Spis treści:
Woda w karmniku jest równie ważna, jak jedzenie
Zima to trudny i wymagający czas dla ptaków. Nie tylko zmniejsza się wówczas dostęp do wartościowego pokarmu, ale także ciężej znaleźć źródło wody. Naturalne, płytkie zbiorniki często zamarzają w tym czasie, przez co ptaki mają problem z dostępem do wody w stanie ciekłym.
Zimowa dieta większości ptaków opiera się na suchym pokarmie, który bez możliwości popicia staje się ogromnym obciążeniem dla tak małego organizmu. Do prawidłowego trawienia nasion i ziaren niezbędna jest woda – bez niej ptaki gorzej przyswajają składniki odżywcze i mają mniej energii na ogrzanie ciała. Woda jest potrzebna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, niezależnie od pory roku.
Właśnie dlatego dostęp do płynnej wody zimą jest dla ptaków równie ważny, jak dostęp do pokarmu – oba te czynniki decydują bowiem o ich przeżyciu. Przy karmniku zawsze warto ustawić poidełko, np. płytkie naczynie z czystą, najlepiej letnią wodą. Ptaki z pewnością zapamiętają to miejsce i będą do niego chętnie wracać. Niestety przy większych mrozach woda szybko zamarza, ale jest na to kilka prostych sposobów.
Przeczytaj również: Czyszczenie karmnika dla ptaków. Dlaczego trzeba to robić i jak często?
Co zrobić, żeby woda w karmniku nie zamarzała?
Aby zapewnić ptakom stały dostęp do wody podczas mrozów, najlepiej wymieniać ją nawet dwa razy dziennie. Jednak nie zawsze jest to możliwe, dlatego możesz podjąć działania, które opóźniają jej zamarzanie. W pierwszej kolejności ustaw poidełko w dobrze nasłonecznionym miejscu. Wówczas promienie słoneczne będą po części minimalizować ten proces.
Dokarmiając ptaki zimą, należy zapewnić im dostęp do źródła wody. Fot. pavolklimek/123RF.com
W tym celu możesz także włożyć do poidełka np. piłkę pingpongową lub wysuszoną szyszkę. Lekkie przedmioty utrzymują się na powierzchni wody, wymuszając jej ruch, co spowalnia zamarzanie. Warto jednak podkreślić, że same poidełka nie są jedynym sposobem na zapewnienie ptakom wody zimą. Dobrą praktyką jest regularne wykładanie w karmniku połówek jabłka lub gruszki – najlepiej codziennie, aby nie zamarzły "na kość". Chętnie skorzystają z nich nie tylko koneserzy owoców, tacy jak kos czy kwiczoł, ale także sikorki, rudziki i wróble.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Oryginalny ptak, który zimą chętnie odwiedza ogród. Czym dokarmiać grubodzioba?
Dlaczego ptaki nie przylatują do karmnika? Zabezpiecz jedną rzecz, szybko się zlecą
Jeśli masz tę roślinę w ogrodzie, rudziki będą przylatywać na okrągło. To dla nich stołówka