Spis treści:
- Co wpływa na wielkość plonu ogórków?
- Błędy w uprawie ogórków, które zmniejszają zbiory
- Co sadzić obok ogórków? Najlepsi i najgorsi sąsiedzi w warzywniku
- Regularny zbiór ogórków a intensywność plonowania
Ogórek (Cucumis sativus) należy do warzyw o bardzo szybkim tempie wzrostu. Błyskawicznie buduje dużą masę liści, tworzy liczne kwiaty i zawiązuje owoce. Aby dać mu na to szansę, trzeba spełnić kilka kluczowych warunków jego uprawy, począwszy od słonecznego stanowiska, na regularnym podlewaniu kończąc. To jednak niejedyne czynniki, które wpływają na plonowanie tego ciepłolubnego warzywa.
Co wpływa na wielkość plonu ogórków?
Wysokość plonów zależy przede wszystkim od warunków, jakie rośliny otrzymują od momentu siewu aż do końca sezonu. Największe znaczenie ma stanowisko. Ogórki najlepiej rosną w miejscach słonecznych i osłoniętych od wiatru. To rośliny ciepłolubne, pochodzące z regionów o znacznie wyższych temperaturach niż panujące Polsce. Chłód i cień natychmiast hamują ich wzrost.
Niezwykle ważna jest również gleba. Powinna być żyzna, próchnicza, przepuszczalna, bogata w materię organiczną i utrzymująca wilgoć. Ogórki mają stosunkowo płytki system korzeniowy, dlatego nie potrafią pobierać wody z głębszych warstw podłoża. Z tego powodu szybko odczuwają skutki suszy. To właśnie woda jest jednym z głównych czynników decydujących o wielkości zbiorów. Owoce ogórka składają się z niej w ponad 90 proc., dlatego każda przerwa w podlewaniu odbija się na plonowaniu. Rośliny nie tylko tworzą mniej owoców, ale często są one gorzkie, zdeformowane lub nierównomiernie wybarwione.
Płytki system korzeniowy ogórków sprawia, że potrzebują wilgoci w wierzchnich warstwach gleby. Pomoże w tym ściółkowanie, które ograniczy parowanie wody. Ściółka ze słomy, trawy czy kompostu stabilizuje temperaturę gleby i hamuje rozwój chwastów. Poprawia również strukturę gleby, co jest ważne dla działania korzeni rośliny.
Nie mniejsze znaczenie ma nawożenie. Na początku sezonu ogórki potrzebują większej ilości azotu, który wspiera rozwój liści i pędów. Masa zielona przybywa bardzo szybko, a duże liście zapewnią roślinie prawidłowy przebieg procesów fotosyntezy. W okresie kwitnienia oraz zawiązywania owoców rośnie natomiast zapotrzebowanie na fosfor i potas. Jeśli roślina nie otrzyma odpowiednich składników, ogranicza liczbę kwiatów i owoców.
Duży wpływ na plony ma również zapylanie. Większość odmian gruntowych wymaga obecności owadów, głównie pszczół i trzmieli. Jeśli w pobliżu nie ma roślin przyciągających zapylacze lub pogoda przez dłuższy czas nie sprzyja ich aktywności, liczba zawiązanych owoców może być znacznie niższa.
Błędy w uprawie ogórków, które zmniejszają zbiory
Jednym z najczęściej popełnianych błędów przy uprawie ogórków jest zbyt wczesny siew. Wielu ogrodników niecierpliwie wysiewa nasiona już na początku maja, w nadziei na wcześniejsze zbiory. Jednak gleba jest jeszcze wtedy zbyt chłodna dla tych roślin. Ogórki kiełkują wtedy słabo, wolniej rosną i stają się bardziej podatne na choroby. Nocne przymrozki mogą całkowicie wyhamować ich wzrost. Odpowiednim terminem jest druga połowa maja, po "zimnej Zośce".
Kolejnym problemem jest nieprawidłowe podlewanie. Ogórki nie lubią ani suszy, ani zalewania korzeni. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne. Tych roślin nie można podlewać na zapas, bo i tak nie skorzystają z wilgoci w głębszych warstwach ziemi. Niekorzystne jest również polewanie liści, szczególnie wieczorem. Długo utrzymująca się wilgoć sprzyja rozwojowi chorób grzybowych. Ogórki są na nie szczególnie podatne, ponieważ w naszych ogrodach często pozwalamy im płożyć się po ziemi.
Bardzo częstym błędem jest zbyt gęste sadzenie roślin. Gdy pędy mocno się splatają, pogarsza się przewiewność, a wilgoć pozostaje między liśćmi przez wiele godzin. To idealne warunki do rozwoju mączniaka i innych chorób ograniczających plonowanie. W takich warunkach duże części rośliny nie mają też dostępu do światła, koniecznego do owocowania.
