
Używana płyta indukcyjna to dobry wybór. Jednak przed zakupem należy ocenić ją metodycznie i bez pośpiechu. Do sprawdzenia jej stanu wystarczy mocne światło, linijka, garnek z wodą oraz dostęp do gniazda z odpowiednim zabezpieczeniem. Dzięki temu dowiesz się, czy kupowana przez Ciebie płyta indukcyjna posłuży Ci przez wiele lat.

Celem przeglądu jest rzetelna ocena stanu egzemplarza w warunkach domowych, bez narzędzi serwisowych. Skup się na trzech obszarach: szkło, elektronika, zasilanie. Sprawdzone i bezpieczne modele używanych płyt indukcyjnych znajdziesz tutaj: https://allegro.pl/listing?string=p%C5%82yta%20indukcyjna%20u%C5%BCywana.
Weryfikację zacznij od powierzchni roboczej płyty indukcyjnej. Szkło ceramiczne powinno być równe i bez pęknięć. Obejrzyj płytę pod mocnym światłem: głębokie rysy wyczuwalne paznokciem, pajączki przy krawędziach i ciemne przebarwienia wokół stref grzewczych świadczą o mocnej eksploatacji. Połóż linijkę lub prostą listwę – płaszczyzna nie powinna falować.
Sprawdź też krawędzie i narożniki. Pamiętaj, że wszelakie wyszczerbienia utrudniają szczelny montaż i sprzyjają postępowi mikrouszkodzeń. Oceń nadruki pól i panel sterowania: mocno starte oznaczenia utrudniają późniejszą obsługę. Zajrzyj pod spód: matowe plamki przy cewkach mogą wskazywać miejscowe przegrzewanie.
Sprawdzanie elektroniki w płycie indukcyjnej zacznij od testu na sucho, tzn. włącz urządzenie, przejdź po wszystkich polach, sprawdź blokadę, suwak mocy i timer. Panel powinien reagować sprawnie i bez losowych aktywacji.
Następnie przeprowadź test z garnkiem i wodą: uruchom każde pole, obserwuj stabilność mocy i równomierność grzania. Jednostajny szum wentylatora oraz krótkie sygnały przy zmianach nastaw są normalne. Nieregularne przerywanie, pojawiające się komunikaty błędów lub migające wskaźniki ciepła resztkowego sugerują problem, który należy zdiagnozować przed montażem. Sprawdź funkcję szybkiego grzania, a potem płynne zejście do niskich poziomów. Włącz dwa, a następnie cztery pola – reakcja powinna pozostać regularna.
Sprawdź tabliczkę znamionową:
Klasyczne moce mieszczą się w przedziale 3,5-7,4 kW i podpowiadają, czy urządzenie współpracuje z jedną, czy dwiema fazami. Przewód powinien być nieuszkodzony, z czytelnymi żyłami, a w skrzynce przyłączeniowej mostki muszą odpowiadać stałemu schematowi. Jeśli płyta oferuje ograniczanie mocy, ustaw niższy limit i sprawdź, czy utrzymuje się on po odłączeniu. Obejrzyj zaciski oraz wtyk pod kątem przebarwień i zapachu przypalenia, ponieważ są to ślady przeciążeń. Dobór przekrojów przewodów, zabezpieczeń nadprądowych i wyłącznika różnicowoprądowego pozostaw uprawnionemu elektrykowi.
Kupując używaną płytę indukcyjną poproś o numer seryjny, datę produkcji i potwierdzenie pierwszego montażu. Możesz też dopytać o zapis napraw, instrukcję obsługi, elementy montażowe, uszczelki oraz oryginalną wtyczka lub zworki. Przydatne są także zaślepki, zaczepy i dystanse wentylacyjne stabilizujące płytę w blacie.
Pamiętaj, że równe szkło, stała praca elektroniki, właściwe zasilanie i czytelna historia urządzenia są filarami udanego zakupu. W razie wątpliwości wybierz model z pełną dokumentacją i możliwością krótkiego uruchomienia przed montażem.
Artykuł sponsorowany
