Spis treści:
- Czym nawozić sansewierię - 3 najlepsze domowe nawozy
- Najczęstsze błędy w pielęgnacji sansewierii - czego unikać przy podlewaniu i nawożeniu?
Czym nawozić sansewierię - 3 najlepsze domowe nawozy
Sansewieria (Sansevieria) - nazywana także wężownicą lub oślim uchem - to sukulent, który z natury charakteryzuje się dużą tolerancją względem warunków uprawy. Ma małe wymagania, dobrze znosi słońce, okresową suszę i słabe podłoże. Jednak, aby roślina wypuszczała nowe liście i zachowała zdrowie, wymaga dostarczenia podstawowych składników pokarmowych, chociaż w mocno ograniczonej ilości.
W tym celu można wykorzystać kupne nawozy do kaktusów i sukulentów (stosowane w połowie dawki lub zgodnie z zaleceniami producenta), a także wspomóc rośliny delikatnymi, domowymi odżywkami. Do sansewierii najlepiej sprawdzi m.in.:
1. Woda po jajkach
Można ją zrobić przy okazji szykowania śniadania. Wystarczy ugotować kilka jajek w skorupkach, wyjąć je z nieposolonej wody, a następnie poczekać aż ta całkowicie wystygnie. Wodą po gotowaniu jajek można podlewać sansewierię raz na 4-5 tygodni. Dostarcza roślinie przede wszystkim wapnia, a także śladowych ilości potasu, fosforu, magnezu, żelaza czy cynku. Odżywka stosowana regularnie może wzmocnić korzenie i strukturę komórkową rośliny.
2. Woda po gotowaniu ryżu
Wystarczy ugotować ryż w wodzie bez dodatku soli, odcedzić płyn i poczekać aż całkowicie wystygnie. Tak przygotowaną odżywkę warto stosować w sezonie co 3-4 tygodnie. Wodę ryżową lepiej zużyć od razu. Może dostarczyć roślinie niewielkich ilości witamin z grupy B oraz mikro- i makroelementów, takich jak potas, magnez, żelazo, cynk, fosfor, a także związki krzemu. Odżywka wspiera ogólną odporność rośliny.
3. Nawóz ze skórek banana
Należy pokroić skórki z 2-3 bananów, zalać litrem miękkiej wody o temperaturze pokojowej i odstawić w zacienione miejsce na 1-2 dni. Tak przygotowaną odżywką można podlewać sansewierię co 3-4 tygodnie. Dostarcza roślinom głównie potasu, a także śladowych ilości fosforu, wapnia i magnezu. Odżywka wspiera m.in. zdrowy wzrost liści, a także efektywne magazynowanie w nich wody i składników odżywczych.
Najczęstsze błędy w pielęgnacji sansewierii - czego unikać przy podlewaniu i nawożeniu?
Najczęstszy błędem jest nadmierne podlewanie - sansewieria to sukulent, który magazynuje wodę i substancje odżywcze w mięsistych liściach, dlatego dobrze wytrzymuje okresowe susze. Wiosną i latem zaleca się podlewanie co ok. 2 tygodnie, a jesienią i zimą rzadziej, już co 3-4 tygodnie. Roślinę podlewa się dopiero wtedy, gdy podłoże prawie całkowicie przeschnie. Stała wilgoć i zastoje wody w podłożu mogą szybko prowadzić do gnicia korzeni i podstawy liści - problem pogarsza ciężka, zbita oraz nieprzepuszczalna ziemia.

W uprawie sansewierii częstym błędem jest także zbyt częste lub za intensywne nawożenie. Roślina ta w naturze występuje na dość ubogich stanowiskach, dzięki czemu przystosowała się do małej ilości składników pokarmowych w podłożu. Sansewieria co prawda potrzebuje dokarmiania, ale musi być ono delikatne, ponieważ roślina może nie być w stanie wszystkiego wykorzystać. Nadmiar składników może zasolić podłoże i mocno osłabić korzenie oraz całą roślinę.
Źródło: deccoria.pl












