Spis treści:
- Dlaczego wierzchołki pomidorów się skręcają?
- Jaki oprysk zastosować na kwitnienie i zawiązywanie się owoców pomidorów?
Dotkliwe upały doprowadzają do skręcania się liści pomidorów, zwłaszcza na wierzchołkach, a także opadania kwiatów. Rozwiązaniem tych problemów jest właściwa pielęgnacja, która obejmuje nie tylko podlewanie czy ściółkowanie roślin, ale również dolistny oprysk borem. Jego stosowanie wspiera pomidory w kwitnieniu i zawiązywaniu dorodnych owoców.
Dlaczego wierzchołki pomidorów się skręcają?
Pomidory są roślinami ciepłolubnymi, dlatego sadzimy je dopiero po ustaniu wiosennych przymrozków, czyli najwcześniej w drugiej połowie maja. Nie oznacza to jednak, że im goręcej, tym lepiej rosną i plonują. Wręcz przeciwnie - przy temperaturze powyżej 30°C pomidory przegrzewają się, zwłaszcza w przypadku upraw pod osłonami.
Upały mają duży wpływ na kondycję tych roślin. Wysokie temperatury powodują, że liście pomidorów się skręcają się w rulony lub podwijają ku górze, często na wierzchołkach. To naturalny mechanizm obronny - w ten sposób rośliny starają się ograniczyć parowanie wody.
Sytuacja jest jeszcze gorsza, gdy podczas upałów pomidorom brakuje podstawowych składników odżywczych. Częstą przyczyną skręcania się wierzchołków pomidorów jest niedobór boru, który odpowiada za tworzenie ścian komórkowych i rozwój młodych tkanek. Uwagę na to zwraca Tomasz Wodziński, specjalista z dziedziny ogrodnictwa, który od lat dzieli się swoją wiedzą na kanale infouprawa na YouTube.
Bor to pierwiastek, który ma ogromny wpływ również na kwitnienie oraz owocowanie pomidorów - zwiększa żywotność pyłku i usprawnia jego kiełkowanie, a także poprawia zapylanie. Dostarczając pomidorom bor, zwiększamy szansę na zawiązanie przez nie kształtnych, dorodnych owoców.
Zwijanie się wierzchołkowych liści pomidorów może też świadczyć o żerowaniu mszyc lub przenawożeniu roślin azotem.

Jaki oprysk zastosować na kwitnienie i zawiązywanie się owoców pomidorów?
Jak zapewnić pomidorom wsparcie w czasie upałów? Dbajmy zwłaszcza o częstsze niż zwykle podlewanie (nawet codziennie lub co drugi dzień) i wietrzenie szklarni. Jeśli mamy taką możliwość, zastosujmy siatki cieniujące lub inne osłony, by na krzaczki nie padało ostre słońce. Nie zapominajmy o zabezpieczeniu korzeni pomidorów przed przegrzaniem - w tym pomogą nam naturalne ściółki, takie jak słoma czy podsuszona skoszona trawa. Dodatkową ich zaletą jest ograniczenie odparowywania wody z gleby.
Co jeszcze zrobić? Aby pomidory lepiej kwitły i zawiązywały owoce w czasie upałów, warto wykonać oprysk borem. Możemy wykorzystać w tym celu czysty kwas borowy dostępny w sklepach ogrodniczych. Przygotowujemy z niego roztwór, stosując 3-5 g proszku na 10 l wody. Pamiętajmy, by podczas sporządzania preparatu przestrzegać środków ostrożności i zaleceń producenta z etykiety produktu.
Cieczą starannie pokrywamy całe krzaczki pomidorów, łącznie ze wszystkimi kwiatami. Oprysk najlepiej wykonywać wcześnie rano lub późnym wieczorem, by zmniejszyć ryzyko poparzenia roślin przez słońce. Dzięki niemu kondycja pomidorów się poprawi, a zawiązków owoców z dnia na dzień pojawiać się będzie coraz więcej.
Źródła: deccoria.pl, youtube.com











