Aranżacja: Kuchnia

kuchnia-malowac czy nie...?

kuchnia-malowac czy nie...?

Autor: lawendowa Kategoria: Kuchnia Dodano: 2014-08-01, 08:09

Bede musiala niedlugo podjac decyzje co do kuchni...Jesli spojrzycie na wczesniejsze jej zdjecia to zobaczycie ze zrobione jest sporo a w kazdym razie to co moglam-zrzucone kasetony,polozone nowe plytki miedzy szafkami i na parapecie,zmienione blaty,zlew,i troche uklad samych szafek.Sa inne karnisze i zaslony.Wstawilam tez stol i krzesla ktore staly wczesniej w pokoju...Zmienione jest tez oswietlenie ale tutaj akurat chyba nie ma takiego ujecia bo aparat mi szwankuje:-/ Tak jak wczesniej napisalam-to co moglam zmienic do tej pory:-) ale mam jeszcze pytanie do Was czy pomalowac doly i boki tych szafek? (frontow jednak nie odwazylam sie malowac i chyba zostana takie) Moze macie jakis inny pomysl na zamaskowanie tej roznicy koloru?(boki i dol sa z plyty a fronty drewniane sosnowe).Stol z krzeslami pasuje tutaj czy wymienic...? badz pomalowac tez?Jest duzy i rozkladany ale okleina na blacie troche niesprawdza sie w kuchni...(aaa...i kolor olcha:-/) Wiekszosc mebli w pozostalych pomieszczen

REKLAMA

12 zdjęć w aranżacji "kuchnia-malowac czy nie...?"

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (22)

lawendowa

siakry2-dzieki:-) mnie sie podoba styl skandynawski ale zdaje sobie sprawe ze trudno taki osiagnac z takimi meblami(choc nie chodzi zupelnie o wpasowanie sie w ten styl ale o nadanie takiej lekkosci moim wnetrzom...rozjasnienie).Boki i cokoly mozna pomalowac tyle ze ja tez chcialabym rozstawic do tego szafki zeby to dokladnie zrobic...zdjac drzwiczki itd. Bo jesli na dol dam listwe to boki i tak zostana takie jak sa... a powiem Ci ze najbardziej te boki i cokoly sa zniszczone bo to plyta okleinowana i po latach uzytkowania(ponad 15lat)zwyczajnie zaczynaja juz wypaczac sie...zaczyna odchodzic miejscami ta okleina...Na zdjeciach zawsze wszystko ladniej wyglada;-) Z zaslonami pojde raczej w biel...ew jakies pastele bo intensywnych zywych kolorow nie lubie a wlasciwie nie umiem stosowac-niestety... Musze w koncu zabrac sie za te zmiany-dzieki za wsparcie:-)

lawendowa

siakry2-nic nie zrobilam...i nie wiem czy i kiedy zrobie. Moje meble kuchenne sa i duze i juz stare... w rzeczywistosci wyglada to gorzej. Faktycznie musialabym do malowania porozkrecac wszystko...poszlifowac(fronty drewniane ale lakierowane) .Do tego trzeba odlaczyc zlew...(zeby zdjac blat)porozsuwac szafki...pozdejmowac gorne...zdjac drzwiczki(a potem pozakladac i wyregulowac) W koncu kilka warstw malowania kazdej czesci. I mimo pomyslu...checi...nie dam sama fizycznie rady;-( Maz mi nie chce pomoc. I dalam spokoj-jest jak bylo.

REKLAMA
Ajax

Witam serdecznie. Też mam takie szafki kuchenne i właśnie jestem w trakcie remontu swojej kuchni. Na razie mam zrobione ściany i podłogę. Podobają mi się nowoczesne szafki, ale po prostu nie stać mnie na wymianę dotychczasowych i muszę kombinować z tym co mam. Teraz jesteśmy na etapie kombinowania z ustawieniem i dorabianiem nowych szafek kuchennych. Celem zamaskowania tych płyt z okleiną zamontowaliśmy zaślepki boczne. Zakupione surowe heblowane półki, odpowiednio przycięte i polakierowane. Z biegiem czasu nabiorą takiego samego koloru co fronty szafek. Dolne cokoły też tak zamaskujemy długimi listwami. Sprzęt AGD już zakupiony :) Czarny piekarnik, płyta grzewcza i zlewozmywak. Do tego wszystkiego planuję czarny blat.

