Spis treści:
- Jak maczka kostna wpływa na pomidory?
- Kiedy i jak stosować mączkę kostną pod pomidory? Dawkowanie i terminy
- Najczęstsze błędy przy nawożeniu pomidorów mączką kostną
Jak maczka kostna wpływa na pomidory?
Mączka kostna, jak sama nazwa wskazuje, to materiał organiczny powstający z kości. Są one suszone i poddawane obróbce, więc w końcowym efekcie mają postać granulatu. To środek całkowicie bezpieczny dla roślin, o ile będziemy ściśle przestrzegać zasad jego stosowania.
Mączka kostna zawiera dużo fosforu i wapnia. Oba te pierwiastki są niezbędne, by pomidory mogły budować zdrowe owoce. To właśnie niedobory wapnia są jedną z głównych przyczyn suchej zgnilizny pomidorów. To choroba fizjologiczna, która może mieć kilka przyczyn: albo roślinie brakuje składników odżywczych, albo nie jest w stanie ich pobierać lub transportować. W wyniku tego na końcówkach owoców pojawiają się ciemne, brązowe plamy.
Mączka kostna dostarcza pomidorom wapnia, który buduje ściany komórkowe i pomaga w transporcie składników odżywczych wewnątrz rośliny. Dostarczenie roślinie tego jednego pierwiastka sprawi, że inne będą pobierane i przenoszone efektywniej. Z kolei zawarty w tym naturalnym nawozie fosfor odpowiada za rozwój korzeni. Jeśli będą one silne, rozbudowane i głębokie, roślina nie będzie miała problemów z pobieraniem składników odżywczych z gleby. Umożliwi jej to również pobieranie wody z głębszych warstw ziemi w sytuacji przejściowej suszy. Przy okazji granulat poprawia strukturę gleby, co również wpływa na pobór składników i swobodę korzeni.
Wapń i fosfor z mączki kostnej są w stanie zapobiec suchej zgniliźnie wierzchołkowej pomidorów. Pomagają też w równomiernym dojrzewaniu owoców. Nie zadziałają jednak, jeśli roślina nie będzie regularnie podlewana lub gdy podłoże będzie przesolone lub będzie zawierało zbyt wiele azotu. Stosując ten naturalny nawóz, nie można rezygnować z systematycznej pielęgnacji i dostarczania roślinie potasu, którego mączka nie zawiera.
Kiedy i jak stosować mączkę kostną pod pomidory? Dawkowanie i terminy
Ten naturalny nawóz skutecznie zapobiega suchej zgniliźnie wierzchołkowej, ale nie cofnie jej objawów. Dlatego mączkę kostną należy stosować od początku uprawy pomidorów. Najlepiej już podczas sadzenia wsypać dwie łyżeczki do każdego dołka. Później warto zasilać tak roślinę raz w miesiącu.
Mączka kostna jest prosta w zastosowaniu, wystarczy wsypać pod każdy krzak 1-2 łyżeczki proszku i wymieszać go z wierzchnią warstwą gleby. Następnie należy pomidory obficie podlać. Nawóz będzie uwalniał składniki odżywcze stopniowo, z każdym podlewaniem. Zawarte w nim fosfor i wapń będą trafiały do korzeni powoli, ale regularnie. Taki zabieg należy powtarzać raz w miesiącu.

Dzięki stosowaniu mączki od początku uprawy, pomidory nie tylko szybciej się przyjmą i zbudują silny system korzeniowy. Fosfor wesprze też zawiązywanie pąków kwiatowych i budowanie owoców. Plony będą obfitsze, a pomidory większe i bardziej jędrne.
Najczęstsze błędy przy nawożeniu pomidorów mączką kostną
W stosowaniu tego naturalnego granulatu warto trzymać się kilku zasad. Największym błędem jest używanie mączki kostnej bez dodatkowego nawożenia potasem. Produkty odzwierzęce nie zawierają tego pierwiastka, który jest konieczny do transportu cukrów w roślinie. Dzięki niemu pomidory się wybarwiają i mają słodszy smak. Skutkiem braku potasu może być również opadanie kwiatów, a wtedy nici z plonów. Dlatego obok stosowania mączki kostnej warto dostarczać rośliniegnojówki z żywokostu lub wyciągu ze skórek bananów, które zawierają dużo potasu.
Stosowanie mączki kostnej dopiero w fazie owocowania pomidorów mija się z celem. Fosfor i wapń w niej zawarte rozwijają się wolno i nie zdążą dotrzeć do rośliny dokładnie wtedy, kiedy ich potrzebuje. Dlatego nawożenie trzeba zacząć wcześniej, już na etapie sadzenia roślin do gruntu i nie przerywać go aż do końca sezonu. Nie ma też się co łudzić, że preparat cofnie zmiany, które zaszły w roślinie w wyniku niedoborów. Żółte liście i owoce ze zbrązowiałymi wierzchołkami najlepiej usunąć, by nie stały się obiektem ataku patogenów. Pozostawione na krzaku sprawią, że roślina będzie marnowała energię na ich utrzymanie.
Błędem jest również niesprawdzenie pH gleby przed zastosowaniem mączki kostnej. Pomidory lubią lekko kwaśne środowisko, a wapń podnosi zasadowość podłoża. Jeśli będzie ona zbyt wysoka, pobieranie składników odżywczych zostanie zahamowane. Zbyt duża ilość fosforu blokuje przyswajanie żelaza i cynku. Warto więc wcześniej sprawdzić odczyn ziemi na grządce.
Mączkę kostną nie wystarczy wysypać na grządkę, trzeba ją wymieszać z wierzchnią warstwą gleby. To zapobiegnie zbrylaniu granulatu, w wyniku którego będzie on wolniej uwalniał składniki odżywcze. Warto też pamiętać, że choć proszek jest silnie spreparowany, to wciąż wydziela zapach atrakcyjny dla niektórych zwierząt. Psy i koty może to skłonić do rozkopywania grządek, dlatego lepiej je zabezpieczyć przed domowymi pupilami.
Źródło: deccoria.pl













