
Polisa, która obejmuje nieruchomość, jest dobrowolna, a mimo to bardzo popularna. Dane Polskiej Izby Ubezpieczeń pokazują, że ta ochrona dotyczy 49% domów, które znajdują się w sektorze gospodarstw domowych. Czy jednak są takie przypadki, w których musisz ją posiadać? Kiedy jest obowiązkowa?

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że w pewnych przypadkach trzeba mieć taką polisę. To zazwyczaj niezbędne, jeśli zakup nieruchomości finansujesz kredytem hipotecznym. Bank wymaga wówczas cesji polisy mieszkaniowej. Dzięki temu zabezpiecza się na wypadek szkody całkowitej, np. pożaru. Jeśli dojdzie do niej, środki z ubezpieczenia trafią do banku na spłatę kredytu. Instytucja zazwyczaj oczekuje podstawowego zakresu ochrony, który obejmuje mury i elementy stałe, ale mimo to warto wybrać szerszy, aby zabezpieczyć się, np. od ryzyka kradzieży.
Bardzo podobne wymagania bank stawia w przypadku domu w budowie, jednak wtedy realny będzie inny zakres ochrony.
Kupujesz dom na wsi? Nawet jeśli nie korzystasz z kredytu, w pewnych przypadkach musisz skorzystać z ubezpieczenia. Zgodnie z przepisami, jeśli masz gospodarstwo rolne powyżej 1 ha, a powierzchnia użytkowa budynku wynosi więcej niż 20 mkw, musisz mieć OC z tytułu posiadania gospodarstwa oraz ubezpieczenie budynków łącznie z ochroną, która obejmuje dom.
Większość właścicieli mieszkań i domów nie musi mieć takiej polisy, ale i tak warto z niej skorzystać. Dzięki temu można uniknąć wysokich kosztów wynikających z różnych szkód i ryzyk. Oto kilka przykładowych zdarzeń, kiedy warto wyposażyć się w ubezpieczenie nieruchomości:
To oczywiście tylko kilka przykładów, kiedy może przydać Ci się ubezpieczenie nieruchomości. W zależności od zakresu polisy, na jaki się zdecydujesz, możesz skorzystać z niej w wielu innych przypadkach.
Artykuł sponsorowany
