Spis treści:
- Dlaczego warto używać łusek słonecznika w ogrodzie?
- Jak wykorzystać łuski słonecznika w ogrodzie?
Dlaczego warto używać łusek słonecznika w ogrodzie?
Ogrodnicy wiedzą, że mogą wykorzystać z pożytkiem takie odpadki organiczne jak fusy kawy, skórki owoców czy skorupki jaj, nadal jednak wyrzucają inne cenne resztki - łuski słonecznika. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak wartościowe są pozostałości po smacznej przegryzce. Wystarczy odrobina chęci, aby wykorzystać łuski słonecznika jako naturalny nawóz, ściółkę czy barierę na szkodniki.
Zastanawiasz się, co zawierają łuski słonecznika? Głównym składnikiem jest celuloza oraz lignina, które decydują o tym, że są one twarde i powoli rozkładają się w glebie. Niepozorne łupiny stanowią również bogate źródło składników mineralnych, takich jak fosfor, potas oraz wapń. Wszystko to sprawia, że łuski słonecznika działają na glebę jak naturalny nawóz o długotrwałym działaniu.
Dlaczego warto używać łusek słonecznika w ogrodzie? Oto korzyści, na jakie możemy liczyć:
- spulchnienie i napowietrzenie gleby,
- zatrzymanie wilgoci w podłożu,
- wzbogacenie ziemi w cenne składniki mineralne,
- pobudzenie aktywności mikrobiologicznej gleby,
- odkwaszenie podłoża,
- stłumienie chwastów,
- zwabienie dżdżownic,
- odstraszenie ślimaków,
- poprawa wzrostu, kwitnienia i plonowania roślin.
Jak wykorzystać łuski słonecznika w ogrodzie?
Łupiny słonecznika, które zostaną wprowadzone do gleby, stają się pożywką dla bytujących w niej mikroorganizmów. Aby przyspieszyć powolny proces ich rozkładu, zazwyczaj stosuje się je równocześnie z nawozami azotowymi. Ponadto, przed użyciem większych ilości tych odpadów, można je rozkruszyć i namoczyć w gorącej wodzie, dzięki czemu zaczną działać jeszcze szybciej. Do stosowania w ogrodzie nadają się tylko łuski z niesolonego słonecznika. Pamiętajmy, aby nie podsypywać nimi roślin kwasolubnych, np. rododendronów czy wrzosów.

Łuski słonecznika można wykorzystywać w ogrodzie na wiele ciekawych sposobów. Jakich?
- Kompostowanie - resztki te są znakomitym dodatkiem do kompostu. Najlepiej mieszać je z zielonymi odpadami, takimi jak skoszona trawa, obierki czy liście.
- Wzbogacanie gleby - jeśli chcemy odżywić podłoże i poprawić jego strukturę, rozsypujemy na nim łuski słonecznika, po czym mieszamy. Warto równocześnie zastosować nawóz bogaty w azot, by przyspieszyć rozkład łupin (np. wióry rogowe, gnojówkę z pokrzywy).
- Nawóz z popiołu - jeśli ogrzewamy dom pelletem z łusek słonecznika, pozostały po nim popiół wykorzystajmy jako nawóz pod warzywa (ok. 50 g/mkw.). Warto go stosować przed uprawą m.in. pomidorów, papryki, bakłażanów, ogórków, czosnku, buraków, rzodkiewki oraz kapusty.
- Bariera na ślimaki - ostre krawędzie łupin sprawiają, że ślimaki omijają je z daleka. Resztki te warto rozsypywać zwłaszcza wokół młodych sadzonek warzyw i kwiatów oraz dojrzewających truskawek.
- Ściółkowanie - łuski słonecznika są jednym z najlepszych naturalnych materiałów do ściółkowania. Rozsypujemy je na glebie wokół roślin ok. 3-centymetrową warstwą, by chronić rośliny przed chwastami oraz szybką utratą wilgoci z gleby. Są lekkie, ale wiatr nie rozwiewa ich po ogrodzie. Najlepiej nadają się do ściółkowania pomidorów, ogórków, cukinii i krzewów owocowych.
Oczywiście nikt nie zje tylu nasion słonecznika, aby mieć zapas łusek do tak wielu zastosowań. Na szczęście w większe ilości tych resztek łatwo zaopatrzymy się na internetowych portalach aukcyjnych - są oferowane jako dodatek paszowy dla koni.
Źródło: deccoria.pl











