Spis treści:
- Dlaczego warto obsadzić pustą grządkę po ogórkach?
- Szpinak ozimy z czosnkiem na jednej grządce po ogórkach
Dlaczego warto obsadzić pustą grządkę po ogórkach?
Na początku września w wielu ogrodach już dawno nie ma ogórków gruntowych na grządkach lub uprawy zmierzają do swego naturalnego końca. W momencie, gdy ostatnie krzaczki znikną z warzywnika, powinniśmy nie tylko zadbać o glebę, ale też posadzić kolejne rośliny. Błędem jest bowiem pozostawienie odkrytego zagonu aż do wiosny.
Dlaczego nie powinno się zostawiać pustych grządek po ogórkach? Ziemia pozbawiona okrywy roślinnej albo ochronnej warstwy ściółki jest narażona na ulewne deszcze, które wypłukują z niej składniki odżywcze, a także wiatr powodujący wysuszenie i erozję. Nie wspominając już o chwastach, szybko pojawiających się na niezagospodarowanych grządkach i rozprzestrzeniających na cały ogród.
Zanim jednak zabierzmy się za siew i sadzenie następnych roślin, musimy uporządkować grządki po ogórkach. Usuwamy wszystkie pozostałości po uprawie i plewimy, przenosząc resztki roślin na kompostownik (jeśli ogórki chorowały, wyrzucamy je do bioodpadów). Glebę wzbogacamy dojrzałym kompostem, a zagon wyrównujemy grabiami.
Warto też wspomóc zdrowie ziemi po ogórkach, rozlewając na grządkach wyciąg z czosnku - 500 g zmiażdżonych ząbków zalewamy 3 l wody o temperaturze pokojowej i odstawiamy na 2-3 dni. Następnie dolewamy 10 l wody i mieszamy. Każdy metr kwadratowy gleby po ogórkach podlewamy ok. 2 l takiego roztworu.
Szpinak ozimy z czosnkiem na jednej grządce po ogórkach
Jacek Naliwajek to doświadczony ogrodnik, który od lat dzieli się swoją wiedzą na kanale Naturalnie o ogrodach na YouTube. Jego pomysłem na pustą grządkę po ogórkach jest posadzenie w tym miejscu szpinaku ozimego i czosnku. Jak połączyć te dwa warzywa, by dobrze ze sobą współgrały?

- Zaczynamy od siewu szpinaku ozimego w rzędach oddalonych od siebie o ok. 20 cm i na głębokości ok. 2 cm. Robimy to pod koniec sierpnia lub na początku września. Jeśli pogoda będzie sprzyjać, trochę listków zbierzemy jeszcze jesienią, ale główny plon przypadnie na kolejną wiosnę.
- Kolejnym krokiem jest posadzenie czosnku zimowego. Ekspert poleca, by zabieg ten wykonać w październiku albo na początku listopada, w zależności od warunków atmosferycznych. Ząbki umieszczamy wzdłuż rzędów szpinaku, by w następnym roku zebrać dorodne, duże główki (często już w czerwcu lub pierwszej połowie lipca).
Co daje połączenie tych roślin na jednej grządce? Ogrodnik wyjaśnił, że szpinak, rozwijając się od wczesnej jesieni, chroni powierzchnię gleby i wspiera bytujące w niej mikroorganizmy, ale nie konkuruje z posadzonym nieco później czosnkiem. Ten drugi z kolei może w tym czasie rozbudować silny system korzeniowy, zanim nadejdą mrozy. Efektem jest zbiór dwóch plonów z jednej grządki, czyli przy dużej oszczędności miejsca.
Oczywiście to niejedyne rośliny, które warto uprawiać po ogórkach. We wrześniu nadal możemy wysiać rośliny o krótkim okresie wegetacji, np. koper, rukolę, rzodkiewkę czy roszponkę. Doskonale sprawdzą się też nawozy zielone, takie jak facelia błękitna, gorczyca biała albo rzodkiew oleista.
Źródła: deccoria.pl, youtube.com











