Spis treści:
- Dlaczego letnie przycinanie lawendy po kwitnieniu jest tak ważne?
- Jak skrócić pędy lawendy w sierpniu?
- Co zrobić, żeby lawenda zakwitła drugi raz?
- Jak wykorzystać ścięte kwiaty lawendy?
Dlaczego letnie przycinanie lawendy po kwitnieniu jest tak ważne?
Bez regularnego cięcia pędy lawendy z roku na rok coraz bardziej drewnieją, a stare drewno traci zdolność do wypuszczania nowych liści i pąków. Żywy wzrost przesuwa się więc coraz dalej, na same końce najmłodszych gałązek, a podstawa krzewu pustoszeje. Po kilku takich sezonach roślina traci zwarty, kulisty kształt - zamiast tego rozkłada się na boki i traci zdolność kwitnienia.
To właśnie letnie przycinanie lawendy po kwitnieniu decyduje o jej kondycji w kolejnych latach. Gdy w połowie lata więdnie pierwsza fala kwiatów, przekwitłe kłosy nie odpadają same z pędów - nadal pobierają wodę i składniki odżywcze, których brakuje wtedy nowym przyrostom. Usuń je we właściwym momencie, a krzew zyska kilka ciepłych tygodni na odbudowanie zwartej sylwetki przed jesienią.
Najwięcej zyskują na letnim cięciu te egzemplarze, które rosną w tym samym miejscu od co najmniej roku. Młodą sadzonkę lepiej zostawić w spokoju do końca pierwszego sezonu, żeby zdążyła się porządnie ukorzenić.
Jak skrócić pędy lawendy w sierpniu?
Pędy lawendy najlepiej skrócić zaraz po tym, gdy kwiaty stracą kolor. Na zabieg wybierz suchy, ciepły dzień. Sięgnij po ostry, czysty sekator, żeby cięcie było równe i nie strzępiło łodyg. Usuń przekwitłe kłosy razem z kilkoma centymetrami zielonego, ulistnionego przyrostu, formując krzew na kształt kuli - dzięki temu światło i powietrze dotrą do środka rośliny.
Granica między zielonym pędem a zdrewniałą częścią jest tu najważniejsza, bo szare, twarde gałązki nie wypuszczają już nowych pąków. Cięcie poniżej tej granicy zostawia goły, uschnięty patyk zamiast odrostu. Bezpieczną zasadą jest zostawienie przynajmniej kilku centymetrów zielonych liści na każdym pędzie - wtedy krzew ma z czego odbudować zwarty kształt.
Zabieg najlepiej wykonać rano albo późnym popołudniem - świeżo przycięte pędy łatwiej wtedy znoszą upał. Po zabiegu podlej roślinę raz, obficie, aby wilgoć dotarła głęboko do korzeni.
Zasady cięcia są takie same dla lawendy w gruncie i w donicy, różni się tylko podlewanie. Ograniczona ilość podłoża w pojemniku wysycha znacznie szybciej niż grunt - w gorące letnie popołudnia niewielka bryła korzeniowa traci wilgoć nawet w ciągu jednego dnia. Przesuszony krzew słabiej odbudowuje pędy po cięciu, a to właśnie osłabia szansę na drugie kwitnienie pod koniec lata.

Co zrobić, żeby lawenda zakwitła drugi raz?
Usunięcie przekwitłych kwiatostanów przerywa proces zawiązywania nasion, roślina może więc skierować energię na budowę nowych pędów i pąków. Dzięki temu twoja lawenda zakwitnie drugi raz pod koniec lata - pod warunkiem że krzew jest zdrowy, ma zapewnione odpowiednie warunki uprawowe i jeszcze kilka ciepłych tygodni przed jesienią.
Drugie kwitnienie jest zwykle skromniejsze od pierwszego - krzew wypuszcza mniej kłosów i są one krótsze, choć nadal przyciągają pszczoły i wypełniają ogród zapachem. Jeśli jednak letnie cięcie wypadnie zbyt późno albo lato okaże się chłodne i deszczowe, lawenda może nie zawiązać nowych pąków przed jesienią - to normalny efekt pogody, nie błąd w pielęgnacji.
Bardzo stare, mocno zdrewniałe krzewy z czasem tracą regularny kształt nawet przy corocznym cięciu, a samo przycinanie już go nie przywraca. W takiej sytuacji jedynym wyjściem może okazać się posadzenie nowej sadzonki. Dodatkowe nawożenie w tym okresie zwykle nie jest potrzebne - lawenda rośnie najlepiej na ubogich, przepuszczalnych glebach.
Jak wykorzystać ścięte kwiaty lawendy?
Zwiąż ścięte pędy lawendy w niewielkie pęczki i powieś je kwiatami w dół w przewiewnym, zacienionym miejscu - po dwóch, trzech tygodniach wyschną, zachowując kolor i zapach. Wysuszone kwiatostany możesz przesypać do lnianych woreczków i włożyć do szafy - tradycyjnie służą one jako naturalny sposób na mole i zostawiają w ubraniach delikatny aromat.
Możesz też związać kilka takich pęczków w wianek albo dodać je do bukietu z innymi suszonymi kwiatami ogrodowymi, na przykład z rumiankiem czy nagietkiem. Świeżo ścięte dobrze prezentują się też w wazonie na kilka dni jako prosta, pachnąca dekoracja stołu.
Część kwiatów możesz odłożyć do celów kulinarnych, zamiast suszyć wszystkie na zapas. Płatki lawendy nadają się do herbaty, ciast oraz lawendowego miodu. Do kuchni najlepiej wybierz lawendę wąskolistną (Lavandula angustifolia), bo krzyżówki zwane lawandynami mają wyraźnie kamforowy posmak i nie nadają się do potraw.
Źródło deccoria.pl