lawendowa

karen-to nie krytyka:-) tylko moja uwaga...moje odczucie...:-) ciesze sie ze Tobie sie podoba u siebie...bo w koncu o to chodzi:-) poprostu napisalam co czuje-ja mam problem z dodatkami-i przez to czegos brak mi u siebie...Nie chcialam Cie nijak urazic ani krytykowac-przepraszam jesli tak to odebralas. Pozdrawiam.

karen

Ogólnie podoba mi się u Ciebie.Zastanawiam się tylko skąd te Twoje słowa krytyki w stosunku do mnie, ze " za dużo wszystkiego"?U Ciebie na samym parapecie stoi więcej, niż w całej mojej sypialni:)

icecoldwoman

pomału a do celu nikt cię nie goni z tą robotą :)

icecoldwoman

poproś Danusie żeby ci ta farbę w takim razie kupił i wysłała do ciebie skoro tam gdzie mieszkasz tego nie dostaniesz

icecoldwoman

nawet sama bym ci pomogła ale pewnie na drugim końcu PL mieszkasz :)

icecoldwoman

kurcze co ci tak rodzina nie chce pomóc sama w tym domu kurde nie mieszkasz weź ich za szmaty i do roboty :)

icecoldwoman

jasne że będzie pasowało przeglądałam twoje galerie i jestem tego bardziej niż pewna a nie masz jakiegoś znajomego kto by ci w tym pomógł brat szfagier , sama też byś dała radę ja sama całą szafę przemalowałam i jeszcze drzwi reperowałam bo były połamane a śladu po tym nie ma :)

lawendowa

icecoldwomen-tez przegladalam te galerie i nie ukrywam ze jestem pelna podziwu:-)Mamy podobne szafki i chyba takie same blaty i...jeszcze podobnych lub takich samych-pare sprzetow w domu:-) pytalam nawet Danute jaka farba malowala... Ty podobne malowanie(sposob i kolor) tez mi wczesniej podpowiadalas:-) Nawet dzis Pani ekspert z deccorii tez mi doradzala:-)...i tez malowanie. Bylabym juz nawet i sklonna pomalowac wszystko ale sa inne przeszkody-jak pytam o rodzaj farby to okazuje sie czesto ze takiej tam gdzie mieszkam nie dostane(i pomijam juz ze mieszkam w malej wsi ale nie ma nawet w najblizszych miastach ani leroy merlin...ani castoramy...itp) to ja musialabym malowac sama bez niczyjej pomocy chocby w zdjeciu czy ponownym zalozeniu drzwiczek...i musialabym przede wszystkim pomalowac boki i cokoly bo one najbardziej mi nie pasuja a sa tez najbardziej zniszczone(plyta) wiec nie ma raczej sposobu by maloawc cokolwiek bez demontazu;-/ Zwyczajnie-choc bym nawet chciala-to nie dam rady pomalowac wszystkich tych mebli w kuchni(bo i stol i krzesla tez trzeba by wtedy) I ostania watpliwosc-czy wtedy kuchnia bedzie pasowac do reszty mieszkania gdzie sa ciemne meble? Kuchnia jest otwarta na korytarz i dalej na duzy pokoj... Widzisz to jakos jako calosc?hmmm? :-)

icecoldwoman

http://deccoria.pl/galeria,id,112629,1,kuchnia-otwarta-na-salon.html popatrz co jedna z dziewczyn pokazała weź z niej dobry przykład :)

lawendowa

aniger50-jak widzisz kazdy moze miec tu swoje zdanie;-) ja oczywiscie ze skorzystam z jakis porad czy sugestii- ale nie wszystkich. I tak bierzemy tylko to co nam odpowiada;-) czyz nie tak?z roznych wzgledow...wlasnej estetyki...wzgledow technicznych...praktycznych czy finansowych.A jaki kolor masz na mysli piszac o kolorze pod kolor frontow?miodowe jakies odcienie?trudno pod kolor drewna cos dobrac...okleiny meblowe(bo myslalam tez o nich) tez sa tylko" nasladujace" rysunek drewna.Jak kupowalismy te meble to bylo wszystko w kolorze bokow a z czasem drewno sciemnialo a reszta zostala w dawnym kolorze;-/

