Spis treści:
- Epimedium jako roślina okrywowa
- Dlaczego warto sadzić epimedium pod drzewami?
- Jak uprawiać epimedium?
Epimedium jako roślina okrywowa
Epimedium (Epimedium) należące do rodziny berberysowatych (Berberidaceae) stanowi liczną grupę wytrzymałych bylin. Wyróżniamy ok. 65 zróżnicowanych gatunków, które w naturze spotykane są głównie w Azji - w Chinach oraz Japonii. Ozdobne odmiany epimedium uprawiane są w ogrodach na całym świecie.
Wśród wielu gatunków tych ciekawych bylin do sadzenia w ogrodzie poleca się:
- epimedium czerwone (Epimedium rubrum),
- epimedium wielkokwiatowe (Epimedium grandiflorum),
- epimedium warlejskie (Epimedium warleyense),
- epimedium Younga (Epimedium youngianum),
- epimedium pstre (Epimedium versicolor).
Jak wygląda epimedium? Rośliny te dorastają do ok. 15-30 cm wysokości, tworząc gęste, zwarte kępy. Liście niemal wszystkich gatunków i odmian epimedium są podłużne i sercowate, ostro zakończone. Rośliny te mają drobne i delikatne, ale efektowne kwiaty (u epimedium wielkokwiatowego wyglądają jak storczyki). Byliny te kwitną wiosną (w kwietniu i maju), zazwyczaj przed lub równocześnie z ukazywaniem się liści. W zależności od odmiany kwiaty są białe, żółte, pomarańczowe, różowe, fioletowe, czerwone lub nawet dwukolorowe.
Dachówkowato ułożone liście epimedium zmieniają kolor w zależności od pory roku. Wiosną zieloną blaszkę zdobi czerwono-brunatny rumieniec, latem ulistnienie jest natomiast soczyście zielone. Jesienią liście znów nabierają płomiennych, ciepłych odcieni.
Gęste kobierce tworzone przez epimedium sprawiają, że doskonale nadaje się do wykorzystywania jako roślina okrywowa. Szybko się rozrasta za pomocą podziemnych kłączy, skutecznie tłumiąc chwasty i maskując mniej atrakcyjne zakątki w ogrodzie. Nie jest jednak tak ekspansywna, aby wymknęła się spod naszej kontroli. Doskonale rozwija się w cieniu, dlatego można ją sadzić również pod koronami wysokich drzew i krzewów.
Dlaczego warto sadzić epimedium pod drzewami?
W cieniu drzew trawa nie chce rosnąć, a wiele roślin ozdobnych kwitnąć. W przeciwieństwie do epimedium, które w tak trudnym miejscu czuje się jak w domu. Bylina ta jest bardzo odporna i niestraszne jej są niesprzyjające warunki, czego dowodem jest fakt, że często sadzi się ją w parkach miejskich. Jest doskonała do wypełniania pustych przestrzeni.
Niedobór światła czy przejściowy brak wody nie przeszkadza epimedium w bujnym wzroście oraz kwitnieniu, a także tłumieniu chwastów. Przez gęsty, zwarty dywan liści tej byliny, niepożądane rośliny nie mają szansy się przebić. Epimedium za sprawą delikatnych kwiatów i przebarwiających się liści jest dekoracyjne przez cały sezon. Niektóre gatunki, takie jak epimedium pstre, mają zimozielone liście, które w przypadku łagodnych zim nie tracą nic ze swojej urody.

Jak uprawiać epimedium?
Epimedium szybko stworzy zielony dywan pod drzewami lub w innym zacienionym miejscu w ogrodzie. Choć bylina ta ma minimalne wymagania, warto zapewnić jej jak najlepsze warunki na start. Jest długowieczna, więc zostanie z nami na dziesięciolecia, ale w początkowym okresie trzeba pamiętać o jej systematycznym podlewaniu. Gdy przyjmie się na wybranym dla niej stanowisku, dalsza pielęgnacja nie sprawi nam najmniejszych trudności. Jak uprawiać epimedium?
- Gleba - żyzna, próchnicza i umiarkowanie wilgotna.
- Stanowisko - cieniste lub półcieniste.
- Podlewanie - jest konieczne po posadzeniu, w czasie upałów i przedłużających się okresach suszy.
- Nawożenie - roślinę można podsypywać kompostem na wiosnę.
- Cięcie - wiosną, przed rozpoczęciem wegetacji, skracamy wszystkie stare liście nad poziomem gruntu, robiąc miejsce na nowe przyrosty. W sezonie, jeśli epimedium za mocno się rozrasta, możemy dowolnie je przycinać - roślina ta szybko się regeneruje.
- Zimowanie - większość gatunków i odmian epimedium uprawianych w ogrodach jest całkowicie mrozoodporna. Młode rośliny są jednak bardziej wrażliwe, dlatego jesienią warto je okryć grubą warstwą liści, kory lub kompostu.
Epimedium jest rośliną, która pomoże nam upiększyć zacienione miejsca w ogrodzie. W pobliżu niej możemy sadzić gatunki o zbliżonych wymaganiach, np. ciemierniki, paprocie, hosty, miodunkę czy tiarellę.
Źródło: deccoria.pl











