Spis treści:
- Co zamiast firanek do salonu i sypialni? Najciekawsze alternatywy
- Shuttersy, panele japońskie i folie okienne - czym się różnią?
- Jak zapewnić prywatność bez zaciemniania?
- Jak dobrać nowoczesne przesłony okienne do małego lub ciemnego mieszkania?
Co zamiast firanek do salonu i sypialni? Najciekawsze alternatywy
W salonie i sypialni możesz zastąpić firanki nowoczesnymi przesłonami okiennymi, takimi jak plisy i rolety rzymskie. Każda z nich ma swoje zalety i pasuje do innego pomieszczenia.
Plisy, czyli rolety z tkaniny ułożonej w drobną harmonijkę, mocowane są bezpośrednio na ramie okna. Nie zasłaniają one parapetu ani grzejnika, a po podciągnięciu zajmują niewiele miejsca. Nie wymagają częstego prania jak firanki, otwiera się w nowym oknie. Modele przesuwane od dołu i od góry pozwalają zatrzymać tkaninę na dowolnej wysokości szyby i dokładnie regulować ilość światła. Są dobrym wyborem do salonu, w którym przez większą część dnia potrzebne jest jasne światło. Możesz przykręcić je wkrętami albo zamocować uchwytami, które nie wymagają wiercenia.
Rolety rzymskie po podciągnięciu układają się w poziome fałdy nad oknem i przypominają klasyczne zasłony, nie zajmują jednak miejsca po bokach okna. Jeśli zależy ci za na zaciemnieniu pomieszczenia, możesz wybrać te wykonane z tkaniny zatrzymującej światło. Dobrze sprawdzą się w sypialni.
Plisy dzień-noc łączą w jednej przesłonie dwie tkaniny - jasną, która przepuszcza światło, i ciemną, która zaciemnia pokój. Pozwalają zmieniać ilość światła w zależności od pory dnia, dlatego pasują zarówno do salonu, jak i do sypialni. W ciągu dnia opuść jasną tkaninę, a wieczorem ciemną, aby światło latarni nie wpadało do pokoju.
Do najciekawszych alternatyw dla firanek należą również mniej oczywiste przesłony, takie jak shuttersy, panele japońskie czy folie okienne. Zmieniają one wygląd okna bardziej niż plisa czy roleta, dlatego dobierz je do stylu całego wnętrza.
Shuttersy, panele japońskie i folie okienne - czym się różnią?
Shuttersy, nazywane też okiennicami amerykańskimi, mają ramę z drewna lub płyty MDF i ruchome lamele. Obracają się one za pomocą pionowej listwy na środku skrzydła albo mechanizmu ukrytego w ramie. Ustawione ukośnie przepuszczają rozproszone światło i ograniczają widok z zewnątrz, a zamknięte zatrzymują większość światła słonecznego i blasku latarni. Okiennice są trwalsze od rolet i służą przez wiele lat, choć kosztują więcej. Oprócz modeli otwieranych na zawiasach możesz zamówić wersję przesuwną albo składaną.
Panele japońskie wyglądają jak płaskie, proste zasłony o szerokości zwykle 40-70 cm. U dołu mają ukrytą w obszyciu listwę, która napina tkaninę i nie pozwala jej się marszczyć. Każdy panel przesuwa się po osobnym torze szyny, a po odsunięciu wszystkie układają się jeden za drugim i zajmują szerokość tylko jednego z nich. Takie przesłony dobrze wyglądają w dużych oknach, drzwiach balkonowych i przeszklonych ścianach. Zawieszone pod sufitem mogą też oddzielić część sypialną od dziennej w otwartym wnętrzu. Do salonu wybierz tkaninę przepuszczającą światło, a do sypialni - zaciemniającą.
Folie okienne nakładane są bezpośrednio na szybę, nie wymagają wiercenia w ramie i nie zbierają kurzu. Możesz nimi okleić całe okno, otwiera się w nowym oknie albo tylko pas na dole, a gdy przestaną być potrzebne, zdjąć je bez uszkodzenia szkła.
Folia matowa rozprasza światło, a z zewnątrz widać przez nią tylko rozmyty, mleczny obraz, w dzień i w nocy. Pokój pozostaje przy tym jasny. Daje prywatność bez zaciemniania, dlatego dobrze pasuje do łazienki i okien od ulicy.
Folia lustrzana w dzień odbija otoczenie jak lustro. Przechodzień widzi w szybie ulicę, a z pokoju nadal dobrze widać, co dzieje się na zewnątrz. Latem folia zatrzymuje część promieni słonecznych, a pokój mniej się nagrzewa. Efekt lustra działa jednak tylko wtedy, gdy na zewnątrz jest jaśniej niż w środku, więc po zmroku, przy zapalonym świetle, z ulicy widać wnętrze.

Jak zapewnić prywatność bez zaciemniania?
Przechodnie zaglądają do mieszkań przez dolną część okna, zwłaszcza na parterze. Najprostszym sposobem na prywatność bez zaciemniania jest zasłonięcie tylko tego fragmentu szyby. Górna część pozostaje wtedy odsłonięta i do pokoju nadal wpada dzienne światło. Jako osłonę możesz wykorzystać plisę opuszczoną od góry, pas matowej folii albo shuttersy sięgające do połowy okna.
Innym sposobem jest oklejenie całej szyby folią matową. Niektóre jej rodzaje przepuszczają ponad 70% dziennego światła. Przed naklejeniem dokładnie umyj szkło i spryskaj je wodą z kilkoma kroplami płynu do mycia naczyń. Zdejmij papier ochronny, przyłóż folię do mokrej szyby i plastikową kartą albo gumową ściągaczką do okien wypchnij pęcherzyki powietrza od środka ku krawędziom. Nadmiar przytnij ostrym nożykiem przy samej ramie.
Jak dobrać nowoczesne przesłony okienne do małego lub ciemnego mieszkania?
Do małego mieszkania najlepiej pasują proste, płaskie przesłony, takie jak plisy i rolety, otwiera się w nowym oknie mocowane na ramie okna. Nie zabierają one miejsca na ścianie ani na podłodze i nie przytłaczają wnętrza tak jak grube zasłony. Dobrze, gdy tkanina ma kolor zbliżony do ścian. Przesłona zlewa się wtedy z tłem i nie przyciąga wzroku, więc pokój wydaje się większy. We wszystkich oknach jednego pomieszczenia zastosuj ten sam rodzaj osłon, ponieważ różne modele obok siebie optycznie zmniejszają przestrzeń.
Na panele japońskie zdecyduj się tylko wtedy, gdy obok okna zostaje kilkadziesiąt centymetrów wolnej ściany, bo tyle miejsca zajmują po odsunięciu. Spośród shuttersów do małego mieszkania nadaje się wersja przesuwna, której skrzydła nie otwierają się do pokoju.
Jeśli mieszkanie jest ciemne, wybierz przesłony w kolorach bieli lub jasnej szarości. Jasny materiał odbija promienie słoneczne do wnętrza, a ciemny część z nich pochłania. Tkanina powinna przepuszczać światło - zaciemniającą zostaw do sypialni.
Źródło: deccoria.pl