aniger50

ja też może zdecydowałabym się na pomalowanie tych jasnych dołów na kolor szafek ,ale frontów nie maluj sa jak dla mnie fajne!Twoja kuchnia bardzo mi się podoba i nie rozumiem wpisów ,że wszystko tu do siebie nie pasuje albo,że wszystko trzeba pochować .To Tobie ma się podobać i być wygodnie,jesli uważasz ,że te przedmioty tam powinny być to niech zostaną i tyle!Pozdrawiam:)

gosiaczek28

przeglądnęłam twoją kuchnię - zazdroszczę Ci tych wymiarów - można poszaleć...ale co do Twojego pytania "malować czy nie" to ja pomalowałabym tylko cokoły na dole i boki szafek - i to na kolor jak najbardziej zbliżony do drewna z frontów - bo meble są ładne - drewno to zawsze drewno-...ale tak jasne cokoły gryzą się z frontami i z podłogą . Ogólnie bardzo mi się tu podoba :)

icecoldwoman

http://www.pinterest.com/pin/193584483954774500/

lawendowa

nowhere-to wszystko chyba usunac...?;-) Nic na szafkach...? zawsze wydawalo mi sie ze nie mam tu duzo tego a tylko to co pod reka sie przydaje...ale zobacze jak bedzie bez tych pierdolek:-) A co do faceta...-uczulony jest tylko na mnie i moje pomysly:-) a powaznie(lub nie...:-) ) na chodniczku zaraz by sie przejechal a obrus bylby od razu w plamach od jedzenia...taki troche nieuwazny jest;-) ja "wsiowa" jestem:-) ale bardziej z racji zamieszkania-a on-niestety-zachowania i kultury;-/ tak tez bywa...

Użytkownik deccoria

co wyrzucić? moze nie od razu wyrzucać, ale pochować: tace, słoiczki, wazoniczki, doniczuszki (zwłaszcza tę "bukszpanową" kulkę), lampeczki i cały tak zwany pierdzielnik. co do obrusa i chodnikó - facet uczulony na bawełnę?

lawendowa

nowhere-to co wyrzucic...? a co zostawic? Wymiana galek mozliwa:-) kiedys byly drewniane jak fronty ale juz sciemnialy i sa te zalozone...Stol moge wymienic na sosnowy-ale mniejszy ...ale krzesla? Ale mam takie jak kiedys staly w kuchni. Co do obrusa i czegos na podlodze...;-) hmmm...powiem tak-musiailabym wymienic takze swojego faceta:-) Dzieki newhere ze napisalas i za podpowiedzi:-)

Użytkownik deccoria

najmniejszym kosztem będzie chyba pochowanie tych wszystkich popierdółek. od razu się zmniejszy chaos. fronty szafek złe nie są. zmieniłabym tylko gałki (np. na białe), korpusy - jak już chcesz malować, to imo na biało lub inny jasny ale zimny kolor. płytki złe nie są. podłoga nie pasuje za to do frontów, ale można ją zasłonić chociażby najzwyklejszymi bawełnianymi pasiakami z ikei, jyska czy pepco. stół taki sobie, najbardziej pasowałby też sosnowy, ale i na ten można położyć duży jasny obrus. to jest podstawa - baza - jak już to będzie, ostrożnie wyciągaj te popierdółki z ukrycia i oceniaj, czy pasują czy wyrzucić w ogóle z domu.

Inne z tej kategorii

Ostatnio ocenili

Informacja

Nie możesz dodać oceny do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do aranżacji "kuchnia-malowac czy nie...?"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Informacja

Informacja

Informacja

Nie możesz jako pierwszy wysłać wiadomości do użytkownika. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Usuń aranżację

Czy na pewno chcesz usunąć aranżację "kuchnia-malowac czy nie...?"? Tej operacji nie można cofnąć.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.