Spis treści:
Czego nie lubi sansewieria?
Potoczna i ogólna nazwa "sansewieria" odnosi się do dawnego rodzaju roślin o grubych, mieczowatych i wiecznie zielonych liściach, w obrębie którego wyróżniano niegdyś ponad 70 gatunków. Rośliny te pochodzą z regionów Afryki, Azji oraz Półwyspu Arabskiego. Jako sukulenty są przyzwyczajone do pustynnych i stepowych warunków, gdzie występują na suchych i nieraz kamienistych podłożach o lekko zasadowym odczynie.
Dzięki temu rośliny wykazują się imponującą odpornością na pewne zaniedbania w uprawie (np. częste zapominanie o podlewaniu), zanieczyszczenia powietrza czy wahania temperatury. Jednak niedawno odkryłam, że niektórych błędów nie wybacza nawet sansewieria. Z uwagi na swoje pochodzenie roślina nie lubi obfitego podlewania. Nadmiar wody w podłożu prowadzi do gnicia korzeni i podstawy liści oraz pojawiania się na nich brunatnych plam.
Z tego też powodu źle rośnie na ciężkich podłożach, które na długo zatrzymują wodę, np. mieszanki z dużym udziałem torfu lub gliny. Sansewieria nie przepada także za zraszaniem liści, ponieważ woda zalegająca wewnątrz rozety może doprowadzić do jej gnicia. W jej przypadku nie należy stosować intensywnego nawożenia, ponieważ może to prowadzić do "poparzenia" korzeni.
Przeczytaj również: Czego potrzebuje sansewieria, aby szybko rosła? Woda po gotowaniu sprawi, że wypuści liść za liściem
Sproszkowane skorupki jaj – najlepszy pokarm dla sansewierii
Sproszkowane skorupki są łagodnym nawozem i dostarczają sansewierii wapnia, potasu, fosforu, cynku, selenu i miedzi, co wzmacnia wzrost liści i zapobiega niedoborom. Taki dodatek poprawia także przepuszczalność i napowietrzenie podłoża. Skorupki składają się w ponad 90 proc. z węglanu wapnia, dzięki czemu dodatkowo podnoszą odczyn pH podłoża do zasadowego, dzięki czemu poprawia się przyswajanie składników odżywczych przez korzenie.
Sansewieria jest bardzo odporna na suszę, ale nie toleruje przelania i ciężkiego podłoża. Fot. akchamczuk/123RF.com
Aby odpowiednio przygotować skorupki, należy najpierw ugotować jajka. Po ostudzeniu dokładnie obrać i wysuszyć skorupki np. w piekarniku. Później wystarczy już tylko zmielić je na drobny proszek w blenderze lub moździerzu. Raz na 2-4 tygodnie można wsypać do doniczki 1-2 łyżeczki sproszkowanych skorupek, a następnie podlać wodą od góry.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Uprawa kurkumy w doniczce. Jak wyhodować piękną i zdrową roślinę?
W doniczce pojawiła się pleśń? Produkt z kuchennej szafki upora się z nią natychmiast
Wyjmij z kubka i włóż do doniczki ze skrzydłokwiatem. Pomożesz mu odzyskać siłę i piękno