Spis treści:
- Dlaczego ptaki wlatują w czyste szyby okien?
- Co zrobić, żeby ptaki nie rozbijały się o szyby w oknach - amerykańska metoda
Ptaki nie rozpoznają szkła jako przeszkody i widzą w nim ciąg dalszy wolnej przestrzeni - nieba, drzew czy też ogrodu - podczas gdy jest to tylko ich odbicie. Próbując tam dolecieć, nie dostrzegają tafli szkła i uderzają w nią z dużą prędkością, co często kończy się dla nich tragicznie. Aby temu zapobiec, wystarczy odpowiednio zabezpieczyć szyby białym markerem, naklejkami czy chociażby zwykłą moskitierą.
Dlaczego ptaki wlatują w czyste szyby okien?
Ptaki wlatują w szyby z kilku powodów. Jeden z nich to efekt ich przezroczystości - szkło przepuszcza obraz tego, co znajduje się po drugiej stronie, więc ptaki traktują widok za szybą jak otwartą przestrzeń. Ptak nie zdaje sobie sprawy z obecności szyby w ramie okiennej - tym bardziej, gdy jest ona idealnie czysta. Kiedy zwierzę dostrzeże przeszkodę, najczęściej jest już za późno na skuteczny manewr. Można to porównać z wejściem w szklane drzwi w równomiernie oświetlonym wnętrzu.
Inną przyczyną jest tzw. efekt lustra - gładka szyba w połączeniu z zaciemnionym wnętrzem budynku działa jak zwierciadło, odbijając drzewa, krzewy czy niebo na swojej powierzchni, przez co ptak jest przekonany, że może tam swobodnie przelecieć. Zdarza się też, że ptaki nie tyle wlatują, ile wielokrotnie stukają w szybę z bliskiej odległości - najczęściej ma to miejsce u sikorek w okresie lęgowym, gdy samiec widzi swoje odbicie, ale interpretuje je jako rywala i atakuje. Taka sytuacja często kończy się wyczerpującym i wielogodzinnym pojedynkiem.
Dodatkowo w czasie nocnych przelotów jesienią, sztuczne nocne światło lamp i budynków może dezorientować migrujące ptaki. Te też często porozumiewają się ze sobą głosami kontaktowymi, które mogą się odbijać od budynków. W efekcie zagubione ptaki często uderzają w szklane konstrukcje lub krążą nad miastem, marnując niezbędną energię na lot w złym kierunku.

Co zrobić, żeby ptaki nie rozbijały się o szyby w oknach - amerykańska metoda
Najważniejsze jest, żeby szyba przestała być dla ptaka niewidzialna - trzeba ją optycznie uwydatnić, aby ten nie próbował przez nią przelecieć. W USA popularną metodą zabezpieczania szyb jest rysowanie białych, pionowych linii za pomocą markera do szkła i długiej linijki lub deski, w odstępach co ok. 5-10 cm. Wówczas ptak postrzega szybę jako realną barierę, której unika. Dlaczego ten trik działa? Ptaki nie lubią przelatywać pomiędzy wąskimi, pionowymi kratami.
Równie dobrze działają specjalne naklejki i taśmy z kropkami, które zapewniają odpowiednie zagęszczenie - 5 cm w pionie i 10 cm w poziomie. Fundacja Szklane Pułapki, zajmująca się m.in. uświadamianiem społeczeństwa na ten temat wskazuje, że po takim oznaczeniu, szyba staje się widoczna dla ptaków, a dzięki temu liczba kolizji spada do zera. Warto tutaj wyjaśnić, że powszechnie znane, czarne sylwetki ptaków często nie spełniają swojej funkcji, ponieważ są rozmieszczone zbyt luźno na szybie.
W zabezpieczeniu szyb przed kolizjami pomaga także ich zmatowienie lub przesłonięcie: firanki, zasłony, rolety, żaluzje, folie dające efekt mrożonego szkła czy gęste dekoracje na szkle (np. naklejki o dowolnych kształtach). W blokach i domach dobrym rozwiązaniem są też moskitiery, siatki, kratki lub rolety. Wymieniając okna na nowe, można także wybrać modele z powłokami rozpraszającymi światło lub specjalnymi wzorami widocznymi dla ptaków, np. w UV, których nie dostrzega ludzkie oko.
Źródło: deccoria.pl, szklanepulapki.pl, jestemnaptak.pl












