Spis treści:
- Przygotowanie rozsady pomidorów do sadzenia - jak przeprowadzić hartowanie?
- Jak głęboko sadzić pomidory i jaką rozstawę zachować?
- Metoda sadzenia pod skosem i w pierścieniach
- Co wrzucić do dołka przed posadzeniem pomidorów?
- Najlepsze naturalne nawozy na start sezonu
Przygotowanie rozsady pomidorów do sadzenia - jak przeprowadzić hartowanie?
Rozsada wyhodowana w domu lub szklarni nie jest przystosowana do warunków panujących na zewnątrz - niższych temperatur, wiatru i bezpośredniego słońca. Bez stopniowego przyzwyczajenia sadzonki pomidorów mogą zwiędnąć, zostać poparzone przez słońce, a nawet całkowicie obumrzeć. Aby je przed tym ochronić, konieczne jest stopniowe przyzwyczajenie ich do nowego środowiska.
Jak to zrobić? Hartowanie rozpocznij na 7-10 dni przed planowanym przesadzeniem rozsady do gruntu. Pierwszego dnia wystaw sadzonki na zewnątrz na 1-2 godziny, w miejsce osłonięte od wiatru i zacienione. Przez kolejne dni wydłużaj czas pobytu na zewnątrz i stopniowo zwiększaj ekspozycję na słońce. Jednocześnie ogranicz nieco podlewanie - podłoże powinno być wilgotne, ale nie mokre. Na 2-3 dni przed sadzeniem zostaw rośliny na zewnątrz na noc, o ile temperatura nie spada poniżej 10°C. Jeśli rano sadzonki wyglądają świeżo i jędrnie, są gotowe do przesadzenia.
Dzień przed wysadzeniem obficie podlej rośliny. Mokra bryła korzeniowa nie rozpada się przy wyjmowaniu, a korzenie szybciej wnikają w glebę na nowym stanowisku.
Jak głęboko sadzić pomidory i jaką rozstawę zachować?
Optymalny termin sadzenia pomidorów w gruncie przypada na drugą połowę maja - po tzw. zimnych ogrodnikach, gdy temperatura nocą utrzymuje się powyżej 10°C. Wybierz dzień pochmurny i bezwietrzny - sadzonki lepiej się wówczas przyjmują.
Pomidory mają zdolność wytwarzania korzeni przybyszowych z łodygi. Wykorzystaj tę cechę i posadź rozsadę głębiej, niż rosła w doniczce - aż po pierwsze liście właściwe. Taki sposób sadzenia wzmacnia system korzeniowy i poprawia stabilność rośliny. Przed umieszczeniem sadzonki w dołku sprawdź, czy korzenie nie są podwinięte ani połamane - jeśli są zbyt długie, lekko je przytnij.
Rozstawę dobierz do typu odmiany. Pomidory wysokorosnące (tyczne) posadź w odstępach 50-60 cm w rzędzie i 70-100 cm między rzędami. Odmiany karłowe, o bardziej zwartym pokroju, możesz umieścić do 35-50 cm od siebie. Na 1 mkw. powinny przypadać 3-4 rośliny. Zbyt gęste sadzenie ogranicza cyrkulację powietrza i sprzyja rozwojowi zarazy ziemniaczanej - najgroźniejszej choroby pomidorów.

Metoda sadzenia pod skosem i w pierścieniach
Jeśli twoja rozsada się wyciągnęła i ma długą, cienką łodygę, posadź ją pod kątem ok. 45°. Wykop płytki, podłużny rowek, ułóż w nim łodygę i przykryj ziemią tak, by na powierzchni pozostał jedynie wierzchołek z kilkoma liśćmi. Zagłębiona część łodygi wytworzy korzenie przybyszowe na całej swojej długości, a wierzchołek w ciągu kilku dni sam skieruje się ku górze pod wpływem światła.
Oberwij liście, które po zasypaniu mogłyby dotykać gleby - kontakt z podłożem sprzyja chorobom grzybowym.
Metoda sadzenia w pierścieniach sprawdza się głównie w szklarniach i tunelach foliowych. Pod tą nazwą kryją się doniczki bez dna (cylindry spinane) o pojemności ok. 10 l, wypełnione żyznym podłożem. Umieszcza się je na warstwie żwiru lub gruntu i sadzi w nich rozsadę. Ziemia w pierścieniu nagrzewa się szybciej niż grunt, co pozwala rozpocząć uprawę wcześniej - nawet w połowie kwietnia.
Pomidory w pierścieniach rozbudowują silniejszy system korzeniowy i wcześniej wchodzą w okres owocowania.
Co wrzucić do dołka przed posadzeniem pomidorów?
Pomidory mają wysokie zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. Wzbogacenie dołka już podczas sadzenia pozwala roślinom szybko się rozwijać i ogranicza potrzebę szybkiego nawożenia mineralnego.
Na dno dołka wsyp garść dojrzałego kompostu i wymieszaj go z rodzimą glebą. Do tego dodaj łyżkę zmielonych na proszek skorupek jaj - wapń wzmacnia ściany komórkowe i zapobiega suchej zgniliźnie wierzchołkowej, częstemu problemowi w uprawie pomidorów. Możesz też wykorzystać garść pokrojonych skórek banana - dostarczą one potasu odpowiedzialnego za kwitnienie i owocowanie. Sprawdzi się też kilka świeżych pokrzyw ułożonych na dnie dołka - rozkładając się, uwolnią azot, żelazo i potas.
Dodatek przysyp cienką warstwą ziemi, zanim umieścisz sadzonkę - bezpośredni kontakt z korzeniami może je uszkodzić. Na glebach kwaśnych (pH poniżej 5,5) dodaj 1-2 łyżki popiołu z czystego drewna liściastego, który podniesie odczyn i wzbogaci podłoże w potas oraz magnez.
Najlepsze naturalne nawozy na start sezonu
Przez pierwsze dni po posadzeniu pomidory czerpią składniki z gleby i z materiałów umieszczonych w dołku, nie potrzebują więc dodatkowego dokarmiania. Podawanie nawozów rozpocznij więc dopiero ok. 2 tygodnie po przesadzeniu - wcześniej rośliny potrzebują czasu na ukorzenienie.
Jednym z najskuteczniejszych naturalnych nawozów jest gnojówka z pokrzywy. Aby ją wykonać, zalej 1 kg pokrzyw 10 l wody i pozostaw do fermentacji na ok. 2 tygodnie, codziennie mieszając. Gotowy koncentrat rozcieńcz z wodą 1:10 i podlej nim pomidory - zabieg możesz powtarzać co 10-14 dni. Gnojówka dostarcza azotu, potasu, żelaza i krzemu, dzięki czemu wspiera wzrost wegetatywny pomidorów i ich odporność na choroby.
Aktywność mikroorganizmów w glebie skutecznie pobudzi odżywka z drożdży piekarskich. Rozkrusz 10 g świeżych drożdży w 1 l letniej wody, odczekaj godzinę, a następnie rozcieńcz płyn wodą w stosunku 1:5. Tak przygotowanym roztworem podlewaj pomidory raz na 2-3 tygodnie. Drożdże zawierają potas, fosfor i witaminy z grupy B - szczególnie cenne w fazie intensywnego wzrostu.
Źródło: deccoria.pl













