Spis treści:
- Jakich zabiegów potrzebuje wężownica we wrześniu?
- Jesienne nawożenie sansewierii
- Wężownica nie lubi zimnych przeciągów
Jakich zabiegów potrzebuje wężownica we wrześniu?
Wężownica, czyli sansewieria (Dracaena trifasciata), jest jedną z tych roślin, które naprawdę sporo wybaczają. Lepiej znosi brak wody niż jej nadmiar, dlatego jesienią trzeba szczególnie uważać z podlewaniem.
Przed kolejnym podlaniem sprawdź, czy ziemia w doniczce dobrze wyschła. Nie wystarczy dotknąć samej powierzchni - warto sprawdzić podłoże kilka centymetrów głębiej. Jeśli jest jeszcze wilgotne, podlewanie można odłożyć. Swojej wężownicy nie podlewam według konkretnego dnia tygodnia, tylko właśnie najpierw sprawdzam ziemię.
Jesienią ziemia schnie wolniej, a wężownica zużywa mniej wody. Częste podlewanie może więc doprowadzić do gnicia korzeni. Dobrze też sprawdzić, czy doniczka ma otwory odpływowe, przez które nadmiar wody może wypłynąć.
Warto również przyjrzeć się miejscu, w którym stoi roślina. Jeśli przez lato wężownica stała w głębi pokoju, we wrześniu sprawdź, czy nadal ma wystarczająco dużo światła. Jasne, rozproszone światło pomoże jej zachować dobrą kondycję. Nie trzeba jednak stawiać jej bezpośrednio w ostrym słońcu, które może przypalić liście.
Przy okazji można też wyczyścić liście z kurzu. Robię to regularnie, bo na jej długich, sztywnych liściach kurz szybko staje się widoczny. Używam miękkiej ściereczki, lekko zwilżonej wodą. Po takim zabiegu liście odzyskają naturalny połysk i wyglądają znacznie lepiej. Nabłyszczacz nie jest potrzebny.
Jeśli liście są zakurzone, warto zrobić to przy okazji dokładniejszych oględzin rośliny. Sprawdź, czy nie pojawiły się na nich brązowe plamy, miękkie fragmenty albo ślady szkodników. Taką kontrolę dobrze robić regularnie, zwłaszcza przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
Jesienne nawożenie sansewierii
We wrześniu można podać wężownicy ostatnią, delikatną dawkę nawozu. Później warto zrobić przerwę aż do wiosny, kiedy roślina znów zacznie intensywniej rosnąć.
Sansewieria nie potrzebuje dużej ilości składników odżywczych. Dobrze sprawdzi się zwykły nawóz do roślin doniczkowych albo produkt przeznaczony do sukulentów. Można też wykorzystać biohumus lub wyciąg z pokrzywy.
Najważniejsze jest jednak, żeby z nawozem nie przesadzić. Nadmiar może zaszkodzić bardziej niż jego brak. Jesienią roślina rośnie wolniej, więc nie ma sensu mocno jej dokarmiać. Delikatna ostatnia dawka w zupełności wystarczy.
Wężownica nie lubi zimnych przeciągów
We wrześniu warto też pomyśleć o temperaturze. Kiedy na zewnątrz robi się chłodniej, nie stawiaj wężownicy przy często otwieranym oknie ani drzwiach balkonowych. Zimne przeciągi i nagłe zmiany temperatury nie są dla niej dobre.

Z drugiej strony nie warto przenosić jej tuż nad kaloryfer. Gorące i suche powietrze również jej nie służy. Najlepiej znaleźć dla niej jasne miejsce, z dala od przeciągów i bezpośredniego źródła ciepła.
We wrześniu wężownica nie potrzebuje żadnych skomplikowanych zabiegów. Wystarczy podlewać ją rzadziej, zapewnić odpowiednią ilość światła, ograniczyć nawożenie i chronić przed chłodem. Do tego warto przetrzeć zakurzone liście. Dzięki temu roślina spokojnie przygotuje się do jesieni i powinna zachować zdrowy wygląd przez kolejne miesiące.
Źródło: deccoria.pl












