Spis treści:
- Sadzenie pomidorów w ogrodzie - dlaczego początek sezonu bywa najtrudniejszy?
- Błąd 1: zła głębokość - dlaczego pomidorów nie wolno sadzić zbyt płytko?
- Błąd 2: Złe stanowisko i brak ochrony przed deszczem
- Błąd 3: Złe sąsiedztwo, czyli obok jakich warzyw nie sadzić pomidorów?
- Pielęgnacja pomidorów tuż po posadzeniu - o czym musisz pamiętać?
Sadzenie pomidorów w ogrodzie - dlaczego początek sezonu bywa najtrudniejszy?
Pomidory są warzywami ciepłolubnymi. Ich uprawa jednak w naszych warunkach klimatycznych nie należy do najprostszych. Pochodzą z Ameryki Południowej: Peru i Ekwadoru, gdzie mają idealne warunki do wzrostu. Błędy popełnione już na początku ich hodowli mogą odbić się na późniejszym wzroście krzewu i jego plonowaniu.
Głównym powodem problemów z sadzeniem pomidorów jest temperatura. W Polsce dobre warunki do wzrostu krzewów na zewnątrz panują dopiero w drugiej połowie maja. To jednak nie zwalnia hodowców z obserwacji pogody i krzewów. Zbyt mokra wiosna i lato, nadmiar deszczów również mogą zniszczyć uprawę, ponieważ rośliny te lubią ciepło, ale jednocześnie dość suche powietrze.
Wymagania pomidorów stawiają przed ogrodnikami nie lada wyzwania. Niestety część z nich nieświadomie popełnia błędu już podczas sadzenia rozsady w ogrodzie, co wynika z nieznajomości rośliny lub zbyt małej praktyki. Na tym etapie hodowli pomidorów, każdy szczegół ma znaczenie. Poznaj błędy, które mogą zrujnować twój plon.
Błąd 1: zła głębokość - dlaczego pomidorów nie wolno sadzić zbyt płytko?
Pomidory są pnączami, co oznacza, że mają zdolność do wytwarzania korzeni przybyszowych wzdłuż głównego pędu. Wystarczy, że miejsce, w którym istnieje zalążek korzenia, znajdzie się pod ziemią, a roślina wypuści stamtąd nowy korzeń.
Zbyt płytkie sadzenie pomidorów nie wykorzystuje tej cechy rośliny i powoduje, że system korzeniowy rośliny jest słabo rozwinięty, a tym samy ma małą przestrzeń do pobierania składników pokarmowych. Może też wpłynąć to na stabilizację krzewu, kiedy osiągnie już spore rozmiary.
Pomidory powinno sadzić się głębiej, niż rosną w doniczce. Niektórzy ogrodnicy obrywają nawet najniższe liście, aby nie dotykały ziemi. Dzięki temu rozsada wypuszcza nowe korzenie z części łodygi znajdującej się pod ziemią, tworząc bardziej rozbudowany system korzeniowy. Należy jednak uważać, aby nie sadzić pomidorów zbyt głęboko. W maju ziemia jest dobrze nagrzana, ale tylko na powierzchni. Zbyt głębokie sadzenie pomidorów może narazić rozsadę na zbyt niską temperaturę i opóźnić jej wzrost.
Amerykańscy specjaliści często polecają sadzenie pomidorów w rowkach. Ta metoda w Polsce często jest wykorzystywana do sadzenia zbyt wyciągniętej rozsady. Wystarczy wykopać rów w ziemi na głębokość ok. 10 cm i położyć w nim bokiem pęd pomidora. W ten sposób większa część łodygi wypuści nowe korzenie. Krzew będzie miał dużą przestrzeń do pobierania wody i składników pokarmowych, a także dobrą stabilizację podczas ewentualnych podmuchów wiatru.
Błąd 2: Złe stanowisko i brak ochrony przed deszczem
Pomidory najlepiej rozwijają się, gdy mają ciepło, stały dostęp do wody i słońca. Źle jednak reagują na zastoje wodne, wilgoć zalegającą na liściach i zbyt dużą wilgotność powietrza spowodowaną brakiem przewiewu. Źle dobrane stanowisko może zrujnować twoją hodowlę już na starcie. Unikaj miejsc zacienionych, wilgotnych i z brakiem dostępu do powietrza.
Woda zalegająca na liściach spowodowana obfitym opadem deszczu lub złym podlewaniem powoduje u pomidorów szybki rozwój chorób grzybowych, szczególnie mączniaka prawdziwego czy zarazy ziemniaczanej. Z tego powodu zaleca się hodowlę pomidorów na stanowisku słonecznym, dzięki czemu woda szybciej przesycha z liści. Ponadto warto sadzić pomidory pod osłonami, w szklarniach czy pod daszkiem, dzięki czemu są chronione od opadów atmosferycznych.
Zwróć również uwagę na przepływ powietrza. Jeśli hodujesz pomidory w szklarni, koniecznie regularnie ją wietrz przez otwarcie okien i drzwi. Ponadto nie sadź pomidorów zbyt gęsto. Optymalna odległość między krzakami to 60 cm. Zbyt gęste nasadzenie również mocno ograniczy przepływ powietrza. Ponadto liście sąsiadujących krzewów będą zasłaniać owoce, co opóźni ich dojrzewanie.
