Spis treści:
- Jak prawidłowo rozwija się nowy liść zamiokulkasa?
- Dlaczego liście zamiokulkasa zostają zwinięte w rulon - jak pomóc roślinie?
Jak prawidłowo rozwija się nowy liść zamiokulkasa?
Nowy liść, a właściwie pęd liściowy zamiokulkasa (Zamioculcas zamiifolia) wyrasta bezpośrednio z podłoża - to zwarty przyrost o szpiczastym kształcie, przez co może nieco przypominać zwiniętą włócznię lub rulon. Na początku listki są ciasno złożone i mocno przylegają do osi pędu liściowego. Z czasem sam przyrost coraz bardziej się wydłuża, odległość pomiędzy poszczególnymi listkami się zwiększa, a one same stopniowo zaczynają odstawać na boki.
Warto jednak pamiętać, że drobne listki nie otwierają się jednocześnie - proces ten odbywa się stopniowo, zaczynając od tych położonych najniżej. Młody pęd liściowy mocno wyróżnia się na tle rośliny - jest zdecydowanie jaśniejszy oraz bardziej delikatny i miękki w dotyku. Dzieje się tak, ponieważ chloroplasty - struktury komórkowe odpowiedzialne za fotosyntezę - dopiero dojrzewają w ich komórkach. Natomiast chlorofil, czyli zielony barwnik uczestniczący w fotosyntezie, stopniowo się w nich gromadzi.
Różnice w ubarwieniu wynikają więc z młodego wieku pędu i są naturalne na tym etapie rozwoju. Nie jest to wynikiem niedoborów składników pokarmowych - w czasie rozwoju liścia pod żadnym pozorem nie należy więc zwiększać zalecanej dawki nawozu, otwiera się w nowym oknie. Mniej więcej po 3-4 tygodniach wszystkie listki powinny się rozprostować i zacząć ciemnieć. Chociaż w dużej mierze jest to zależne od warunków uprawy - okres ten może się więc nieco wydłużyć lub skrócić.
Najlepszym wsparciem dla rośliny w tym czasie jest spokój i duża ilość rozproszonego światła, ciepło oraz umiarkowane podlewanie. Samo pojawienie się nowego liścia nie oznacza, że roślinę trzeba intensywniej nawadniać, a wręcz przeciwnie - najlepiej utrzymać dotychczasową pielęgnację na tym samym poziomie.
Dlaczego liście zamiokulkasa zostają zwinięte w rulon - jak pomóc roślinie?
Wszystkie nowe przyrosty zamiokulkasa początkowo są zwinięte w rulon, więc nie ma tutaj powodów do niepokoju. Problem zaczyna się jednak w sytuacji, gdy nowy liść:
- nie zmienia swojego wyglądu przez dłuższy czas;
- zasycha na końcówce;
- żółknie;
- gnije od podstawy;
- zostaje zdeformowany.
Jeżeli rozwój nowego przyrostu wyraźnie się zatrzymał, jedną z możliwych przyczyn jest niewystarczająca ilość wody, która jest niezbędna do powiększania i rozprostowywania młodych tkanek. Jednak jej niedostatek wcale nie musi być tylko efektem przesuszenia -przelanie także może utrudniać roślinie pobieranie wody z podłoża. Jak to możliwe?
Woda zalegająca w podłożu, np. w skutek zbyt częstego podlewania, niewłaściwego podłoża czy braku otworu odpływowego na dnie doniczki utrudnia dostęp powietrza do korzeni i sprzyja ich gniciu. Chore tkanki nie są w stanie efektywnie pobierać wody z podłoża pomimo jej dostępności. Jeżeli roślina zostanie przelana w momencie rozwoju nowego liścia, bardzo prawdopodobne, że ten nie rozwinie się prawidłowo.
- Jak pomóc zamiokulkasowi?
Przede wszystkim nie należy rozklejać ani rozwijać listków palcami, ponieważ młode tkanki są bardzo delikatne i łatwo je uszkodzić. Aby realnie pomóc roślinie, w pierwszej kolejności należy sprawdzić wilgotność podłoża na głębokości 3-4 cm.
Jeżeli bryła korzeniowa jest sucha, można podlać zamiokulkasa miękką wodą o temperaturze pokojowej - najlepiej od dołu, wlewając wodę do podstawki lub większej miski. Po 10-15 min należy wyjąć doniczkę z wody, aby zapobiec niedotlenieniu korzeni i rozwojowi chorób grzybowych.
Roślinę można też podlać od góry, ale lepiej robić to stopniowo, małymi porcjami - zalanie bryły korzeniowej nic nie da, ponieważ woda szybko odpłynie przez otwór na dnie doniczki i nie zdąży wsiąknąć w podłoże. Po wszystkim należy wylać nadmiar wody z podstawki.
Natomiast jeżeli podłoże jest mokre, nie należy podlewać rośliny, tylko odłożyć zabieg na kilka dni. Przy mocno przemoczonej ziemi, a także żółknących i miękkich przyrostach koniecznie trzeba sprawdzić stan korzeni oraz podziemnych kłączy (bulw). Wówczas należy usunąć ich chore fragmenty, a zamiokulkasa przesadzić, otwiera się w nowym oknie do świeżego i przepuszczalnego podłoża.
Źródło: deccoria.pl














