczyn gleby.
Od wiosny do połowy lata dobrze jest zasilać krzew nawozem przeznaczonym dla hortensji lub innych roślin kwasolubnych. Dzięki temu roślina będzie obficie kwitła i zachowa intensywne wybarwienie liści.
Hortensja piłkowana kwitnie na pędach zeszłorocznych. Jeżeli wiosną zostanie mocno przycięta, razem z pędami usuniemy także pąki kwiatowe. Efekt jest prosty - krzew może w danym sezonie w ogóle nie zakwitnąć.
Zamiast radykalnego cięcia wystarczy wykonać cięcie sanitarne. Wiosną usuwa się pędy chore, połamane i przemarznięte oraz przekwitłe kwiatostany pozostawione na zimę. Dzięki temu roślina zachowuje naturalny pokrój i bez problemu wytwarza nowe kwiaty.
Choć hortensja piłkowana jest wyraźnie bardziej odporna na mróz niż hortensja ogrodowa, młode egzemplarze przez pierwsze dwa lub trzy lata po posadzeniu warto zabezpieczyć.
Najprościej usypać u podstawy krzewu kopczyk z kory sosnowej lub kwaśnego torfu. W chłodniejszych regionach kraju dodatkową ochronę przed mroźnym wiatrem zapewni stroisz albo agrowłóknina.
Czy hortensja piłkowana będzie zdobywać coraz większe grono zwolenników w polskich ogrodach? Całkiem możliwe. Łączy przecież efektowne kwitnienie z większą odpornością na mróz. Do tego zajmuje mniej miejsca niż wiele popularnych hortensji i przez cały sezon zmienia swoje oblicze. To jeszcze daleka droga, by zabrać królewski tytuł hortensji ogrodowej, ale rzut oka na hortensję piłkowaną może zmienić zdanie niejednego polskiego ogrodnika.
Źródło: deccoria.pl