Niektórzy ogrodnicy przesadzają również z nawożeniem azotowym. W efekcie rośliny tworzą ogromną masę liści, ale słabo kwitną i owocują. Najlepiej zaprzestać nawożenia tym pierwiastkiem od razu na początku kwitnienia i przerzucić się na odżywki zawierające potas i fosfor. Bez tego nie ma szans na obfite owocowanie.
Poważnym błędem jest także ignorowanie płodozmianu. Ogórków nie powinno się uprawiać na tej samej grządce częściej niż co trzy-cztery lata. Jedno pokolenie roślin bardzo wyjaławia glebę z koniecznych do życia składników odżywczych. Po zbiorach w glebie może również zostać wiele patogenów i nicieni, które ograniczą zbiory. Z tego samego powodu ogórków nie sadzi się po innych roślinach dyniowatych, takich jak cukinie, dynie czy patisony.

Co sadzić obok ogórków? Najlepsi i najgorsi sąsiedzi w warzywniku
Dobrze zaplanowane sąsiedztwo może znacząco zwiększyć plony. Niektóre rośliny poprawiają warunki wzrostu, ograniczają presję szkodników lub wspomagają rozwój gleby. Do najlepszych sąsiadów ogórków należą fasola i groch. Rośliny strączkowe współpracują z bakteriami wiążącymi azot z powietrza, dzięki czemu pozytywnie wpływają na żyzność podłoża. Dobrze sprawdzają się również sałata, szpinak, koper, pietruszka, marchew, seler oraz buraki. W pobliżu ogórków warto sadzić także cebulę i czosnek. Ich charakterystyczny zapach utrudnia wielu szkodnikom odnalezienie roślin.
Świetnym pomysłem jest wprowadzenie do warzywnika kwiatów. Aksamitki, nagietki i nasturcje przyciągają owady zapylające oraz pomagają ograniczać liczbę niektórych szkodników. Dzięki nim ogórki są lepiej zapylane i obficiej plonują. Doskonałym towarzystwem dla ogórków jest również wysoka kukurydza. Nie jest ona dla tych warzyw rywalką, bo tworzy głęboki system korzeniowy, a może stanowić dla nich podporę, po której będą się wspinały. Dzięki temu ich liście i owoce nie będą się płożyły po ziemi, co bywa przyczyną chorób grzybowych.
Z kolei sadzenie dyni, cukinii, kabaczków czy melonów w pobliżu grządek z ogórkami to zły pomysł. Mają podobne wymagania i są atakowane przez te same choroby. W przypadku infekcji problem szybko rozprzestrzenia się na całą grządkę. Doświadczeni ogrodnicy nie sadzą również ogórków przy pomidorach. Mają one zupełnie inne zapotrzebowanie na wodę. Głęboki system korzeniowy pomidorów sprawia, że wymagają one rzadszego, ale obfitego podlewania. Woda dostaje się wtedy do głębszych partii ziemi, gdzie ogórki po nią nie sięgną. Stworzenie warunków korzystnych dla jednego z tych gatunków odbywa się zawsze kosztem drugiego.
Regularny zbiór ogórków a intensywność plonowania
To jeden z najmocniej niedocenianych sekretów wysokich plonów. Wielu początkujących ogrodników sądzi, że pozostawienie owoców na roślinie pozwoli zebrać większe ogórki. W rzeczywistości działa to odwrotnie. Każda roślina dąży do wytworzenia nasion i zakończenia cyklu życiowego. Gdy na pędach pozostają duże, dojrzałe owoce, ogórek otrzymuje sygnał, że jego zadanie zostało wykonane. Zamiast tworzyć nowe kwiaty, zaczyna kierować energię do dojrzewających nasion.
Dlatego ogórki powinno się zbierać regularnie, w szczycie sezonu nawet co 2-3 dni. Częste zrywanie owoców pobudza roślinę do dalszego kwitnienia i zawiązywania kolejnych owoców. Najlepiej zrywać ogórki, kiedy są jeszcze niewielkie, dla rośliny jest to znak, że produkcja nasion się nie powiodła. Będzie wiec dalej zawiązywać owoce.
Nie warto pozostawiać na pędach owoców przerośniętych, żółknących czy zdeformowanych. Takie egzemplarze należy usuwać na bieżąco. Dzięki temu roślina nie marnuje energii na ich utrzymanie i może skoncentrować się na produkcji nowych, zdrowych owoców. Właśnie dlatego doświadczeni ogrodnicy często wracają z warzywnika z pełnymi wiadrami ogórków. Ten, kto czeka ze zbiorem, aż owoce jeszcze urosną lub aż będzie ich więcej, znacząco ogranicza swoje plony.
Źródło: deccoria.pl














