Spis treści:
- Dlaczego fikus benjamina gubi liście jesienią?
- Przestawianie fikusa a stres rośliny
- Jak odróżnić naturalne zrzucanie liści od choroby fikusa?
- Pielęgnacja fikusa benjamina jesienią
Dlaczego fikus benjamina gubi liście jesienią?
Fikus benjamina (Ficus benjamina), pochodzi z tropikalnej i subtropikalnej Azji oraz północnej Australii. W uprawie domowej wymaga więc ciepła - źle reaguje na chłód oraz nagłe wahania temperatury. Równie ważny jest dla niego dostęp do światła - w ciemniejszym miejscu zrzuca część liści. Jesienią w mieszkaniu trudno o takie warunki. Dlatego roślina, która przez całe lato rosła bez problemów, o tej porze roku może zacząć gubić liście.
Liście, które fikus wytworzył latem, są małe i grube, bo rozwijały się w pełnym słońcu. Gdy światła ubywa, roślina zrzuca część z nich i wypuszcza nowe - większe, cieńsze i ciemnozielone, lepiej dostosowane do półcienia. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy doniczka przez cały czas stoi na tym samym parapecie. Opadanie jest jednak szczególnie silne po nagłym przeniesieniu jej spod okna w głąb pokoju.
Wraz z pierwszymi chłodnymi dniami zaczyna się sezon grzewczy. Powietrze w mieszkaniu staje się wtedy suche, a podczas wietrzenia może nagle zrobić się zimno. Roślinie szkodzi i jedno, i drugie. Dlatego fikus benjamina gubi liście jesienią szczególnie szybko, gdy stoi tuż przy kaloryferze albo przy często otwieranym oknie.
Przestawianie fikusa a stres rośliny
Fikus benjamina źle znosi zmianę stanowiska. Po przeniesieniu w inne miejsce roślina musi przystosować się do nowych warunków świetlnych, co zwykle kończy się zrzuceniem części liści. Jest to naturalny objaw stresu, który nie świadczy o chorobie.
Gubienie liści jest szczególnie wyraźne jesienią po przeniesieniu fikusa z balkonu lub tarasu do mieszkania. Aby tego uniknąć, stopniowo przyzwyczajaj roślinę do nowych warunków. Najlepszy termin na zmianę miejsca przypada na okres, gdy temperatura w nocy nie spadła jeszcze poniżej 13°C. Tydzień lub dwa wcześniej przestaw doniczkę w zacienione miejsce, aby przejście do słabszego oświetlenia w pokoju było mniej gwałtowne.
Podobnie reaguje fikus kupiony w sklepie ogrodniczym. Zanim trafi do sprzedaży, jest przewożony i przechowywany, często przy słabym oświetleniu. Im dłużej będzie przebywał w ciemności, tym więcej liści zrzuci po przeniesieniu do mieszkania.
Przystosowanie do nowych warunków trwa zwykle od czterech do sześciu tygodni. W tym czasie pozostaw doniczkę w jednym, jasnym miejscu, nawet jeśli liście wciąż opadają. Częste przestawianie fikusa w poszukiwaniu lepszego światła tylko pogłębia stres rośliny i wydłuża ten okres. Jeśli po jego upływie na pędach nadal nie pojawiają się nowe przyrosty, przyczyna może być inna niż zmiana stanowiska.
Jak odróżnić naturalne zrzucanie liści od choroby fikusa?
Liście fikusa mogą opadać również z powodu chorób, szkodników lub gnicia korzeni. W przeciwieństwie do stresu te problemy dają jednak dodatkowe, dobrze widoczne objawy.
Jedną z częściej występujących chorób fikusa jest plamistość bakteryjna. Jej pierwszym objawem są drobne, wodniste plamki, które z czasem żółkną i brunatnieją. Silnie porażone liście opadają - usuń je wcześniej, aby infekcja się nie rozprzestrzeniła. Przez pewien czas nie zraszaj też rośliny, ponieważ bakterie przenoszą się wraz z kroplami wody.
Lepka warstwa na liściach fikusa wskazuje na obecność tarczników lub wełnowców, które wydzielają spadź. Z czasem rozwija się na niej czerń, czyli grzyb tworzący nalot podobny do sadzy. Tarczniki możesz zeskrobać paznokciem lub miękkim pędzelkiem zamoczonym w oleju ogrodniczym. Wełnowce usuń wacikiem nasączonym alkoholem. Na spodniej stronie liści mogą żerować również przędziorki - ich obecność zdradza delikatna przędza. Zarówno je, jak i czerń zmyj szmatką zwilżoną roztworem mydła potasowego. Nie używaj w tym celu płynu do naczyń - może on uszkodzić roślinę.
Zbyt częste podlewanie może prowadzić do gnicia korzeni. Na ten problem wskazują żółknące i opadające liście przy stale mokrej ziemi. W takiej sytuacji wyjmij fikusa z doniczki i obejrzyj bryłę korzeniową. Zdrowe korzenie są jasne i jędrne, a chore - brązowe i miękkie. Wytnij zgniłe fragmenty czystym nożem lub sekatorem, a roślinę posadź w świeżym, przepuszczalnym podłożu, które nie zatrzymuje nadmiaru wody.

Pielęgnacja fikusa benjamina jesienią
Jesienią ustaw fikusa benjamina jak najbliżej okna, ale z dala od kaloryfera i drzwi balkonowych, przez które do pokoju wpada zimne powietrze. Jeśli mieszkanie jest ciemne, bo wychodzi na północ albo zasłaniają je drzewa, możesz ustawić nad doniczką lampę do roślin, co zminimalizuje opadanie liści.
Temperatura w pokoju nie powinna spadać poniżej 10°C. Ogrzewanie najlepiej ustawić tak, aby spadki nie były zbyt wyraźne, ponieważ nocne ochłodzenia również powodują opadanie liści. Aby nawilżyć suche od kaloryferów powietrze, ustaw obok fikusa inne rośliny doniczkowe - woda parująca z ich liści i podłoża podnosi wilgotność w najbliższym otoczeniu.
Roślinę podlewaj dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa przeschnie na głębokość 5-7 cm. Wlej tyle wody, aby jej nadmiar wypłynął otworami w dnie doniczki, a następnie opróżnij podstawkę.
Dawki nawozu zmniejsz już na początku jesieni, a zimą całkowicie z niego zrezygnuj. Dodatkowe składniki pokarmowe nie zatrzymają opadania liści, a ich nadmiar zwiększa nawet wrażliwość fikusa na niedobór światła. Do regularnego zasilania wróć wiosną, gdy na pędach pojawią się nowe przyrosty.
Źródło: deccoria.pl













