Spis treści:
- Jaki nawóz wybrać do grudnika, by pobudzić go do kwitnienia?
- Jakie błędy w nawożeniu najczęściej niszczą grudnik?
Jaki nawóz wybrać do grudnika, by pobudzić go do kwitnienia?
Październik to już najwyższy czas na nawożenie grudnika, które pomoże mu obficie zakwitnąć w okresie świąt Bożego Narodzenia. Najwięcej składników odżywczych, szczególnie azotu, roślina potrzebuje w okresie intensywnego wzrostu, czyli od wiosny do końcówki sierpnia.
Gdy temperatury robią się niższe, a dni coraz krótsze, grudnik zaczyna wykształcać kwiaty. Dzieje się tak zazwyczaj od połowy września do połowy listopada. W tym czasie możesz zakończyć nawożenie lub postawić na mieszanki stymulujące rozwój kwiatów.
W związku z tym najlepszym środkiem, jaki można dostarczyć grudnikowi wiosną i latem, będzie nawóz 20:10:20 (proporcje azotu, fosforu i potasu), najlepiej w dawce zmniejszonej o połowę, żeby nie uszkodzić rośliny. Jesienią należy dodatkowo ograniczyć ilość azotu. Dobrym rozwiązaniem jest nawet całkowite zrezygnowanie z tego pierwiastka i zwiększenie przede wszystkim dawki fosforu.
Od kilku lat przy uprawie grudników wykorzystuję sól Epsom, otwiera się w nowym oknie, zawierającą głównie magnez i siarkę. Często używa się jej w ogrodzie, żeby poprawić fotosyntezę i ogólną kondycję roślin. W przypadku grudników przygotowują prostą odżywkę, jedną łyżeczkę soli rozpuszczam w około 3,5 litra wody. Tak przygotowaną mieszankę stosuję do zwykłego podlewania rośliny. To dodatkowo wzmacnia grudnik, ale nie zastępuje zwykłego nawożenia, dlatego sól Epsom nie powinna być stosowana jako zamiennik. Nie używaj jej więc w tygodniu, gdy podsypujesz lub podlewasz roślinę pełnowartościowym nawozem.
Jakie błędy w nawożeniu najczęściej niszczą grudnik?
Największym błędem w uprawie grudnika jest stosowanie zbyt dużej liczby nawozów lub dostarczanie ich w złym momencie. Gatunek charakteryzuje się bardzo delikatnym systemem korzeniowym, dlatego źle reaguje na zasolenie podłoża. Ponadto potrzebuje dwóch okresów spoczynku - tuż po przekwitnięciu, czyli na przełomie lutego i marca, oraz przed kwitnieniem, między wrześniem a październikiem. Lepiej dokarmiać roślinę, gdy już zawiąże pąki kwiatowe.
Trzeba też zwrócić uwagę na warunki, w jakich stoi doniczka z rośliną. Bardzo duże znaczenie ma temperatura otoczenia. Żeby zawiązać pąki, grudnik, otwiera się w nowym oknie potrzebuje nieco chłodniejszego pomieszczenia, w którym temperatura wynosi około 15 stopni Celsjusza, a dodatkowo występuje kilkustopniowa różnica między dniem a nocą. Podobnych warunków roślina wymaga również po przekwitnięciu, by się zregenerować i przygotować do kolejnego sezonu.
W okresach spoczynku ogranicz też podlewanie, zwłaszcza że grudnik nie przepada za nadmiarem wody i jej zastojami. Powinien rosnąć w przepuszczalnym podłożu z dobrym drenażem. Zbyt częste podlewanie rośliny sprzyja gniciu korzeni, utracie pąków kwiatowych, a nawet całych pędów. Warto też do nawadniania używać miękkiej, odstanej lub przefiltrowanej wody.

Innym częstym błędem w uprawie grudników jest nieodpowiednie oświetlenie. Ze względu na to, że naturalnie porasta on inne, większe rośliny, zazwyczaj dociera do niego światło rozproszone. Zatem w domu najlepiej postawić go tam, gdzie nie ma silnych promieni słonecznych, które mogłyby poparzyć pędy. Trzeba też pamiętać, że grudnik to gatunek dnia krótkiego, więc reaguje na skracanie się czasu naturalnego oświetlenia. To dla niego sygnał, że może rozpocząć kwitnienie.
W momencie, gdy grudnik zacznie zawiązywać pąki, nie zmieniaj warunków panujących wokół niego. Staraj się nie przesuwać doniczki i utrzymuj stałą temperaturę, z odrobinę chłodniejszymi nocami. Jakiekolwiek gwałtowne odchylenia od normy w tym czasie sprawią, że roślina zrzuci pąki i zakończy kwitnienie wcześniej.
Źródło: deccoria.pl













