Spis treści:
- Dlaczego przycinanie pędów stymuluje rośliny do wzrostu w nieodpowiednim momencie?
- Jakie gatunki krzewów ozdobnych i owocowych tniemy wiosną?
- Co można bez obaw przyciąć pod koniec sezonu, a z czym lepiej poczekać?
- Jak zabezpieczyć przypadkowo wykonane cięcia na pędach drzew i krzewów?
Dlaczego przycinanie pędów stymuluje rośliny do wzrostu w nieodpowiednim momencie?
Każde skrócenie pędu pobudza do wzrostu pąki leżące tuż pod miejscem cięcia - także wtedy, gdy sezon dobiega końca. Wiosną dzięki temu powstają silne przyrosty. Pod koniec lata i jesienią większość drzew i krzewów kończy jednak wzrost i przechodzi w stan spoczynku. Cięcie wykonane od połowy sierpnia do opadnięcia liści może sprowokować rozwój nowych pędów, zwłaszcza gdy po zabiegu długo utrzymuje się ciepła pogoda.
Tak późno wyrosłe przyrosty nie zdążą zdrewnieć przed nadejściem mrozów i przemarzną. Na ich wzrost roślina zużywa też zapasy, które wiosną posłużyłyby do wytworzenia nowych, silnych pędów. Samo cięcie nieco obniża także mrozoodporność drzew, dlatego tnie się je zwykle późną zimą lub wczesną wiosną, gdy minie ryzyko silnych mrozów.
Jesienne cięcie zwiększa również ryzyko chorób. Rany zarastają dzięki kalusowi - tkance, która tworzy się na ich brzegach. Późną jesienią i zimą narasta ona jednak bardzo powoli, dlatego uszkodzenia długo pozostają odsłonięte i łatwiej wnikają przez nie grzyby chorobotwórcze.
Szczególnie narażone są drzewa owocowe. Przez świeże rany po cięciu może zaatakować je grzyb wywołujący srebrzystość liści, groźną głównie dla śliw, otwiera się w nowym oknie. Wytwarza on najwięcej zarodników od jesieni do wiosny, przy chłodnej i wilgotnej pogodzie. Tą samą drogą do jabłoni i grusz przenosi się rak drzew owocowych.
Jakie gatunki krzewów ozdobnych i owocowych tniemy wiosną?
Wczesną wiosną przytnij krzewy ozdobne, które kwitną latem na pędach tegorocznych - należą do nich budleja Dawida, hortensja bukietowa i drzewiasta oraz tawuła japońska. Zawiązują one pąki kwiatowe na nowych przyrostach, dlatego po silnym skróceniu pędów wytwarzają nowe, silniejsze, i kwitną obficiej. Na ten sam okres zaplanuj cięcie róż wielkokwiatowych i rabatowych.
Krzewy kwitnące wczesną wiosną, takie jak forsycja, lilak czy pigwowiec, otwiera się w nowym oknie, zawiązują pąki kwiatowe już w poprzednim sezonie, na zeszłorocznych pędach. Jesienne cięcie usuwa więc większość z nich i wiosną krzew kwitnie słabo. Te krzewy przytnij dopiero po przekwitnięciu. Podobnie dzieje się w przypadku hortensji ogrodowej, dlatego wiosną usuń z niej tylko zaschnięte kwiatostany i martwe pędy.
Większość drzew i krzewów owocowych możesz przyciąć od późnej zimy do wczesnej wiosny, ale terminy dla poszczególnych gatunków mogą różnić się o kilka tygodni. Najwcześniej, od stycznia do marca, możesz zadbać o jabłonie i grusze. Do cięcia wybierz jedynie dni bez silnego mrozu. Winorośl przytnij w lutym lub na początku marca, zanim zacznie się silny wypływ soków.
Gałęzie brzoskwini skróć nieco później, gdy ruszy już wegetacja. Wczesna wiosna jest też dobrym terminem na cięcie borówki amerykańskiej, aronii i malin jesiennych.

Co można bez obaw przyciąć pod koniec sezonu, a z czym lepiej poczekać?
Jesienią bez ryzyka możesz przeprowadzić cięcie sanitarne, czyli usunąć pędy suche, połamane oraz porażone przez choroby i szkodniki. Taki zabieg wykonuje się przez cały rok, gdy tylko pojawi się problem. Chorą gałąź odetnij poniżej miejsca, w którym widać przebarwienia lub zmiany na korze. Wycięte gałęzie usuń z ogrodu, aby nie zakaziło innych drzew.
Bez obaw przytnij też krzewy, z których zebrałeś już owoce. Maliny letnie dają plon na pędach dwuletnich, które po zbiorach możesz wyciąć przy samej ziemi. Spośród młodych pędów zostaw tylko kilka najsilniejszych, bo to na nich pojawią się owoce w kolejnym roku. Porzeczki i agrest prześwietl w tym samym terminie - usuń z nich najstarsze gałęzie.
Najlepszą porą na cięcie wiśni, czereśni i śliw jest lato, tuż po zbiorach. W suchą, ciepłą pogodę grzyb wywołujący srebrzystość liści uwalnia mniej zarodników, a rany zabliźniają się szybciej niż jesienią. Jeśli ten moment minął, nie przycinaj tych drzew późną jesienią ani zimą, bo zabieg w okresie spoczynku zwiększa ryzyko infekcji i wycieku gumy. Poczekaj z tym więc do następnego lata.
Z silnym cięciem lepiej poczekać, bo jesienią zostawia ono najwięcej ran w okresie, gdy goją się najwolniej. Prześwietlanie zagęszczonych koron jabłoni i grusz zaplanuj na zimę. Cięcie odmładzające starszych krzewów owocowych przeprowadź wczesną wiosną i rozłóż je na kilka sezonów, aby ich nie osłabić.
Jak zabezpieczyć przypadkowo wykonane cięcia na pędach drzew i krzewów?
Najlepszą ochroną rany jest gładkie, czyste cięcie, dzięki któremu może ona równo zarosnąć. Najpierw obejrzyj miejsca, w których pracowałeś jesienią. Jeśli po usuniętym konarze lub pędzie został kikut, wytnij go tuż przy obrączce, czyli zgrubieniu u nasady gałęzi, bez uszkadzania kory. Poszarpaną ranę, którą zostawił tępy sekator, wyrównaj jednym cięciem ostrego narzędzia.
Do takich poprawek użyj naostrzonego sekatora, bo tępe ostrze miażdży tkanki. Po każdym cięciu chorej gałęzi i przed przejściem do następnego drzewa zdezynfekuj go alkoholem, aby nie przenieść choroby dalej. Pracę zaplanuj na suchy dzień.
Smarowanie ran w większości przypadków nie jest potrzebne, bo powłoka może utrudniać zarastanie rany. Wyjątkiem są drzewa owocowe narażone na srebrzystość liści, zwłaszcza śliwy, ale także jabłonie i grusze. Przypadkowo wykonane cięcia na grubszych gałęziach tych drzew zabezpiecz maścią ogrodniczą od razu po zabiegu, ponieważ preparat chroni tylko świeżą ranę.
Jeśli po jesiennym cięciu na drzewie lub krzewie wyrosną młode pędy, nie skracaj ich ponownie. Przycinanie stymuluje rośliny do wzrostu w nieodpowiednim momencie, więc kolejne cięcie dałoby tylko następne rany i następne przyrosty. Pędy, które mimo to przemarzną, wytnij wiosną podczas cięcia sanitarnego.
Źródło: deccoria.pl