Błąd 3: Złe sąsiedztwo, czyli obok jakich warzyw nie sadzić pomidorów?
Ostatnim błędem powtarzanym przez wielu ogrodników jest sadzenie pomidorów w złym sąsiedztwie. Choć na kanapce czy w sałatce dobrym towarzyszem dla pomidora jest ogórek, to na grządce to warzywo konkuruje z nim przede wszystkim o wodę. Ogórki potrzebują dużo wody i sporej wilgotności, a pomidory suchego powierza i umiarkowanej ilości wody. Sadzenie tych warzyw obok siebie nie ułatwia zapewnienia im właściwych warunków do wzrostu.
Na grządkach obok pomidorów należy unikać przede wszystkim ziemniaków. Należą one do tej samej rodziny psiankowatych, co oznacza, że atakują je te same szkodniki i patogeny. Zaraza ziemniaczana bardzo szybko przenosi się między roślinami.
Unikaj także sadzenia obok pomidorów warzyw kapustnych, które mają duże wymagania pokarmowe i stanowią dla nich sporą konkurencję. Należą do nich: kapusta, kalafior, brokuł i jarmuż. Niektórzy ogrodnicy odradzają także sadzenia kukurydzy, która może zasłaniać pomidory, ograniczając przewiewność grządek.

Co zatem sadzić obok pomidorów? Najlepiej sprawdzi się bazylia, która wpływa pozytywnie na wzrost pomidorów i poprawia ich smak. Cebula i czosnek będą chronić krzaki przed patogenami, a aksamitki na grządce z pomidorami odstraszą szkodniki.
Pielęgnacja pomidorów tuż po posadzeniu - o czym musisz pamiętać?
Posadzone właściwie pomidory wymagają teraz odpowiedniej pielęgnacji. Młode krzewy są delikatne, ale bardzo wymagające. Aby dobrze rosły muszą mieć zapewniony dostęp przede wszystkim do wody i składników pokarmowych.
- Podlewanie pomidorów po posadzeniu
Po posadzeniu pomidory należy obficie podlewać, ale tylko do pierwszego skoku wzrostu. Później lepiej ograniczyć im podlewanie i dostarczać wody, dopiero gdy liście delikatnie opadną. Dzięki temu sięgają korzeniami głębiej w ziemię, szukając wilgoci. W ten sposób rozbudowują swój system korzeniowy, który przyda im się na kolejnych etapach wzrostu. Podczas upałów konieczne jest nawet codzienne podlewanie pomidorów, ponieważ dostarczenie zbyt dużej ilości wody na wyschniętą glebę, może powodować pękanie owoców.
Podczas podlewania pomidorów pamiętaj, aby nie lać wody na liście, co grozi rozwojem chorób grzybowych. Podlewaj pomidory bezpośrednio na ziemię.
- Nawożenie pomidorów po posadzeniu
Kolejnym ważnym aspektem pielęgnacji pomidorów po posadzeniu jest nawożenie. Rośliny te wymagają sporej ilości składników pokarmowych, które należy im dostarczać już od początku. Wzbogacenie gleby przed posadzeniem kompostem czy obornikiem jest dobre, ale nie dostarczy roślinom odpowiedniej ilości najważniejszych składników, czyli azotu, potasu, fosforu, magnezu i wapnia.
Na początku można pomidory zasilić nawozem bogatym w azot czy gnojówką z pokrzywy, która pobudza wzrost masy zielonej, jednak szybko należy zastąpić je nawozami bogatymi w fosfor i potas. Nadmiar azotu zmniejsza plony. Wśród naturalnych nawozów do pomidorów poleca się skorupki jaj i popiół drzewny, które dostarczają potasu, fosforu i wapnia. W sezonie pomidory należy nawozić co dwa tygodnie nawozami bogatymi w potas i magnez.
Warto także obserwować swoje krzewy, ponieważ niedobory lub nadmiar składników pokarmowych szybko objawiają się na liściach:
- jansozielone liście - niedobór azotu,
- ciemnozielone liście - nadmiar azotu,
- wąskie, czerwonawe lub brązowofioletowe liście - niedobór fosforu,
- zaschnięte brzegi liści - niedobór potasu.
Jeśli nie masz pewności co do potrzeb swoich pomidorów, zawsze możesz wykonać analizę gleby i przekonać się, jakich składników twoje krzewy potrzebują.
- Podwiązywanie pomidorów i usuwanie odrostów
Pomidory, oprócz odmian krzaczastych, wymagają podwiązywania. Odpowiednie podpory warto wbić w ziemię już w momencie sadzenia. Jeśli krzewy same się nie uniosą, należy je poprowadzić wzdłuż podpór i regularnie podwiązywać w trakcie wzrastania.
Jednym z zabiegów, które należy przeprowadzać od początku, jest usuwanie tzw. wilków, czyli pędów bocznych wypuszczanych przez roślinę. Pomidory najlepiej prowadzić na jednym lub dwóch pędach głównych. Wszystkie odrosty wypuszczane w kątach liści tylko zacieniają krzewy i ograniczają przepływ powietrza. Należy je jak najszybciej usunąć.
Źródło: deccoria.pl















