Spis treści:
- Kiedy i jak często nawozić zamiokulkasa, by szybciej rósł?
- Naturalne nawożenie zamiokulasa - 3 domowe odżywki
Kiedy i jak często nawozić zamiokulkasa, by szybciej rósł?
O zamiokulkasie łatwo zapomnieć. W końcu jest tak wytrzymały, że doskonale radzi sobie sam, nawet gdy długo go nie nawozimy. Warto jednak od czasu do czasu dostarczyć mu porcję składników odżywczych. Dzięki nim zamiokulkas będzie szybciej się rozwijał, wypuszczając młode pędy i zdrowe liście.
Od wiosny do wczesnej jesieni zamiokulkas rośnie najintensywniej. Właśnie wtedy, mniej więcej od kwietnia do września, warto go regularnie dokarmiać. Jak często to robić? W praktyce najlepiej sprawdza się nawożenie średnio co miesiąc, w zależności od kondycji rośliny.
Wraz z nadejściem jesieni dokarmianie trzeba stopniowo ograniczać, a zimą najlepiej całkiem z niego zrezygnować. Dostarczanie składników odżywczych o tej porze jest zbędne lub nawet szkodliwe, bo zamiokulkas, który przechodzi w stan spoczynku, nie może z nich skorzystać.
Nawozy do zamiokulkasa stosujemy dopiero umiarkowanym podlewaniu, by nie poparzyć jego korzeni. Uważajmy jednak, żeby rośliny nie przelać, bo wyjątkowo nie lubi ona nadmiaru wilgoci.
Nie zapominajmy też, że nadmierne nawożenie jest w przypadku tej rośliny bardziej niebezpieczne niż niedostateczne. Zasolenie podłoża może doprowadzić do żółknięcia liści, spowolnienia wzrostu, a w skrajnych przypadkach nawet obumarcia zamiokulkasa.
Naturalne nawożenie zamiokulasa - 3 domowe odżywki
Chcesz, by zamiokulkas regularnie wypuszczał nowe, intensywnie zielone i błyszczące liście? Skorzystaj z chociaż jednej z trzech domowych odżywek, które przygotujesz niemal za darmo z prostych składników. Nie musisz się martwić o sztuczne dodatki czy przenawożenie - proponowane nawozy są w pełni naturalne, a przy tym łagodnie działają na roślinę. Stosujmy je jednak nie częściej niż to zalecane.

Pora wyjawić, czym nawozić zamiokulkasa. Oto 3 domowe odżywki, dzięki którym będzie rósł jak na drożdżach:
- Multiwitamina - ta niepozorna tabletka z apteki skrywa w sobie ogrom dobroczynnych dla zamiokulkasa witamin i minerałów. Jedną taką pastylkę rozkruszamy, a następnie rozpuszczamy w 1 l ciepłej wody. Gy roztwór się wystudzi, wlewamy 100-200 ml pod korzeń rośliny (w zależności od jej rozmiarów);
- Esencja z buraka - obieramy 2 buraki, ścieramy na tarce o drobnych oczkach i zalewamy 1 l wody. Cedzimy, odciskając możliwie jak najwięcej płynu. Wlewamy do doniczki małą porcję;
- Skórka z banana - jest skarbnicą potasu, fosforu i magnezu, które pobudzają zamiokulkasa do wzrostu. Wystarczy, że dwie takie skórki pokroimy w paski, włożymy do słoika, zalejemy 1 l wody i zostawimy na 1-2 doby w temperaturze pokojowej. Po przecedzeniu otrzymaną odżywką podlewamy roślinę.
Wszystkie wymienione domowe odżywki stosujemy naprzemiennie, nie częściej niż raz w miesiącu w okresie wegetacji, czyli od wiosny do jesieni. Niewielkim kosztem i bez jakiegokolwiek wysiłku sprawimy, że zamiokulkas będzie wypuszczał liść za liściem. Jeśli jednak wolimy gotowe nawozy, skorzystajmy z tych do roślin zielonych lub sukulentów i kaktusów, używając połowy zalecanej przez producenta dawki.
Źródło: deccoria.pl











