- Kiedy można przycinać tuje — termin jest kluczowy
- Przycinanie tui po zimie — sprawdzone sposoby ogrodników
W przypadku cięcia drzew i krzewów zawsze ogromne znaczenie ma odpowiednio dobrany termin. Tuje zazwyczaj przycina się od marca do sierpnia. Tylko wtedy rośliny mają dobre warunki do zabliźniania ran i dalszego wzrostu. Najlepiej wybrać dzień suchy i ciepły, ale bez upałów. W tym okresie niektóre odmiany tui mogą wymagać cięcia nawet trzy razy.
Pierwsze prace można rozpocząć między marcem a majem. To kluczowy etap, w którym usuwa się uschnięte oraz porażone chorobami pędy. Drugi termin przypada na maj–czerwiec, gdy roślina wytworzyła już nowe przyrosty, które zaczęły nabierać intensywnego koloru. Trzecie cięcie wykonuje się najpóźniej w sierpniu. Pędy powinny być już zdrewniałe i przygotowane na spadki temperatur.
Nie wszystkie odmiany tui wymagają tak częstego przycinania. Te, które naturalnie mają kulisty pokrój lub rosną wąsko ku górze, potrzebują jedynie cięcia sanitarnego oraz usuwania starych i chorych gałęzi. Pozostałe okazy wymagają cięcia formującego, aby zachować właściwy kształt, szczególnie gdy pełnią funkcję żywopłotu. Co więcej, przycinanie starszych tuj odmładza je, zagęszcza i nadaje im intensywny, zielony kolor.
Przeczytaj również: Brązowe tuje po zimie. Podlej obficie i obsyp każdy krzak, znów się zazielenią
Przycinanie tui po zimie — sprawdzone sposoby ogrodnikówJeśli przycinanie tui rozpoczynasz już w marcu, najpierw zajmij się pędami uszkodzonymi, uschniętymi oraz zaatakowanymi przez choroby. Najczęściej ogrodnicy skracają wówczas gałęzie o maksymalnie połowę ich długości. Mocniejsze cięcie nie jest zalecane. Latem, zwykle w czerwcu lub lipcu, tuje przycina się ponownie, zazwyczaj na podobną długość. Starsze egzemplarze mogą wymagać trzeciego cięcia w drugiej połowie lata.
Tuje wymagają cięcia, by zachować zwartą i gęstą formę. Fot. rlat/Canva Pro
Starsze egzemplarze mogą wymagać trzeciego cięcia w drugiej połowie lata. Dzięki temu krzew lepiej się zagęści i odzyska intensywną barwę. Najważniejsze, aby nie odkładać ostatniego cięcia zbyt późno. Roślina musi mieć czas na regenerację przed nadejściem pierwszych przymrozków. W przeciwnym razie zacznie przemarzać i stopniowo marnieć. Stare tuje również należy przycinać ostrożnie, maksymalnie do połowy długości pędów.
Najczęściej w przypadku tui skraca się górne pędy, szczególnie gdy odmiana wytwarza wyraźny czubek i zdarza się, że pojawiają się dwa, z których jeden trzeba usunąć. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby przycinać krzewy i drzewka również od dołu. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli usuniesz suche pędy, nowe nie odrosną w tym miejscu, a roślina się tam nie zagęści.
Zawsze zwracaj uwagę na narzędzia, których używasz do pracy. Ręczne sekatory sprawdzą się jedynie przy niewielkich krzewach. Większe tuje będą wymagały użycia elektrycznych nożyc lub sekatorów. Ważne, aby narzędzia były ostre i zdezynfekowane, tak aby dodatkowo nie uszkadzać roślin.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Dlaczego wielu ogrodników przycina wiśnie w zimie? Mało kto wie, jak ważne jest to cięcie