Spis treści:
- Dlaczego ziemia w wiszących doniczkach wysycha szybciej?
- Jak prawidłowo podlewać wiszące kwiaty latem?
- Sprytne triki na zatrzymanie wilgoci w wiszącej doniczce
Kwitnienie to dla każdej rośliny najbardziej energochłonny okres, woda jest wtedy dla nich niezwykle ważna. Kwiaty i ich płatki składają się w przeważającej części właśnie z wody. Gdy roślina ma jej pod dostatkiem, jest sztywna i rozłożysta, a gdy jej brakuje - natychmiast wiotczeje. Poza tym roślina dosłownie wpompowuje wodę do komórek zamkniętego pąka, zmuszając go do rozszerzenia się i otwarcia. Jeśli w tym momencie w podłożu będzie sucho, pąki albo rozwiną się zdeformowane, albo po prostu wyschną i odpadną przedwcześnie.
Ponadto kwiaty potrzebują mnóstwa składników odżywczych (szczególnie potasu i fosforu). Sęk w tym, że korzenie potrafią pobierać te minerały z gleby wyłącznie wtedy, gdy są one rozpuszczone w wodzie. Sucha ziemia oznacza, że roślina głoduje, nawet jeśli wcześniej była solidnie nawożona. Dlatego też latem warto zadbać o poprawne podlewanie. Niemniej gleba w doniczkach wysycha błyskawicznie. Na szczęście istnieje kilka trików, które pozwolą na dłuższe utrzymanie wilgoci, co pozytywnie przełoży się na wygląd rośliny.
Dlaczego ziemia w wiszących doniczkach wysycha szybciej?
Wiszące doniczki wyglądają obłędnie, ale pod względem utrzymania wilgoci nie radzą sobie zbyt dobrze. W przypadku gruntu ziemi jest po prostu więcej, przez co wysycha wolniej, a dodatkowo warstwa słomy czy kory może skutecznie zatrzymywać wilgoć. Jednak, co ciekawe, woda w koszach wiszących często wysycha również szybciej niż w tych stojących na podłożu. Z czego to wynika? Powodów jest kilka.
Klasyczna doniczka stoi na podłodze lub parapecie, więc powietrze opływa ją głównie od góry i z boków. W przypadku wiszącego pojemnika wiatr owiewa go ze wszystkich stron - w tym również od spodu. Taki stały przeciąg działa jak suszarka, która szybko wyciąga wilgoć z całego kosza. Poza tym większość takich doniczek jest montowanych pod sufitem, a tam latem powietrze jest cieplejsze, co również przyspiesza parowanie.
Poza tym klasyczne wiszące kosze zazwyczaj nie mieszczą więcej niż 10 litrów ziemi. Najczęściej dostępne są takie o pojemności od 1,5 do 8 litrów. Tak więc możemy przyjąć, że większość doniczek ma zaledwie kilka kilogramów ziemi. Poza tym stojące pojemniki często mogą mieć podstawki, z których "wyciągną" wodę - w przypadku wiszących jest to niemożliwe. Nadmiar wody po podlaniu błyskawicznie skapuje na podłoże.
Jak prawidłowo podlewać wiszące kwiaty latem?
Kwiaty wiszące potrzebują regularności w podlewaniu. W upalne dni najlepiej robić to dwa razy dziennie - rano i wieczorem. To ważne, aby nie dostarczać im wody w godzinach okołopołudniowych, kiedy temperatura jest najwyższa. Dobrą metodą jest także namaczanie. Doniczkę z kwiatem wystarczy na jakiś czas zanurzyć w pojemniku wypełnionym wodą, tak aby gleba równomiernie nasiąknęła. Przy czym technika ta może być trudniejsza do wykonania, kiedy roślina wypuści długie, zwisające pędy.
Inną dobrą metodą jest podlewanie wolnym strumieniem. Powolne lanie wody gwarantuje równomierne wchłanianie, chroni glebę przed wypłukiwaniem i zapobiega uszkodzeniu delikatnych pędów. Przy czym należy kierować strumień wody bezpośrednio na glebę. Unikamy moczenia liści i kwiatów, ponieważ wilgoć na zielonych częściach może prowadzić do chorób roślin doniczkowych.
Poza tym lepiej zrezygnować ze spryskiwaczy, które pozwolą jedynie na zroszenie gleby. Doniczka o średnicy ok. 30 cm potrzebuje aż 4 litrów wody. Dodatkowo po podlaniu warto odczekać kilka minut i sprawdzić, czy ziemia jest wilgotna. Powinna być taka przynajmniej na głębokość 7,5 cm.
Sprytne triki na zatrzymanie wilgoci w wiszącej doniczce
Zatrzymanie wilgoci w wiszących koszach to spore wyzwanie, ale istnieje kilka trików, które ułatwią to zadanie. Najbardziej przydatny będzie hydrożel. Dodanie go do podłoża to najlepszy sposób na wydłużenie wilgotności ziemi w wiszącym koszu. Granulki hydrożelu działają jak mikroskopijne gąbki. Absorbują wodę podczas podlewania, magazynują ją znacznie skuteczniej niż cząsteczki ziemi i powoli oddają ją bezpośrednio do korzeni, gdy roślina tego potrzebuje.

Na rynku znajdziemy produkty w pełni biodegradowalne, tworzone na bazie naturalnych materiałów, np. alg morskich. Jak go aplikować? Granulki trzeba wymieszać z ziemią. Można to zrobić na mokro, nawadniając wcześniej żel w wodzie i mieszając go z podłożem na sucho. W tym drugim przypadku łączy się kryształki z glebą, a następnie, po posadzeniu rośliny, bardzo obficie podlewa całą doniczkę, tak aby żel mógł dobrze nasiąknąć. Standardowo stosuje się ok. 5-25 gramów na 1 litr podłoża (należy trzymać się zaleceń producenta). Tak więc w przypadku większości wiszących doniczek trzeba będzie wsypać mniej więcej jedną garści hydrożelu.
Istotny jest także materiał, z którego wykonany jest pojemnik, gdyż bezpośrednio decyduje on o tym, jak szybko ucieka z niego woda. Najlepszym wyborem będą plastikowe lub drewniane doniczki, które stosunkowo dobrze trzymają wilgoć. Nieco trudniejsze w utrzymaniu są kosze druciane wyłożone mchem lub włóknem kokosowym, gdyż wysychają bardzo szybko.
Chcąc jak najlepiej zadbać o kwiaty wiszące, trzeba również zwrócić uwagę na technikę sadzenia i dobór roślin. Warto zostawić ok. 5 cm przestrzeni między ziemią a górną krawędzią pojemnika. Ta pusta przestrzeń jest niezbędna - działa jak zbiornik, w którym woda może chwilę postać i spokojnie wsiąknąć w głąb, zamiast spływać po bokach na ziemię.
Poza tym w przypadku stanowisk mocno nasłonecznionych i świadomości, że codzienne podlewanie może być kłopotliwe, warto wybierać odmiany kwiatów wiszących odporne na suszę. Dobrą opcją będą np. begonie czy też lantana, które świetnie radzą sobie w takich warunkach.
Źródła: deccoria.pl













