Spis treści:
- Jak sprawdzić drożność komina i przygotować wkład kominkowy do sezonu?
- Czyszczenie szyby kominkowej popiołem i metodami domowymi
- Jak pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z kominka podczas pierwszego rozpalania?
- Suche drewno i rozpalanie od góry, czyli mniej dymu i czystsza szyba
Jak sprawdzić drożność komina i przygotować wkład kominkowy do sezonu?
Przygotowania zacznij od komina, otwiera się w nowym oknie, bo bez drożnego przewodu reszta pracy niewiele da. Przez sezon na ściankach osadziła się warstwa sadzy, przy wylocie możesz znaleźć gniazdo ptaków, a na dnie kanału zebrały się pajęczyny i okruchy zaprawy. Każda z tych przeszkód zmniejsza przekrój przewodu i osłabia ciąg, a przy słabym ciągu pierwsze palenie skończy się zadymionym pokojem.
Czyszczenie przewodu i sprawdzenie drożności komina zleć kominiarzowi. Przepisy przeciwpożarowe mówią, że należy wykonać je co najmniej raz na trzy miesiące w domach opalanych paliwem stałym. Raz w roku dochodzi też kontrola stanu technicznego przewodów kominowych, którą przy ciągu grawitacyjnym wykonuje mistrz kominiarski.
Część oględzin możesz wykonać sam, bez żadnych narzędzi. Otwórz drzwiczki wyczystki przy podstawie komina, otwiera się w nowym oknie i wybierz to, co zsypało się na dno. Z podwórka rzuć okiem na komin ponad dachem. Jeśli zauważysz spękany tynk, obluzowaną czapę albo brak siatki na wylocie, zgłoś to przy zamawianiu przeglądu.
Wkład kominkowy do sezonu przejrzyj po kolei, od drzwiczek w głąb komory. Zacznij od sznura uszczelniającego wokół szyby i ramy. Jeśli jest zbity, wystrzępiony albo odstaje, wymień go na nowy, bo przez nieszczelne drzwiczki powietrze wpada bokiem i ognia nie da się przygasić. Potem obejrzyj płyty szamotowe albo wermikulitowe, którymi wyłożona jest komora. Włosowate rysy nie są problemem, ale wykruszone rogi już wymagają wymiany.
Płytę, która wysunęła się z prowadnicy, wstaw z powrotem na miejsce. Sprawdź jeszcze, czy dźwignia dopływu powietrza przesuwa się swobodnie od zamknięcia do pełnego otwarcia. Na koniec odkurz kratki w obudowie kominka, przez które ciepłe powietrze wychodzi do pokoju, bo zatkane grożą przegrzaniem zabudowy.
Czyszczenie szyby kominkowej popiołem i metodami domowymi
Szybę kominka umyj dopiero wtedy, gdy wkład całkiem ostygnie - najlepiej nazajutrz po ostatnim paleniu. Zacznij od opróżnienia popielnika i wymiecenia komory - odłóż przy tym na bok garść najdrobniejszego popiołu. Resztę przesyp do metalowego pojemnika z pokrywą. Postaw go z dala od ścian budynku oraz od rzeczy palnych.
Do czyszczenia szyby kominkowej popiołem, otwiera się w nowym oknie nadaje się tylko ten najdrobniejszy, dlatego odłożoną garść przesiej przez sitko i pozbądź się twardych okruchów, które mogą porysować szkło. Zmiętą gazetę albo bawełnianą szmatkę zwilż wodą, zanurz w popiele i przetrzyj szybę od strony komory spalania. Popiół drzewny po zwilżeniu ma odczyn zasadowy, a jego drobiny działają jak bardzo łagodny materiał ścierny, dlatego zbierają sadzę bez uszkadzania powierzchni.
Po zebraniu osadu przemyj szybę czystą wodą i wytrzyj do sucha, bo resztki popiołu zostawiają białawe smugi. Od strony pokoju wystarczy przetrzeć szkło wilgotną ściereczką.

Jak pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z kominka podczas pierwszego rozpalania?
Zapach przy pierwszym rozpaleniu nowego kominka pochodzi z farby żaroodpornej, kitu ogniotrwałego i silikonu wysokotemperaturowego, którymi zabezpieczono wkład i jego uszczelnienia. Powłoki te utwardzają się dopiero w wysokiej temperaturze, a dopóki to nie nastąpi, przy każdym paleniu wydzielają ostre, chemiczne opary.
Jak się pozbyć tej nieprzyjemniej woni? Najprościej wypalić je za jednym razem - przez cztery lub pięć pierwszych rozpaleń rozgrzewaj wkład do mocy dopuszczonej w instrukcji, otwórz okno na cały czas palenia i zamknij drzwi do pozostałych pomieszczeń. Po tych kilku wieczorach zapach powinien zniknąć na dobre.
W kominku używanym od lat zapach bierze się z kurzu. Przez lato osiada on na obudowie, kratkach i płycie wkładu, a w komorze zostają resztki sadzy i smoły. Wszystko to przypala się przy pierwszym rozpaleniu w sezonie. Aby tego uniknąć, odkurz wkład i obudowę, a okno w pokoju z kominkiem zostaw uchylone aż do wygaszenia ognia.
Gorzej, kiedy razem z zapachem pojawia się w pokoju dym. Zwykle odpowiada za to okap nad kuchenką albo wentylacja mechaniczna, które wyciągają z wnętrza więcej powietrza, niż napływa przez nieszczelności i nawiewniki. Ciśnienie w domu spada wtedy poniżej tego na zewnątrz, a powietrze zaczyna wchodzić jedyną szeroko otwartą drogą, czyli kominem, i wpycha dym do pokoju. Przed rozpaleniem wyłącz więc okap i wentylację, a w pokoju z kominkiem uchyl okno albo otwórz kratkę nawiewną.
Suche drewno i rozpalanie od góry, czyli mniej dymu i czystsza szyba
Szyba czernieje najszybciej wtedy, gdy w kominku pali się drewno sezonowane zbyt krótko. Drewno pali się dwuetapowo, otwiera się w nowym oknie - najpierw wydziela palne gazy, a te zapalają się dopiero w dostatecznie wysokiej temperaturze. Wilgotne polano oddaje część ciepła na odparowanie wody, więc w palenisku robi się chłodniej, gazy uchodzą niespalone i skraplają się na szybie oraz na ściankach komina jako ciemna, smolista warstwa. To właśnie ona, czyli kreozot, zajmuje się ogniem podczas pożaru sadzy.
Drewno połupane na szczapy i ułożone pod zadaszeniem powinno schnąć co najmniej półtora roku - dopiero po tym czasie jego wilgotność spada do 15-20 procent, czyli do poziomu, przy którym pali się jasnym płomieniem i nie zostawia smolistego osadu.
Dobrym sposobem na zachowanie czystości kominka jest rozpalanie od góry. Przy pierwszym paleniu ułóż drewno odwrotnie, niż podpowiada odruch. Na spód daj największe polana, wyżej cieńsze szczapy, a podpałkę i wióry połóż na samej górze. Ogień schodzi wtedy z góry w dół, a dym z leżących niżej polan przechodzi przez płomień i dopala się, zamiast uciekać kominem i osiadać na szybie.
źródło: deccoria.pl















