Spis treści:
- Posypywanie trawnika cukrem - hit czy mit ogrodniczy?
- Jak stosować cukier na trawnik?
Posypywanie trawnika cukrem - hit czy mit ogrodniczy?
Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Cukier rzeczywiście ma korzystne właściwości dla trawnika, chociaż nie nawozi go w sposób bezpośredni. Może natomiast stymulować rozwój korzystnych mikroorganizmów glebowych, ponieważ jest dla nich łatwo przyswajalnym źródłem węgla. Dzięki temu zwiększa ich aktywność i tym sposobem pośrednio poprawia strukturę gleby oraz wspomaga rozkład filcu, czyli martwej warstwy trawy.
Zwiększona aktywność mikroorganizmów glebowych może także ograniczać dostępność azotu w glebie. To z kolei przyczynia się do ograniczenia rozwoju chwastów, które preferują podłoże bogate w ten makroelement. Warto jednak wspomnieć, iż efekty te mogą być krótkotrwałe i nie zastąpią prawidłowej pielęgnacji, nawożenia czy aeracji trawnika.
Należy także pamiętać, że nadmiar cukru może sprzyjać rozwojowi grzybów i przyciągać owady oraz inne szkodniki, zwłaszcza jeżeli trawnik jest zacieniony lub słabo napowietrzony. Dlatego cukier powinien być stosowany z umiarem i jako uzupełnienie, a nie zamiennik podstawowej pielęgnacji trawnika.
Jak stosować cukier na trawnik?
Cukier może poprawić wygląd trawy, ale tylko przy umiarkowanym stosowaniu. Powinno się go używać w ilości ok. 400-450 g na każde 10 mkw. powierzchni trawnika. Należy rozsypać go równomiernie na suchej trawie, używając ręki lub siewnika do nawozów. Taki zabieg najlepiej wykonywać przed prognozowanym deszczem, który rozpuści cukier i ułatwi jego wchłonięcie przez glebę. W przeciwnym razie należy niezwłocznie, obficie i równomiernie podlać trawnik wodą, aby cukier szybko przeniknął do strefy korzeniowej i nie zwabił owadów.

Opisany zabieg można wykonywać maksymalnie raz w miesiącu, wyłącznie w sezonie wegetacyjnym (maj–sierpień). Zbyt częste stosowanie lub przekraczanie zalecanej dawki może sprzyjać rozwojowi grzybów chorobotwórczych. Szczególnie są na to narażone trawniki na glebach ciężkich, wilgotnych lub w miejscach zacienionych. W takich warunkach lepiej zrezygnować z tej metody.
Źródło: deccoria.pl














