Spis treści:
- Jak przechowywać cebulę, żeby przetrwała zimę?
- Jak sprawdzić, czy cebula nadgniła?
Jak przechowywać cebulę, żeby przetrwała zimę?
Zebranie z ogrodu dorodnych plonów to dopiero połowa sukcesu. Jeśli nieodpowiednio podejdziesz do tematu ich selekcji wstępnej i późniejszego przechowywania, z pełnych skrzynek zostanie ci może połowa. Niewłaściwe magazynowanie warzyw, nawet tych uchodzących za wybitnie trwałe, prowadzi do szybszego psucia się, gnicia i utraty smakowitych kąsków, które przecież mogłyby w wielu przypadkach spokojnie poleżeć w spiżarni do wiosny. Absolutną królową jesienno-zimowego przechowywania jest cebula, odporna, zdrowa, smaczna i wartościowa. Jednak i ona umie gnić, jeśli trafi nie tam, gdzie powinna.
Jak przechowywać cebule, żeby przetrwała zimę? Wystrzegam się błędów i eksperymentów, bo żal mi długo doglądanych na grządkach warzyw, dlatego trzymam się sposobów, które polecają starci ogrodnicy. Tę metodę na cebulę wykorzystują również rolnicy, dzięki czemu zachowuje twardą, kruchą strukturę, świeżość, soczystość i wszystkie pozostałe wyjątkowe walory.

Przejrzane, zdrowe cebule bez śladów uszkodzeń czy ognisk choroby możesz przechowywać:
- w jutowym worku,
- w przewiewnej, bawełnianej torbie,
- w specjalnej siatce ochronnej,
- w wiklinowym koszyku,
- w wentylowanych pojemnikach z tworzyw niereagujących z żywnością,
- w kartonie z otworami wentylacyjnymi,
- w tradycyjnych, drewnianych skrzynkach.
Jeśli cebul jest sporo, a ty nie masz specjalnych pojemników ani skrzynek, spróbuj przechowywać warzywa luzem w usypanej pryzmie. Możesz tu i tam poprzedzielać je słomą lub zasypać piaskiem – pochłonie ewentualny nadmiar wilgoci i utrzyma stabilną temperaturę.
Ważne, aby warzywa przeznaczone do przechowywania zostały najpierw przechłodzone (jeszcze na grządce) i dosuszone. Kiedy zebraną cebulę najlepiej przenosić z warzywnika do spiżarni? Sprawdź, czy łuski wokół szyjki są już dostatecznie s uche i szeleszczące. Jeśli warzywo poleżało dość długo, a zbliżają się pierwsze przymrozki, możesz pomyśleć o organi zacji posezonowej przechowalni. Aby warzywa nie gniły, kluczowe jest stworzenie im odpowiednich warunków. Musi być chłodno, sucho, temperatura nie powinna ulegać wahaniom, ważna jest też wentylacja. Bez prawidłowej cyrkulacji powietrza nawet oddzielone warstwowo warzywa mogą psuć się szybciej.
Jak sprawdzić, czy cebula nadgniła?
Aby cebula długo pozostała dobra do spożycia, nie należy pozbawiać jej kubraczka z łusek. Łupinki cebuli zapewniają jej naturalną ochronę przed psuciem. Do kiedy takie nieobrane warzywo ze spiżarni można jeść, bez obaw, że mogłoby nam zaszkodzić? Starsi ogrodnicy uważają, że nie ma przeciwwskazań do spożywania kiełkującej cebuli. Jednak warto pamiętać, że takie okazy, które puszczą zielony szczypior, szybko stają się miękkie, tracą charakterystyczną dla świeżego warzywa chrupkość oraz smak, który zapewnia im m.in. ostry sok zgromadzony wewnątrz liści.

Jakiej cebuli zatem jeść nie powinieneś? Jak sprawdzić, czy cebula nadgniła i rzeczywiście nadaje się do śmietnika? Te oto zmiany na warzywie od razy powinny zwrócić twoją uwagę:
- miękka struktura i nieprzyjemny zapach,
- śluz pokrywający zewnętrzną stronę łusek,
- szare, brązowe, czerwieniejące lub czarne plamy,
- zmienione zabarwienie miąższu z jasnego, klarownego na cieniowany, brązowawy.
Kompletnie nie nadają się do spożycia te cebule, na których ewidentnie widać wykwity pleśni – kolorowe lub białe, puszyste i włoskowate. Pamiętaj, by zepsutej cebuli z pleśnią lub zalążkami grzybów nie wyrzucać na kompostownik, powinna trafić po prostu do śmietnika.
Źródło: deccoria.pl











