Spis treści:
- Jak przygotować kąpiel cynamonową i zdezynfekować liście sansewierii?
- Naturalny nawóz z aloesu: przepis i dawkowanie
- Kiedy sansewieria kwitnie?
Sansewieria, nazywana wężownicą, to popularna roślina doniczkowa. W domowych warunkach czasami zakwita, ale nie tylko dla kwiatów chętnie stawia się ją na oknach. Grube, zielone liście są same w sobie ozdobą. Jednak aby pięknie wyglądała, warto zadbać o jej odpowiednią pielęgnację. Jednym z lepszych sposobów jest przygotowanie kąpieli cynamonowej oraz odżywki z aloesu.
Jak przygotować kąpiel cynamonową i zdezynfekować liście sansewierii?
Początek jesieni to idealny moment, aby zadbać o swoją wężownicę. Kąpiel cynamonowa pozwala na oczyszczenie i odżywienie rośliny. Na początek należy ją delikatnie wyjąć z doniczki - lepiej nie ciągnąć nadmiernie za liście, aby ich nie uszkodzić, ani nie używać noża czy też innych narzędzi do "podważania", gdyż można naciąć korzenie. Po wyjęciu sansewierii należy ją delikatnie umyć w czystej wodzie, usunąć resztki ziemi, sprawdzić stan korzeni (przegniłe usuwamy) oraz pozostawić do wyschnięcia.
Mieszankę cynamonową przygotowuje się z 1 łyżki cynamonu oraz 500 ml gorącej wody. Przyprawę należy zalać, wymieszać i odczekać godzinę, aż się przestudzi. Następnie powinno się ją przefiltrować i rozcieńczyć z 1 litrem wody. W takiej kąpieli moczymy korzenie wężownicy przez kwadrans; warto także przetrzeć liście płatkiem kosmetycznym nasączonym w tym samym roztworze.
Po osuszeniu wężownicy należy umieścić ją w doniczce ze świeżym podłożem i postawić w dobrze wentylowanym miejscu bez bezpośredniej ekspozycji na światło. Bezpośrednio po przesadzeniu roślinę powinno się podlewać z umiarem.
Naturalny nawóz z aloesu: przepis i dawkowanie
Kolejnym krokiem po zafundowaniu wężownicy kąpieli cynamonowej jest przygotowanie odżywki z aloesu, otwiera się w nowym oknie oraz witaminy B1. Najlepiej zrobić ją po trzech dniach od kąpieli. W tym celu potrzebne są:
- średnia łodyga aloesu;
- 3 tabletki witaminy B1 (do kupienia w aptekach);
- 300 ml wody.
Łodygę należy pokroić i zblendować z wodą i tabletkami. Następnie należy ją przecedzić i rozcieńczyć z 700 ml wody. Część roztworu należy przelać do spryskiwacza i obficie spryskać wężownicę. Resztę wykorzystaj do podlania, przy czym zachowaj umiar - sansewieria źle znosi przelewanie i zalegającą wilgoć w korzeniach. Jeśli roślina jest bardzo mała, to pozostałą część roztworu lepiej rozdzielić na dwa kwiaty lub przygotować mieszankę tylko z połowy proporcji.
Taka domowa odżywka działa jak naturalny zastrzyk energii i preparat wzmacniający. Witamina B1 redukuje stres u rośliny (np. po przesadzeniu, podziale czy zmianie otoczenia) i bezpośrednio pobudza system korzeniowy do budowy nowych, zdrowych włośników.
Z kolei aloes dostarcza niewielkie ilości materii organicznej. Dzięki niemu liście są lepiej nawilżone. Taki preparat pobudza uśpione pąki, dzięki czemu sansewieria zaczyna wypuszczać młode przyrosty. Mieszankę można stosować w okresie wzrostu mniej więcej co cztery tygodnie.
Kiedy sansewieria kwitnie?
Sansewieria w warunkach domowych rzadko zakwita. Najczęściej dzieje się to wiosną lub latem i dotyczy przede wszystkim starszych roślin (przynajmniej dwuletnich). Kąpiel cynamonowa i odżywka z aloesu to świetny początek, aby pobudzić ją do kwitnienia.
Poza tym należy jej zapewnić dobrą ilość światła - co prawda znosi cień, ale wtedy nie zakwitnie. Wężownica, otwiera się w nowym oknie to sukulent, dlatego pod koniec zimy warto ją nieznacznie przesuszyć, co skłoni ją do rozwinięcia kwiatów, a w dalszej kolejności do wydania nasion.
W przypadku odżywek, takich jak ta z aloesu, również warto uzbroić się w cierpliwość. Stosowanie nawozów co tydzień czy dwa nie będzie skutkowało kwiatami, a jedynie większym rozrostem zielonych liści. Dodatkowo sansewieria chętnie wypuszcza pąki, kiedy rośnie w ciaśniejszej doniczce, a korzenie niemalże całkowicie ją wypełniają - wtedy przestaje inwestować w liście, a zaczyna w kwiaty.
Źródło: deccoria.pl













