Spis treści:
- Czym jest malinotruskawka?
- Jak sadzić i pielęgnować malinotruskawkę?
- Dlaczego malinotruskawka wymaga radykalnego cięcia na jesień?
- Malinotruskawka w ogrodzie. Czy warto ją mieć?
Czym jest malinotruskawka?
Malinotruskawka (Rubus illecebrosus), nazywana też maliną ponętną, to niska krzewinka z rodziny różowatych, naturalnie występująca w lasach Japonii. Dorasta zwykle do około 30-40 cm wysokości i tworzy kulisty pokrój. Co prawda jest krzyżówką maliny i truskawki, jednakże stanowi odrębny gatunek.
Jej charakterystyczną cechą są duże, błyszczące, czerwone owoce, dojrzewające od sierpnia do września. Są soczyste, aromatyczne i mają słodko-kwaskowaty smak.
Roślina kwitnie w lipcu, wytwarzając białe, pięciopłatkowe kwiaty, które są bardzo atrakcyjne dla owadów zapylających.
Najłatwiej rozpoznać malinostruskawkę po zestawie charakterystycznych dla niej elementów:
- kulisty, niski przekrój krzewinki,
- biała kwiaty, pojawiające się latem,
- duże, czerwone owoce do ok. 4-5 cm,
- liście podobne do liści maliny,
- kolczaste pędy i ogonki liściowe,
- silny system korzeniowy z odrostami.

Jak sadzić i pielęgnować malinotruskawkę?
Sadzenie malinotruskawki najlepiej zaplanować wiosną albo jesienią. Sadzonkę umieszcza się w dołku większym niż bryła korzeniowa, a podłoże warto wcześniej wzbogacić kompostem.
Roślina ta świetnie sobie radzi w miejscu słonecznym lub półcienistym, w glebie żyznej i przepuszczalnej, o podłożu umiarkowanie wilgotnym. Choć jest tolerancyjna względem warunków, to jednak lepiej obrośnie na słonecznym stanowisku.
W okresie letnim wymaga podlewania, jest dość wrażliwa na suszę. Pomocne będzie także ściółkowanie gleby, które ogranicza parowanie wody i rozwój chwastów. Owa egzotyczna krzewinka nie wymaga także częstego nawożenia, ale podsypanie kompostem na pewno bardziej pomoże niż zaszkodzi.
Malinotruskawka nie jest całkowicie mrozoodporna, dlatego jesienią warto zabezpieczyć jej podziemne części przed przemarzaniem, natomiast części nad ziemią warto przykryć, na przykład gałązkami iglaków.
Dlaczego malinotruskawka wymaga radykalnego cięcia na jesień?
Malinotruskawka owocuje na pędach jednorocznych, czyli takich, które wyrastają w danym sezonie. To właśnie dlatego jesienią nadziemna część rośliny może zamierać, a wiosną wyrastają nowe pędy z części podziemnej.
Usuwanie starych pędów ma więc konkretne uzasadnienie. Przede wszystkim pobudza wzrost młodych pędów i poprawia owocowanie w kolejnym sezonie. Jesienne cięcie ogranicza także nadmierne zagęszczenie rośliny i ułatwia kontrolę ekspansji rozłogów.
Regularne cięcie bywa szczególnie ważne, gdyż roślina ma tendencję do rozrastania się dzięki odrostom korzeniowym. W praktyce oznacza to, że po sezonie można usuwać stare części nadziemne, pozostawiając zimujące fragmenty podziemne, z których wyrosną nowe pędy.
Malinotruskawka w ogrodzie. Czy warto ją mieć?
Malinotruskawka łączy całkiem nieźle funkcje użytkowe i ozdobne, więc na pewno warto rozpatrzyć jej obecność w naszym ogrodzie.
Nadaje się zarówno do uprawy w gruncie, jak i w dużych pojemnikach. Jej jaskrawoczerwone owoce oraz białe kwiaty to doskonały akcent dekoracyjny w naszym ogrodzie.
Mimo całej swojej egzotyczności jest to roślina wcale nietrudna w pielęgnacji. Do tego ma znakomitą odporność na choroby i szkodniki. Jeśli zdecydujemy się na nią, w zamian otrzymamy duże i smaczne owoce, a piękny krzew będzie cieszył oczy swoim widokiem w czasie lata.

Warto tu też wspomnieć o kulinarnym wykorzystaniu. Owoce malinotruskawki mają specyficzny smak, dlatego świetnie sprawdzają się w domowych przetworach takich jak dżemy, konfitury, galaretki, soki. Można je także dodawać do deserów, lodów czy ciast - dobrze łączą się z cukrem i innymi owocami jagodowymi i do tego, dzięki niezwykłemu wyglądowi, ma nie tylko wymiar smakowy potraw, ale także dekoracyjny.
Jej owoce zawierają witaminę C i E oraz związki typowe dla owoców z rodzaju Rubus, czyli np. kwasy organiczne i błonnik pokarmowy - dlatego bywają traktowane jako uzupełnienie letniej diety w świeże owoce sezonowe.
Choć malinotruskawka nadal pozostaje mało znana w polskich ogrodach, coraz częściej jest traktowana jako ciekawa alternatywa dla klasycznych krzewów jagodowych.
Źródło: Deccoria.pl












