Spis treści:
- Rola potasu i fosforu w rozwoju pąków kwiatowych
- Nawożenie mineralne krzewów kwitnących
- Naturalne odżywianie krzewów kwitnących - kompost, biohumus, gnojówki
- Kiedy przestać nawozić krzewy kwitnące wiosną, by nie pobudzać ich zbyt późno?
Rola potasu i fosforu w rozwoju pąków kwiatowych
Fosfor i potas odpowiadają za dwa procesy, od których zależy kwitnienie krzewów.
Fosfor wspiera rozrost korzeni i stymuluje wytwarzanie pąków kwiatowych - bez niego krzew rośnie, lecz nie tworzy zawiązków kwiatów lub tworzy ich niewiele. Potas reguluje gospodarkę wodną w tkankach, wzmacnia odporność na suszę i choroby, a równocześnie wpływa na intensywność barw płatków. Krzewy dobrze zaopatrzone w potas kwitną dłużej, a ich kwiaty zachowują jędrność nawet w upalne dni.
Zapotrzebowanie na te składniki zmienia się w ciągu sezonu. Wiosną, gdy krzew buduje zieloną masę, niezbędny jest też azot - lecz w maju, czerwcu, gdy pąki są już założone lub zaczyna się kwitnienie, przewagę powinny mieć fosfor i potas. Zbyt duża dawka azotu w tym okresie skieruje energię krzewu w przyrost pędów i liści kosztem kwiatów. Dlatego w maju wybierz nawóz wieloskładnikowy z formułą NPK, w której środkowa i ostatnia cyfra są wyraźnie wyższe od pierwszej - na przykład 5-10-15 lub 10-20-30.
Objawy niedoborów rozpoznasz po wyglądzie krzewu. Gdy brakuje fosforu, liście przybierają ciemny, sinozielony odcień, a kwitnienie jest skąpe. Niedobór potasu objawia się brązowieniem i zasychaniem brzegów liści oraz spadkiem odporności na choroby grzybowe.
Nawożenie mineralne krzewów kwitnących
Nawozy mineralne - granulowane lub rozpuszczalne w wodzie - działają najszybciej. Dla krzewów kwitnących w maju wybierz te z podwyższoną zawartością fosforu i potasu, przeznaczone do roślin kwitnących. Takie preparaty mają wspólną cechę - ograniczony udział azotu przy wyraźnej przewadze pozostałych dwóch makroelementów.
Granulat rozsyp równomiernie pod koroną krzewu, zachowując 10-15 cm odstępu od pnia, i wymieszaj z wierzchnią warstwą gleby. Podlej obficie, żeby składniki dotarły do strefy korzeniowej - szczególnie jeśli maj jest suchy. Nawozy rozpuszczalne w wodzie przygotuj według instrukcji producenta i podlej nimi krzewy. Zabieg powtarzaj co 10-14 dni w okresie kwitnienia. Nawóz płynny działa szybciej niż granulat, lecz krócej - wymaga częstszych aplikacji.
Odmienne wymagania mają krzewy kwasolubne, takie jak różaneczniki, azalie czy hortensje. Dla nich zastosuj nawozy specjalistyczne - obniżające pH podłoża i wzbogacone w magnez, żelazo i siarkę. Standardowy nawóz uniwersalny może alkalizować glebę i blokować przyswajanie mikroelementów, co prowadzi do chlorozy liści.
Jeśli masz wątpliwości co do zasobności gleby, zbadaj jej próbkę w okręgowej stacji chemiczno-rolniczej - wyniki pozwolą precyzyjnie dobrać nawóz.

Nawożenie dolistne jako uzupełnienie
Jeśli krzew wykazuje objawy niedoboru konkretnego składnika w trakcie kwitnienia, zastosuj nawóz dolistny w formie oprysku. Rozcieńczony preparat z fosforem, potasem i mikroelementami (borem, magnezem) rozpyl na liście w pochmurny dzień lub wieczorem.
Szczególnie ważny jest bor - uczestniczy on w prawidłowym rozwoju pąków i zmniejsza ryzyko ich przedwczesnego opadania. Oprysk działa szybko, bo składniki wchłaniane są bezpośrednio przez blaszki liściowe. Potraktuj go jednak jako interwencję, nie jako główną metodę nawożenia - podstawę stanowi zawsze nawóz doglebowy.
Naturalne odżywianie krzewów kwitnących - kompost, biohumus, gnojówki
Naturalne odżywianie krzewów kwitnących to dobra alternatywa lub uzupełnienie nawożenia mineralnego. Kompost dostarcza makro- i mikroelementy w formie, która uwalnia się przez wiele tygodni, a równocześnie poprawia strukturę gleby i zwiększa jej pojemność wodną. Rozłóż 2-3 cm warstwę dojrzałego kompostu pod koroną krzewu i lekko wymieszaj z glebą. Taki zabieg wykonaj na przełomie kwietnia i maja, gdy gleba jest już nagrzana.
Biohumus (wermikompost) - produkt przetworzony przez dżdżownice kalifornijskie - zawiera łatwo przyswajalne składniki, kwasy humusowe i pożyteczne mikroorganizmy. Jeśli korzystasz z formy płynnej, rozcieńcz go zgodnie z instrukcją producenta i podlej krzewy - zabieg powtórz co 7-14 dni w okresie wzrostu i kwitnienia. Biohumus trudno przedawkować, więc jest bezpieczny także dla młodych sadzonek.
Gnojówka z żywokostu to naturalne źródło potasu. Przygotuj ją, zalewając około 1 kg świeżych liści żywokostu 10 litrami wody. Mieszaj codziennie, aż roztwór przestanie się pienić - trwa to 2-3 tygodnie. Gotowy płyn rozcieńcz w proporcji 1:10 i podlej krzewy. Gnojówka z pokrzywy działa podobnie, lecz dostarcza więcej azotu - możesz wykorzystać ją na początku sezonu, a w okresie kwitnienia przejść na żywokost.
Kiedy przestać nawozić krzewy kwitnące wiosną, by nie pobudzać ich zbyt późno?
Termin ostatniego nawożenia zależy od rodzaju nawozu i gatunku krzewu, z jednym wyjątkiem - nawozy azotowe stosuj najpóźniej do połowy lipca. Późniejsze dawki azotu pobudzają wzrost młodych, miękkich pędów, które nie zdążą zdrewnieć przed zimą i przemarzną. Dotyczy to zarówno nawozów mineralnych, jak i gnojówek roślinnych bogatych w azot (np. gnojówki z pokrzywy).
Krzewy kwitnące wiosną i na początku lata - lilaki, tawuły wczesne, pigwowce czy piwonie - kończą kwitnienie zwykle w czerwcu. Po przekwitnięciu intensywne nawożenie nie jest już wskazane. Ostatnią dawkę nawozu wieloskładnikowego podaj tuż po kwitnieniu - składniki posłużą do zbudowania zapasów na przyszły sezon.
Krzewy kwitnące dłużej - hortensje, budleje i ketmie - możesz nawozić do końca lipca, ale już od sierpnia stosuj wyłącznie nawozy jesienne z przewagą potasu i fosforu, pozbawione azotu lub z jego minimalną zawartością. Potas podany pod koniec lata sprzyja drewnieniu pędów i zwiększa mrozoodporność roślin.
Jeśli wiosną zastosowałeś nawóz o przedłużonym działaniu (typu 100 dni), dodatkowe nawożenie zwykle nie jest potrzebne - preparat uwalnia składniki przez cały sezon, dostosowując tempo do temperatury gleby.
Źródło: deccoria.pl















