Spis treści:
- Skąd się biorą poparzenia słoneczne u storczyka?
- Jak wyglądają oparzenia słoneczne u storczyka?
- Jak ratować poparzonego storczyka?
- Podlewanie i nawożenie storczyka latem - co robić, żeby pięknie kwitł?
Skąd się biorą poparzenia słoneczne u storczyka?
Storczyki, a zwłaszcza najpopularniejsze w uprawie domowej falenopsisy (Phalaenopsis), wywodzą się z lasów tropikalnych, gdzie rosną w koronach drzew, a gęste listowie rozprasza i filtruje docierające do nich światło. W mieszkaniu rolę tej naturalnej osłony pełni zwykle firanka albo odpowiednia odległość od szyby. Gdy zabraknie takiej bariery, promienie padają na liście niemal prostopadle, a to właśnie kąt padania światła decyduje o sile uszkodzenia.
Każda roślina ma pewien próg nasycenia światłem, jaki jest w stanie wykorzystać w procesie fotosyntezy. Promieniowanie powyżej tego progu nie zostaje przetworzone, tylko nagrzewa tkankę liścia do temperatury szkodliwej dla jego komórek. Do takiej sytuacji dochodzi najczęściej latem, kiedy słońce stoi wysoko, a za oknem południowym lub zachodnim temperatura blaszki liściowej może w ciągu kilku godzin znacznie wzrosnąć.
Podobny skutek ma nagła zmiana warunków świetlnych. Gdy storczyk trafia znad zacienionego biurka wprost na nasłoneczniony parapet albo na balkon, nie ma czasu, by wytworzyć jakąkolwiek ochronę przed intensywnym promieniowaniem. Uszkodzenie pojawia się wtedy szybko, czasem już po jednym słonecznym dniu.
Jak wyglądają oparzenia słoneczne u storczyka?
Oparzenie słoneczne zaczyna się zwykle od jasnej, niemal białej plamy, często otoczonej cieńszą, ciemniejszą obwódką. Pojawia się najczęściej w najwyżej położonym miejscu liścia, tam, gdzie promienie padają najbardziej prostopadle na jego powierzchnię.
Z czasem tkanka w miejscu poparzenia ciemnieje i wysycha, a w cięższych przypadkach zmienia się w czarną, obumarłą plamę o szorstkiej fakturze. Przy bardzo silnym nasłonecznieniu brzegi liścia mogą przybrać różowy lub czerwonawy odcień, a cała blaszka zżółknąć albo stać się żółtozielona. Uszkodzona w ten sposób tkanka nie odzyska już pierwotnego wyglądu, choć liść przez pewien czas nadal zaopatruje roślinę w składniki odżywcze.
Oparzenia słoneczne i plamy chorobowe różnią się liczbą zmian oraz tempem ich rozwoju. Poparzenie tworzy zwykle jedną plamę, dokładnie w miejscu bezpośrednio wystawionym na słońce, która nie powiększa się z dnia na dzień. Plamy w chorobach grzybowych pojawiają się często na wielu liściach naraz, niezależnie od tego, które z nich są najbardziej nasłonecznione, i z czasem rosną.
Inaczej wyglądają uszkodzenia po szkodnikach, na przykład po przędziorkach. Ich żerowanie zostawia drobne, liczne plamki rozsiane po całej powierzchni liścia, często razem z delikatną pajęczynką po spodniej stronie blaszki.
Jak ratować poparzonego storczyka?
Zacznij od zmiany miejsca. Przenieś roślinę w miejsce z rozproszonym światłem, najlepiej przy oknie wschodnim, bo promienie padające z tej strony są łagodniejsze niż od południa czy zachodu. Jeśli w danym pomieszczeniu nie ma innej możliwości ograniczenia bezpośredniego słońca, osłoń stanowisko firanką albo roletą dnia.

Zaraz po zmianie miejsca oceń stan uszkodzonego liścia - dopóki tkanka pozostaje sucha, liść wciąż częściowo zaopatruje roślinę w składniki odżywcze; przedwczesne cięcie zostawi dodatkową ranę, przez którą łatwo wnikają patogeny. Uszkodzonego fragmentu nie przycinaj więc od razu. W kolejnych dniach kontroluj, czy plama nie zaczyna mięknąć, ciemnieć w głąb liścia albo nieprzyjemnie pachnieć - takie objawy oznaczają gnicie. Dopiero wtedy przytnij zniszczony fragment zdezynfekowanym narzędziem, prowadząc cięcie po zdrowej tkance.
Na czas regeneracji zwiększ wilgotność powietrza wokół rośliny, na przykład ustawiając doniczkę na tacy z wilgotnym keramzytem, i sprawdź dłonią temperaturę liścia. Jeśli jest wyraźnie cieplejszy niż otoczenie, przesuń roślinę dalej od źródła światła albo popraw cyrkulację powietrza w pomieszczeniu, bo ciepło kumulujące się przy liściu pogłębia uszkodzenie tkanki.
Dalsze postępowanie zależy od zakresu szkody. Gdy poparzenie obejmuje tylko niewielki fragment jednego liścia, roślina zwykle nie wymaga żadnej dodatkowej interwencji, bo zostaje on na miejscu i mimo widocznej blizny nadal pełni swoją funkcję. Jeśli jednak zmiany obejmują większość liści, wstrzymaj się z przycinaniem i skup się wyłącznie na poprawie stanowiska - roślina straciłaby naraz zbyt dużo tkanki liściowej, co osłabiłoby ją bardziej niż samo poparzenie.
Podlewanie i nawożenie storczyka latem - co robić, żeby pięknie kwitł?
Prawidłowe podlewanie i nawożenie storczyka latem chroni roślinę przed dodatkowym stresem, który zwiększa podatność na kolejne poparzenia i osłabia kwitnienie. Latem, przy wyższej temperaturze i mocniejszym świetle, nawadnianie warto wykonywać częściej, nawet raz w tygodniu.
Storczyka podlewaj metodą moczenia - zanurz doniczkę w misce z wodą na 15-20 minut, tak by zamoczone było tylko podłoże, a nie liście. Po odsączeniu nadmiaru wody odstaw roślinę z powrotem na miejsce. Kolejne moczenie zrób dopiero wtedy, gdy korzenie widoczne przez przezroczystą osłonkę zrobią się srebrzyste - dopóki są zielone, roślina ma jeszcze wystarczająco wody. Na moczenie wybierz poranne godziny, żeby korzenie i podłoże zdążyły obeschnąć przed wieczorem, bo zalegająca wilgoć sprzyja gniciu.
Do nawożenia zastosuj nawóz przeznaczony specjalnie do storczyków - przygotuj z niego roztwór dokładnie według proporcji podanej na etykiecie. Tym roztworem podlej roślinę zamiast czystej wody, trzymając się częstotliwości wskazanej na opakowaniu - w sezonie wegetacji, mniej więcej od kwietnia do października, zwykle wypada to raz w tygodniu, a zimą znacznie rzadziej albo wcale. Jeśli chcesz dodatkowo wspomóc zawiązywanie pąków, przed sezonem kwitnienia możesz sięgnąć po wariant z przewagą fosforu zamiast azotu.
Co jakiś czas przepłucz podłoże samą czystą wodą, bez nawozu, żeby zapobiec gromadzeniu się soli mineralnych przy korzeniach.
Źródło: deccoria.pl















