Spis treści:
Kiedy przycinać winorośl w zimie?
Można dbać o winorośl, regularnie ją podlewając i nawożąc w sezonie, lecz uzyskiwać marne plony. Przyczyną jest brak zimowego przycinania. To częsty błąd, który nie tylko osłabia owocowanie i opóźnia dojrzewanie winogron, ale również powoduje rozprzestrzenianie się chorób grzybowych (zwłaszcza mączniaka rzekomego). Winorośl, która rośnie gęsto, jest na nie szczególnie narażona.
Zimowe przycinanie winorośli jest konieczne, jeśli chcemy otrzymać satysfakcjonujące plony. Znaczenie ma zarówno sposób, jak i czas wykonania tego zabiegu. Zastanawiasz się, kiedy przycinać winorośl w zimie? Niektórzy ogrodnicy chwytają za sekator już późną jesienią, po opadnięciu liści. Inni natomiast realizują cięcie na początku grudnia lub dopiero w styczniu, gdy pędy winorośli są w pełni zdrewniałe.
Mamy dużo czasu na zimowe cięcie winorośli – możemy zabrać się do pracy od grudnia do pierwszych dni marca. Warto jednak pamiętać, że rośliny przycięte wcześnie (w grudniu) mogą przemarznąć, natomiast późno (w drugiej połowie lutego lub w marcu) słabną z powodu intensywnego wycieku soków, czyli tzw. płaczu łozy. Dlatego uznaje się, że najlepszy i najbezpieczniejszy czas na zimowe cięcie winorośli to okres od stycznia do połowy lutego.
Winorośl przycina się nie tylko zimą, ale również latem i niekiedy jesienią. Fot. francescomoufotografo/123RF.com
Przeczytaj również: Zimowe cięcie porzeczek – kiedy najlepiej to robić? Technika, która podwaja plonowanie
Zimowe przycinanie winorośli – najważniejsze zasady
Cięcie winorośli zimą w nieodpowiednim terminie jest największym błędem, który skutkuje słabszym owocowaniem. Chcąc cieszyć się górą słodkich winogron w sezonie, nie zwlekajmy z zabiegiem do wiosny, gdy rozpocznie się wegetacja i rany będą się gorzej goić. Cięcie zrealizujmy w okresie spoczynku winorośli w suchy, słoneczny i bezwietrzny dzień zimy z temperaturą powyżej 0°C.
Jak przyciąć winorośl zimą?
- W pierwszej kolejności usuwamy wszystkie pędy cienkie, słabe, suche, połamane i przemarznięte. Skracamy je u samej nasady.
- Następnie wybieramy dwa najsilniejsze, grube pędy (łozy) i skracamy je tak, aby pozostało na nich od 4 do 8 pąków (oczek).
- Zdrewniałe boczne gałązki, które wyrastają z głównych pędów i w zeszłym roku wydały owoce, również skracamy, ale tym razem pozostawiając od 2 do 3 pąków.
- Cięcia wykonujemy pod kątem 45°C ok. 1,5-2 cm nad ostatnim pąkiem, po czym zabezpieczamy maścią ogrodniczą. Wiosną z oczek powinny wyrosnąć nowe, owocujące pędy.
Warto przyciąć winorośl zimą w taki sposób, pilnując zalecanego terminu. Pamiętajmy, że wykorzystywane narzędzia muszą być ostre i zdezynfekowane. Pracę wykonaną teraz wynagrodzą nam obfite zbiory w sezonie.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Nigdy nie sadź obok borówki amerykańskiej. Będą hamować jej wzrost i zmniejszać plony
Żadnych mszyc i przędziorków na drzewach owocowych. Zimowy oprysk likwiduje problem