Spis treści:
- Pielęgnacja moreli po owocowaniu
- Jak przycinać morele?
Pielęgnacja moreli po owocowaniu
Morele cieszą się dużą popularnością nie tylko ze względu na swój smak, ale również bogactwo składników odżywczych. Aby jednak nasze drzewka były zdrowe i obficie owocowały, musimy odpowiednio o nie zadbać. Owoce moreli dojrzewają zwykle w lipcu i sierpniu. Kiedy drzewka skończą owocować, nie możemy jednak ich zostawić samym sobie. Morele potrzebują m.in. regularnego podlewania, szczególnie w okresach suszy. Powinno ono być umiarkowane, ponieważ drzewka te nie lubią nadmiaru wody, który może prowadzić do rozwoju chorób i zamierania korzeni. Dobrym pomysłem może okazać się ściółkowanie, które pozwoli utrzymać roślinom odpowiedni poziom wilgotności w glebie, a także zapobiegnie wzrostowi chwastów.
Jednym z czynników, który gwarantuje wysokie plonowanie moreli oraz dobrą jakość owoców, jest właściwe nawożenie. W tym celu najlepiej sprawdzą się nawozy bogate w potas i fosfor, a ubogie w azot. Takie preparaty pozwolą roślinom nie tylko przetrwać zimę, ale również przygotują je dobrze na wiosnę. Warto również pamiętać, że morele są dość podatne na choroby, takie jak dziurkowatość liści, brunatna zgnilizna, parch moreli czy zgorzel bakteryjna. Dlatego po dokonaniu zbiorów należy monitorować drzewka pod kątem występowania patogenów chorobotwórczych, a w przypadku zauważenia niepokojących objawów zastosować odpowiednie środki. Ponadto pielęgnacja moreli po owocowaniu nie może obejść się bez przycinania. Ważnym zabiegiem jest cięcie prześwietlające, dzięki któremu w następnym sezonie zbiory będą jeszcze większe.

Jak przycinać morele?
W okres owocowania morele wchodzą w 4-5 roku po posadzeniu. Po zakończonych zbiorach powinniśmy przeprowadzić cięcie prześwietlające (w odstępie co 2 lata, choć niektórzy ogrodnicy robią to każdego roku). Zabieg ten wykonujemy po owocowaniu, w okresie od końca lipca do końca sierpnia. Jak przycinać morele? W pierwszej kolejności usuwamy pędy, które zbytnio zagęszczają koronę i krzyżują się ze sobą (pozbywamy się około 20 proc. gałęzi). Czynność ta ma na celu zwiększenie dostępu światła słonecznego do środka korony. Oprócz tego usuwamy gałązki suche, cienkie i chore, pozostawiając jedynie młode, silne, grube i gęsto ulistnione. Dzięki temu w następnym sezonie będzie jeszcze więcej słodkich i soczystych owoców.
Źródło: deccoria.pl











