Spis treści:
- Kiedy i jak przycinać pigwowiec japoński?
- Letnie cięcie prześwietlające pigwowca
- Czym nawozić i jak podlewać pigwowiec przed dojrzewaniem owoców?
- Jak zbierać i przetwarzać twarde owoce pigwowca?
Kiedy i jak przycinać pigwowiec japoński?
Termin przycinania pigwowca japońskiego zależy od celu zabiegu - inny obowiązuje przy cięciu sanitarnym, inny przy formującym, wykonywanym tuż po kwitnieniu. Krzew zawiązuje kwiaty głównie na starszych, dwuletnich pędach, dlatego termin cięcia formującego ma duży wpływ na przyszłoroczne kwitnienie.
Zanim ruszy wegetacja, czyli w lutym lub marcu, wykonaj cięcie sanitarne. Usuń pędy suche, przemarznięte i połamane, bo osłabiają krzew i sprzyjają chorobom grzybowym. Po kwitnieniu, zwykle w kwietniu lub maju, wytnij gałęzie rosnące do wnętrza krzewu, krzyżujące się oraz nadmiernie zagęszczające koronę. Grubsze, stare pędy przytnij ostrym sekatorem lub piłką ogrodniczą tuż przy ziemi. Co kilka lat dodaj do tego cięcie odmładzające - usuń u nasady część najstarszych, najsłabszych pędów, jednorazowo nie więcej niż jedną piątą.
Pigwowiec japoński dobrze znosi takie zabiegi, pamiętaj jednak, że zbyt intensywne przycinanie w jednym sezonie ogranicza kwitnienie i owocowanie w kolejnym. Korektę pokroju rozłóż raczej na dwa lub trzy sezony, zamiast wycinać zbyt wiele naraz. Młode, dopiero posadzone krzewy potraktuj łagodniej - usuń tylko pędy uszkodzone podczas sadzenia i poczekaj z formowaniem korony do drugiego roku, aż roślina się ukorzeni.
Letnie cięcie prześwietlające pigwowca
Prześwietlanie korony nie musi być osobnym zabiegiem ze ściśle wyznaczonym terminem - to raczej dokładniejsze spojrzenie na krzew kilka tygodni po cięciu formującym, gdy widać już wyraźniej, jak gęsto zdążyła zarosnąć korona.
W tym czasie wytnij pędy, które rosną gęsto obok siebie, oraz najdłuższe, wybujałe gałęzie wyrastające ponad koronę. Dzięki temu zabiegowi do wnętrza korony dociera więcej światła i powietrza, co przyspiesza wybarwianie owoców i ogranicza ryzyko chorób grzybowych po deszczu.
Nie wycinaj przy tym więcej niż kilku najbardziej przeszkadzających gałęzi naraz - celem jest odsłonięcie wnętrza korony, a nie przebudowa krzewu w środku sezonu. Resztę pędów zostaw do kolejnego cięcia formującego po następnym kwitnieniu.
Do pracy załóż grube rękawice ogrodnicze - kolce pigwowca bez trudu przebijają cienki materiał.
Cięcie prześwietlające ułatwi ci też jesienny zbiór. Gęsta plątanina cierni nie pozwala na swobodne sięgnięcie w głąb krzewu - po przycięciu gałęzie obwieszone owocami stają się bardziej dostępne i widoczne.
Czym nawozić i jak podlewać pigwowiec przed dojrzewaniem owoców?
Nawożenie i podlewanie pigwowca przed dojrzewaniem owoców zależy od pory roku - wiosną krzew wymaga innych składników niż latem, gdy owoce nabierają wielkości.
Na początku sezonu, w marcu, zastosuj nawóz wieloskładnikowy z przewagą azotu, który pobudza wzrost pędów i liści. Po kwitnieniu zmień proporcje - sięgnij po nawóz z wyższą zawartością potasu i fosforu, bo te składniki wzmacniają zawiązywanie owoców i poprawiają ich jakość. W tym terminie nie stosuj już dużych dawek azotu - jego nadmiar pobudza wzrost pędów kosztem owocowania i opóźnia dojrzewanie.
Podlewanie pigwowca zależy głównie od pogody. Krzewy rosnące w gruncie dobrze znoszą okresy suszy i zwykle wystarcza im woda opadowa. W czasie długotrwałego braku deszczu, zwłaszcza gdy owoce intensywnie rosną, podlej krzew obficie i powtórz zabieg, gdy wierzchnia warstwa gleby znów przeschnie. Nadmiar zalegającej wody przy korzeniach szkodzi bardziej niż chwilowy niedobór - sprzyja gniciu korzeni i zrzucaniu zawiązków. Dlatego zadbaj o dobry drenaż gleby wokół krzewu.
Rośliny w donicach warto podlewać częściej, bo podłoże w pojemniku wysycha znacznie szybciej niż grunt w ogrodzie.
Po podlaniu rozłóż wokół krzewu warstwę kompostu lub kory - ściółka ograniczy parowanie wody i zmniejszy potrzebę częstego nawadniania.

Jak zbierać i przetwarzać twarde owoce pigwowca?
Owoce pigwowca japońskiego dojrzewają od września do października - odpowiedni moment na zbiór możesz rozpoznać po kilku sygnałach. Pierwszy to zmiana barwy z zielonej na żółtą lub złocistą, czasem z czerwonym rumieńcem, oraz intensywny, owocowy zapach. Nie oczekuj jednak miękkich owoców - w przeciwieństwie do jabłek pigwowiec pozostaje twardy nawet w pełni dojrzały.
Zbiór zaplanuj na suchy, słoneczny dzień, bo mokre owoce szybciej pleśnieją podczas przechowywania. Dzięki wcześniejszemu cięciu prześwietlającemu gałęzie z owocami będą łatwiej dostępne, ale wciąż możesz skaleczyć się kolcami - załóż więc grube rękawice ogrodnicze. Owoce odetnij razem z krótką szypułką lub delikatnie odkręć - dojrzałe odrywają się bez oporu. Zbiór przechowuj do czasu przetworzenia w chłodnym, przewiewnym miejscu.
Jeśli wolisz łagodniejszy smak owoców, może poczekać z ostatnim zbiorem do pierwszych przymrozków.
Surowe owoce pigwowca są twarde i cierpkie. Ich pestki, podobnie jak pestki innych roślin różowatych, zawierają niewielkie ilości amigdaliny, która po rozgryzieniu może się przekształcić w toksyczny cyjanowodór - dlatego przed obróbką usuń gniazda nasienne. Owoce pokrój na cząstki lub zetrzyj na tarce - ze względu na wysoką zawartość pektyn świetnie nadają się na dżemy i konfitury. Z miąższu i soku możesz też przygotować syrop albo nalewkę, znaną jako pigwówka. Plastry zasypane cukrem wykorzystaj jako aromatyczny dodatek do herbaty zamiast cytryny.
Źródło: deccoria.pl













