Spis treści:
- Jak ciepły grudzień wpływa na trawnik?
- Wzmocnienie trawnika przed mrozami
Jak ciepły grudzień wpływa na trawnik?
W ostatnich latach zimy są stosunkowo łagodne, a ciepła aura sprawia, że rośliny w naszych ogrodach przedłużają swój okres wegetacji. Podobnie jest w przypadku traw. W ciepłym grudniu, zamiast wstrzymać rozwój i wejść w stan spoczynku, nadal rosną (wolniej jednak niż wiosną czy latem). Choć wiele osób czuje zadowolenie, mogąc dłużej cieszyć oczy zielenią trawnika, zjawisko to ma negatywne skutki, z czego warto zdać sobie sprawę. Opóźnienie wejścia roślin w stan spoczynku osłabia je i zwiększa ich podatność na choroby.
Trawnik zawsze potrzebuje wzmocnienia przed zimą, czyli przeprowadzenia prostych zabiegów pielęgnacyjnych. Nie wszyscy ogrodnicy wiedzą jednak, jak o niego dbać, gdy zima jest łagodna. Choć w czasie ciepłego grudnia trawa nadal rośnie, nie powinniśmy już jej kosić. Jeżeli w listopadzie zrealizowaliśmy ostatnie koszenie traw, nie powtarzajmy tej czynności. W ten sposób pobudzimy rośliny do jeszcze bujniejszego wzrostu i zmniejszymy jej odporność na mróz oraz infekcje.
Niewskazane jest również nawożenie azotem, jest jednak pewien naturalny nawóz, który tego pierwiastka wcale nie zawiera. Możemy zastosować go w grudniu, gdy jest ciepło oraz bezśnieżnie, by wzmocnić trawnik na czas zimy i ewentualne mrozy.

Wzmocnienie trawnika przed mrozami
Jednym ze sposobów na wzmocnienie trawnika przed zimą jest nawożenie go popiołem drzewnym. Możemy zastosować go w listopadzie lub nawet w grudniu, jeśli ziemia nie zamarzła i na darni nie zalega warstwa śniegu. Zabieg ten przyniesie pozytywne skutki jednak tylko wtedy, gdy trawa rośnie na zakwaszonej glebie. Aby to stwierdzić, powinniśmy zbadać odczyn podłoża w miejscu założenia trawnika, wykorzystując w tym celu pehametr. Jeśli okaże się, że gleba ma pH niższe niż 5,5, możemy przystąpić do pracy.
Popiół drzewny jest całkowicie naturalnym, zasadowym surowcem, który obfituje w potas, fosfor, wapń i inne składniki mineralne. Nie zawiera natomiast azotu – pierwiastka, jakiego zimą nie powinno się stosować do nawożenia trawnika. Rozsypanie popiołu drzewnego na murawie w grudniu podniesie odczyn gleby, co ułatwi korzeniom traw pobieranie substancji odżywczych z podłoża. Wzmocnione rośliny lepiej zniosą zimowe warunki i w doskonałej kondycji wystartują wiosną. Co więcej, na zasilonym popiołem trawniku w sezonie nie powinien pojawić się mech.
Stosowany popiół musi być całkowicie wystudzony i przesiany przez sito. Wykorzystujemy tylko taki, który pochodzi z surowego drewna bez farb czy lakierów. Pamiętajmy o odpowiednim dawkowaniu: na każdym metrze kwadratowym trawnika rozsypujemy ok. 30-50 g popiołu drzewnego. Nie używajmy go wcale, jeżeli jesienią przeprowadziliśmy już wapnowanie, bo uszkodzimy trawnik.
Źródło: deccoria.pl











